<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191</id><updated>2012-02-01T09:19:50.710-08:00</updated><category term='samobójstwo'/><category term='no i tak'/><category term='seminarium'/><category term='Niegów'/><category term='sutanna'/><category term='ex libris'/><category term='zaufanie'/><category term='społeczeństwo'/><category term='fascynacja Bogiem'/><category term='echo Słowa'/><category term='luźne refleksje'/><category term='nocne przemyślenia'/><category term='klemens'/><category term='Jezus w życiu'/><category term='praktyki'/><category term='wiara'/><category term='codzienność'/><category term='Chrystus'/><category term='studium'/><category term='rozważania'/><category term='początek'/><category term='powołanie'/><category term='prześladowania'/><category term='video'/><category term='autobiografia'/><category term='wakacje'/><category term='film'/><category term='modlitwa'/><category term='demaskowanie'/><title type='text'>Na Twoje słowo zarzucam sieci</title><subtitle type='html'>Fascynacja życiem</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>113</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-5226491922819955084</id><published>2012-01-22T04:05:00.000-08:00</published><updated>2012-01-22T04:28:52.965-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='demaskowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>Natychmiast!</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;i&gt;Co nagle to po diable&lt;/i&gt; - mówimy i chcemy najpierw wszystko dokładnie przejrzeć, ocenić "za" i "przeciw". A na słowo Jezusa ludzie poszli &lt;i&gt;natychmiast &lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: xx-small;"&gt;(Mk1,14-20)&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;. Zostawili to, co było dla nich aktualnie ważne - jedni przerwali ryby, inni zostawili rodzinę. Pojawia się Ktoś, kto zaprasza do jakiegoś &lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;więcej&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;. Bez ociągania, bez narzekania, bez kompleksów i frustracji. Z radością.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="233" src="http://www.youtube.com/embed/gosY-UrpHcA" width="400"&gt;&lt;/iframe&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja zwykle mówię: &lt;i&gt;OK, pomyślimy,&lt;/i&gt; po czym za wiele się nie zmienia. Jezus przychodzi &lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: large;"&gt;dzisiaj&lt;/span&gt;. Dziś oczekuje, że zostawię to, co jest nie jest najistotniejsze. Dla każdego jest to coś innego. Małe wybory.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łączy nas to, że Jezus mówi do każdego: &lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: large;"&gt;natychmiast&lt;/span&gt;!&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Chrystus mówi, że czas się &lt;i&gt;wypełnił&lt;/i&gt;. Czym? Wcześniej był pusty?? Szybko przemija. Czasami żal, że nie można zatrzymać tych chwil, a w &lt;i&gt;życiu ważne są tylko chwile&lt;/i&gt;. Czas staje się &lt;i&gt;pełen&lt;/i&gt;, gdy jest w nim pokój. Niedawno było Boże Narodzenie - &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;dziś jakby po długim czasie śpiewałem kolędę&lt;/span&gt;. Jezus przez swoje przyjście, wypełnił czas miłością, sensem, pokojem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy to odkryjemy w pełni - będziemy gotowi zostawić wszystko to, co przemijalne - dla Nieprzemijalnego. Ja tego zawsze nie potrafię. Ale na Jego Słowo zarzucam sieci!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-K-5a3mjj8LE/TxwA40VY0SI/AAAAAAAAEAc/iDISS9XJFyM/s1600/natych.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="263" src="http://3.bp.blogspot.com/-K-5a3mjj8LE/TxwA40VY0SI/AAAAAAAAEAc/iDISS9XJFyM/s320/natych.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Ostatnio Michał zwrócił mi uwagę na ciekawy szczegół: Jezus przyszedł powołać jednych, a potem &lt;i&gt;nieco&lt;/i&gt; &lt;i&gt;dalej &lt;/i&gt;spotkał kolejnych. Skoro w trakcie powoływania odległość między wybranymi była "niewielka", może i dla mnie nie powinny mieć większego znaczenia pozorne kilometry między mną i innym wybranym i umiłowanym chrześcijaninem?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;U mnie sesja &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(nie, nie &lt;i&gt;sjesta &lt;/i&gt;;p)&lt;/span&gt;. Tak więc oddaję się swojemu ulubionemu zajęciu - leżę ze skryptami na łóżku, popijam wielokrotnie zalewaną herbatę pomarańczową i nałogowo słucham nagrań na wiolonczeli, które ostatnio wpadły mi w ucho :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-5226491922819955084?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/5226491922819955084/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2012/01/natychmiast.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5226491922819955084'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5226491922819955084'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2012/01/natychmiast.html' title='Natychmiast!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/gosY-UrpHcA/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-8166869950991124384</id><published>2012-01-06T12:29:00.000-08:00</published><updated>2012-01-06T12:29:14.520-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ex libris'/><title type='text'>"Przypadki księdza Grosera"</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-esxijIBNOtc/TwdZcA2j7vI/AAAAAAAAEAQ/Jpc_jpKo8Kw/s1600/1269429063_by_burndown_500.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" src="http://1.bp.blogspot.com/-esxijIBNOtc/TwdZcA2j7vI/AAAAAAAAEAQ/Jpc_jpKo8Kw/s320/1269429063_by_burndown_500.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Z narkotycznych ciągów przerzuciłem się na obyczajowe historie księdza Grosera. Zacząłeczm czytać świetną książkę - ponoć pierwszą powieść o życiu polskich księży. Poleciła mi pewna znajoma - bez wątpienia nie ze względu na świadectwo głębokiej wiary prostego wikarego, który mówi o sobie: &lt;i&gt;Grafoman i kiepski moralista&lt;/i&gt;. Powieść łamie tabu, jakim jest życie prywatne księdza (pytanie gdzie się zaczyna i kończy &lt;i&gt;życie prywatne&lt;/i&gt;). Błyskotliwy humor, odważna krytyka i kościelne samo życie sprawiają, że aż chce się czytać dalej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coś niesamowitego: od dwóch dni spędzam kilkadziesiąt dobrych minut w łóżku na czytanie. Próbowałem sobie przypomnieć kiedy tak było ostatnio. Nulla die sine linea! A gdyby tak postanowić, aby nie było dnia, żeby nie poczytać czegoś &lt;i&gt;dla siebie?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-8166869950991124384?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/8166869950991124384/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2012/01/przypadki-ksiedza-grosera.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8166869950991124384'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8166869950991124384'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2012/01/przypadki-ksiedza-grosera.html' title='&quot;Przypadki księdza Grosera&quot;'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-esxijIBNOtc/TwdZcA2j7vI/AAAAAAAAEAQ/Jpc_jpKo8Kw/s72-c/1269429063_by_burndown_500.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-1124063086568273601</id><published>2011-12-31T05:56:00.000-08:00</published><updated>2012-01-02T07:33:07.055-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='autobiografia'/><title type='text'>To był super rok!</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Ostatni dzień roku. Biorę do reki kalendarz i biegnę myślami przez wydarzenia, które nadały smak codzienności...&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="233" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/d3ymPRieMYY" width="400"&gt;&lt;/iframe&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Styczeń&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Narty &lt;br /&gt;Trwa pierwszy Kurs lektorski w moim wydaniu.&lt;br /&gt;Jasełka w Niegowie - wracają wspomnienia&lt;br /&gt;Taekwondo u MWJ (doświadczenie modlitwy; początek trudnej znajomości)&lt;br /&gt;Pierwszy egzamin z Wazona - cholernie się bałem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Luty&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Ferie zimowe w Parafii&lt;br /&gt;Maciek Kop..... &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(początek długiej, skomplikowanej znajomości. Ale jakże owocnej!) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Pączki z Andrzejem OP&lt;br /&gt;Przyjazd Radosława B. - spotkanie w nieco innej (ekstrawaganckiej) formie&lt;br /&gt;Edyta R.&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Marzec&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Jestem oficjalnym kandydatem do Święceń&lt;br /&gt;Zostałem po raz drugi lektorem&lt;br /&gt;2. rocznica obłóczyn - ogromnie ważne dla mnie święto&lt;br /&gt;Pierwszy szkic planu magisterki&lt;br /&gt;Karol K. (od Kasi, z którą niestety kontakt się popsuł-szkoda)&lt;br /&gt;Rekolekcje gimnazjalne na Ursynowie (bardzo fajne 3 dni rozmowy o wierze)&lt;br /&gt;Kolokwium z moralnej &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(przekładane z tysiąc razy, które wreszcie i tak wyszło badziewnie słabo)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Kwiecień&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Kursowa Adoracja + (nt. gniewu)&lt;br /&gt;Misterium Męki Pańskiej na Wyścigach (z Piotrem i Józefem &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;- resztę zostawiliśmy ;p)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Kolejne urodziny (słynna &lt;i&gt;dyspensa od studium&lt;/i&gt;)&lt;br /&gt;Wielki Czwartek (&lt;i&gt;Rytuał&lt;/i&gt; z kolegami, nocna kompleta i zaginiona butelka :D&lt;br /&gt;Wielki Piątek (&lt;i&gt;ty klecho......&lt;/i&gt; ^-^)&lt;br /&gt;Wielka Sobota (błogosławienie pokarmów na Okęciu)&lt;br /&gt;Jezus zmartwychwstaje!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Maj&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Pielgrzymka do Ziemi Świętej &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(dotykanie miejsc sprzed lat, skręcona kostka, super wspomnienia kursowe)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Ostatni egzamin z łaciny (Deo gratias - zdany)&lt;br /&gt;Dzień otwarty w seminarium (+ &lt;i&gt;dysputa&lt;/i&gt;)&lt;br /&gt;Pielgrzymka do Lichenia z moimi Babciami z DPS&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Czerwiec&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Prymicje&lt;br /&gt;Kursowy wyjazd do Lewiczyna&lt;br /&gt;Ostatnie spotkanie z Tomaszem (nic jednak z tego nie będzie - żałuję do dziś :/&lt;br /&gt;Koniec roku!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Lipiec&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Kolonia z Kołobrzegiem w górach (czyste szaleństwo logistyczne)&lt;br /&gt;Działka z rodzicami (potrzebny czas)&lt;br /&gt;Wyjazd z narkomanami (niesamowita szkoła życia, ogromna autentyczność, ciężka praca)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Sierpień&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Dyżur w Parafii&lt;br /&gt;Parę dni na WAPM (Panda z Józefem -dzięki!! &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;- wyjeżdżając, żałowałem, że tak krótko)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Rekolekcje lektorskie (młodzi pełni chęci spotkania z Bogiem)&lt;br /&gt;Kurs duszpasterski w Zakroczymiu (integracja klerycka, dużo praktycznej wiedzy nt. uzależnień)&lt;br /&gt;Ignacy &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wrzesień&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Samemu w Kołobrzegu &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(Dużo radości z Radkami, Manuelą, Rafałem, Dawidem i in.&lt;/span&gt; ;)&lt;br /&gt;Ambitny plan pisania mgr (no comment)&lt;br /&gt;Ewangelizacja w Łowiczu (Duch Święty działa -nawet ja się nawróciłem!!)&lt;br /&gt;Grzegorz P. (bardzo dobry z Ciebie człowiek...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Październik&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;IV rok formacji&lt;br /&gt;Skończony paragraf 1.2&lt;br /&gt;Mam swoją grupkę Bierzmowanców&lt;br /&gt;Praktyki w świetlicy na Gorlickiej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Listopad&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Wypominki u św. Zofii Barat&lt;br /&gt;Promocja lektorska &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(patrząc na większość którą znam, &lt;/span&gt;jestem z nich baaaardzo dumny!&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Nudne wykłady (Boże, dzięki że stworzyłeś kawę!)&lt;br /&gt;Nowy kurs lektorski (liturgika)&lt;br /&gt;Ewa W. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Grudzień&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Spotkanie klasowe (bardzo się ciesze, że jesteśmy razem!)&lt;br /&gt;Mikołaj&lt;br /&gt;Kamil G. (spotkanie po miesiącach...)&lt;br /&gt;Bardzo spokojne Boże Narodzenie &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(z prezentami i szczerością w oczekiwaniu na Urodziny)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bardzo dziś &lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: large;"&gt;dziękuję &lt;/span&gt;za to, że Bóg pozwala mi doświadczać &lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;niesamowitości &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;- w sakramentach, podczas dziesiątek indywidualnych rozmów, spotkań z nieprzypadkowymi ludźmi, wydarzeń, przez które przechodzę i udaje mi się iść do przodu, wsłuchując się w Jego Słowo, na które próbuję zarzucać sieci i uczyć się, co oznacza życie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Dzięki za każdego, kogo spotkałem.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Życzę Wam, aby w nowym roku było jak najwięcej wieczorów kończących się stwierdzeniem:&amp;nbsp; &lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;to był dobry dzień (z Bogiem)!&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;To niesamowity rok. &lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;Aż sam się dziwię, że to moje życie :D&lt;/span&gt; &lt;span style="color: red;"&gt;Mam nadzieję&lt;/span&gt;, że następny będzie lepszy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Jakbym o czymś zapomniał - dopisujcie! ;) &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-1124063086568273601?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/1124063086568273601/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/12/to-by-super-rok.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/1124063086568273601'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/1124063086568273601'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/12/to-by-super-rok.html' title='To był super rok!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-8468463780840164354</id><published>2011-12-23T04:52:00.000-08:00</published><updated>2011-12-25T08:27:47.645-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='demaskowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaufanie'/><title type='text'>Przyjście Chrystusa</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;Na pustyni nie ma wody, jest sucho i gorąco. Dramat, jeśli się tam jest w pojedynkę. To już nie jest samotna wędrówka górska, wśród majestatycznych widoków i śpiewu przyrody. Na pustyni ciągle coś denerwuje i trudno pozbierać myśli. Marzenie o szklance wody wzbudza wielką tęsknotę za czymś, co przyniesie niewyobrażalną ulgę, zaspokojenie najprostszego pragnienia, dzięki któremu będzie możliwa dalsza droga (może nawet z uśmiechem na twarzy). Bez wody nikomu nie da szczęścia spotkanie drugiego człowieka, fatamorgana albo widok przelatującego pelikana. Wszystko wydaje się bez sensu. Sytuacja pogarsza się, gdy na drodze spragnionego pojawi się żmija…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jezus jest dla mnie taką wodą &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(a raczej ciągle dojrzewam do tego, by coraz bardziej w taki sposób za Nim tęsknić)&lt;/span&gt;. Chrystus chce się narodzić w moim i Twoim życiu. Pozwólmy Mu przyjść i dotknąć tych sfer naszej codzienności, które są obciążone grzechem, słabością, nienawiścią i bezsensem. On chce leczyć rany złamanego serca – Twojego serca. &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="233" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/G_ycWN9vg6Q" width="400"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Nie mogę powiedzieć, że po spotkaniu i przyjęciu Boga moje życie stało się idealne i łatwe. To byłaby ściema! Mogę jednak szczerze przyznać, że warto się o to starać, gdyż Bóg jest prawdziwy! Dzięki Niemu można przejść trudne, bezsensowne i toksyczne chwile załamki i grzechu, co nie tak rzadko się przecież zdarza. A równocześnie zawsze dobrze pogadać z Nim o fajnych chwilach, które mnie spotykają. A to dlatego, że Bóg mnie kocha, a ja Jego.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;Dlatego &lt;span style="color: #cc0000;"&gt;wierzę, że będzie dobrze!&lt;/span&gt; Jezus jest Emmanuelem – chce być bardzo blisko nas, jak dobry kumpel na dobre i na złe. Bóg daje świeżość życia – zaspokaja najprostszą i jednocześnie fundamentalną potrzebę, dzięki której można iść dalej i nawet się uśmiechnąć. Dopóki walczysz z Bogiem – już jesteś zwycięzcą…&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;Grubson śpiewa:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: left;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;Dla jednych życie na ziemi to piekło, dla drugich to wymarzony Eden.&lt;br /&gt;Mimo że do celu jeszcze daleko, szczęśliwy jestem, że jak na razie dotąd doszedłem.&lt;br /&gt;Nie ważne jak jest źle – ważne, że mamy w sobie nadzieję!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;Tą nadzieją jest dla mnie Chrystus, z którym mogę po prostu iść&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; – mimo wszystko. A więc – przyjdź, Panie Jezu!&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-8468463780840164354?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/8468463780840164354/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/12/przyjscie-chrystusa.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8468463780840164354'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8468463780840164354'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/12/przyjscie-chrystusa.html' title='Przyjście Chrystusa'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-8951147964586528792</id><published>2011-12-20T04:27:00.000-08:00</published><updated>2011-12-20T04:28:23.336-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozważania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>Łącze z Bogiem w oczekiwaniu</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Święta Bożego Narodzenia za pasem. Porządki zrobione, prezenty kupione, opłatkiem się już parę razy przełamałem. Co jest ważne 24 grudnia, w Wigilię Uroczystości kolejnych Urodzin Jezusa?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W naszej kulturze &lt;i&gt;Christmas time&lt;/i&gt;&amp;nbsp;zaczyna się już przed 1 grudnia - choinki, Mikołaje, kolędy... Miły i rodzinny nastrój jest, ale jak to się ma do adwentu? Ktoś kiedyś powiedział: &lt;i&gt;Jest w tobie miejsce zdolne do kontaktu z Bogiem. Odnaleźć je można w modlitwie skruszonego serca&lt;/i&gt;. Czy jest możliwe znalezienie&amp;nbsp;łączności&amp;nbsp;z Bogiem bez cierpliwego przygotowania i szczerej modlitwy???&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-QevPPbVWrhg/TvB_DrGMajI/AAAAAAAAEAI/2tonenYrOrI/s1600/modlitwa+na+adwent.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="315" src="http://1.bp.blogspot.com/-QevPPbVWrhg/TvB_DrGMajI/AAAAAAAAEAI/2tonenYrOrI/s400/modlitwa+na+adwent.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-8951147964586528792?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/8951147964586528792/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/12/acze-z-bogiem-w-oczekiwaniu.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8951147964586528792'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8951147964586528792'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/12/acze-z-bogiem-w-oczekiwaniu.html' title='Łącze z Bogiem w oczekiwaniu'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-QevPPbVWrhg/TvB_DrGMajI/AAAAAAAAEAI/2tonenYrOrI/s72-c/modlitwa+na+adwent.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-116291344188214379</id><published>2011-12-04T14:05:00.000-08:00</published><updated>2011-12-04T14:09:42.891-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>Cel przyciągania</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_ViHPFpm6Lc/TtvvJj2HjCI/AAAAAAAAD_4/69N2CibPVwM/s1600/rece+do+krzyza.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="147" src="http://4.bp.blogspot.com/-_ViHPFpm6Lc/TtvvJj2HjCI/AAAAAAAAD_4/69N2CibPVwM/s200/rece+do+krzyza.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;II Niedziela Adwentu. &lt;span class="Apple-style-span" style="color: purple;"&gt;Kolor liturgiczny&lt;/span&gt; się zmienił, przygotowania do Świąt się rozpoczęły, studiowanie zmierza ku sesji, kolejne przygotowanie do Bożego Narodzenia... Na początku tego czasu szczerze zapragnąłem, aby Bóg wyprowadził mnie z więzienia. Każdy ma jakieś &lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Courier New', Courier, monospace;"&gt;więzienie&lt;/span&gt;. Chciałbym, aby opadły kajdany, które ograniczają moją wolność i sprawiają, że nie jestem gotowy na przyjście Pana.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=3Br7amfZjew&amp;amp;login=zelgrey&amp;amp;width=300&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A dziś wracamy do źródeł, &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;do początku&lt;/span&gt; Dobrej Nowiny o Jezusie. Doświadczenie spotkania Chrystusa było przecież tyle razy czymś wspaniałym, dającym siłę, wlewającym pokój w serce. Dziś chyba warto wrócić do tych chwil. I zatęsknić. Przypominam sobie swój Kurs lektorski, Kurs Filipa, Fundament...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jan Chrzciciel posiadał wizję, która go przenikała i kształtowała. Jego siła, słowa i życie nakierowane były na jeden &lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;cel &lt;/span&gt;- głoszenie Chrystusa. Wszystko inne podporządkowuje temu. &lt;i&gt;Jan przyciągał wielkie tłumy&lt;/i&gt;. Chciałbym przyciągać ludzi - &lt;span class="Apple-style-span" style="color: purple;"&gt;ba!&lt;/span&gt; każdemu księdzu na tym zależy! Ale jak trudne jest niezatrzymywanie ludzi tęskniących za Bogiem na &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;marnym &lt;/span&gt;człowieku w sutannie, który aktualnie wydaje się być wspaniały i mądry, i dobry.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: purple;"&gt;Przygotujcie drogę Panu!&lt;/span&gt;&lt;/i&gt; Oto Dobra Nowina, przynosząca znów pociechę, aby info o zbawieniu dotarła do ludzi, których spotkam - dziś, jutro, za tydzień, w Wigilię. Moje życie będzie super, jeśli zachowa &lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;napięcie&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;, ciągle będę zmierzał do celu. Ktoś kiedyś powiedział, że &lt;i&gt;nic nie wdaje się łatwiejsze do zauważenia niż brak jakiegoś celu&lt;/i&gt;. &amp;nbsp;Życie Jana miało sens, gdyż był skoncentrowany na przyjściu &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Emmanuela&lt;/span&gt;. To ułatwiało mu też wycofanie się i zaakceptowanie swej działalności, jako czegoś przejściowego. I znów pokora z poprzedniego wątku...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niesamowita jest chwila, w której przybliża się komuś Niebo. Można je nazwać sensem albo miłością, Bogiem czy wybawieniem. Liczy się walka, poszukiwanie, wierność i wytrwałość. Owoc przyniesie &lt;span class="Apple-style-span" style="color: purple;"&gt;&lt;i&gt;być&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;, zamiast &lt;i&gt;mieć&lt;/i&gt;; &lt;span class="Apple-style-span" style="color: purple;"&gt;wierność &lt;/span&gt;na drodze, a nie pragnienie aplauzu. Cel nadaje kierunek i odwagę w dalszym marszu - spokojnym i miarowym, ale konkretnym.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-116291344188214379?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/116291344188214379/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/12/cel-przyciagania.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/116291344188214379'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/116291344188214379'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/12/cel-przyciagania.html' title='Cel przyciągania'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-_ViHPFpm6Lc/TtvvJj2HjCI/AAAAAAAAD_4/69N2CibPVwM/s72-c/rece+do+krzyza.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-8955260539037370327</id><published>2011-11-12T08:00:00.000-08:00</published><updated>2011-11-12T23:57:27.451-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='echo Słowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozważania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><title type='text'>Za wysoka poprzeczka</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2ARqZ2vO_pg/Tr6ZTdSUoCI/AAAAAAAAD_k/vLt1oxfJXAs/s1600/droga+na+rysy.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-2ARqZ2vO_pg/Tr6ZTdSUoCI/AAAAAAAAD_k/vLt1oxfJXAs/s200/droga+na+rysy.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Tyle się dzieje, że trzeba łapać każdą chwilę. Trzeba przecież i modlić się, i pracować; i pisać coś do magisterki, i poczytać blogi; i pogadać z ludźmi, i odpisać na maile &lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: x-small;"&gt;(ukłon w stronę Ewy ;) )&lt;/span&gt;. Jeśli znajduję w ciągu dnia czas na wszystko, wtedy jestem wieczorem naprawdę &lt;span class="Apple-style-span" style="color: red; font-size: large;"&gt;szczęśliwy&lt;/span&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To nie chodzi o chory perfekcjonizm, ale względne poukładanie. Ktoś kiedyś powiedział, że &lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;czas jest najcenniejszym prezentem, jaki można podarować.&lt;/span&gt; Zatem zmarnowany czas to największa lipa, na którą może sobie pozwolić człowiek. A z drugiej strony boli narzekanie, że &lt;i&gt;ciągle mnie w domu nie ma...&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A co z wykorzystaniem &lt;span class="Apple-style-span" style="color: red; font-size: large;"&gt;talentów &lt;/span&gt;- możliwości, szanse, pozytywne cechy, umiejętności, kompetencje, służba, pieniądze - czy nie są zmarnowane? Zdarza się czasami, że pluję sobie w brodę: trzeba było inaczej, dlaczego tego nie zrobiłem, mogłem mieć odwagę coś odpowiedzieć...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak dużej roztropności potrzeba - spokojnego rozeznania.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Św. Paweł mówi, że &lt;i&gt;nie jesteśmy już w ciemnościach&lt;/i&gt;. Szczerze mówiąc - nie jestem tego taki pewien. Dalej pisze: &lt;i&gt;Nie śpijmy przeto, jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi&lt;/i&gt;. Apostoł zakłada, że będzie w nas sporo dobrych chęci, że jednak nie pośniemy, będziemy czuwać przy lampach, w których tli się płomyk wiary, potrzymany łaską Jezusa. Tyle, że czasami chce mi się po prostu zasnąć.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trochę się zawsze &lt;span class="Apple-style-span" style="color: red; font-size: large;"&gt;buntowałem&lt;/span&gt;, gdy słyszałem opowieść potępiającą człowieka, który zakopał powierzony 1 talent (&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia,'Times New Roman',serif; font-size: x-small;"&gt;Mt 25, 14-30&lt;/span&gt;). Przecież go nie stracił, nie roztrwonił, nie zgubił. Jego pan dostał go z powrotem. Co jest nie tak??? Inni są zdolniejsi, bogatsi, mądrzejsi - mają lepiej. Dla takich, wysoka poprzeczka jest do przeskoczenia. A mnie to chyba przerasta. Może brakuje ryzyka, odwagi, pewności siebie, zdecydowania? &lt;i&gt;Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nawiedzony ten Nauczyciel. Bezlitosny. A przynajmniej cholernie wymagający! Jak sprostać tym wymaganiom, aby dawać z siebie wszystko?? Zarządca z Ewangelii znał swoich podwładnych nie od wczoraj, skoro powierzył im swój majątek. Chciał ich sprawdzić - służyć mu potrafią, ale czy umieją wykazać się inicjatywą, gospodarnością. Każdy dostaje tyle, ile może rozmnożyć. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: xx-small;"&gt;Bardzo luźna ilustracja&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="233" src="http://www.youtube.com/embed/C-tFMpNC0gw?rel=0" width="400"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-8955260539037370327?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/8955260539037370327/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/11/za-wysoka-poprzeczka.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8955260539037370327'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8955260539037370327'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/11/za-wysoka-poprzeczka.html' title='Za wysoka poprzeczka'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-2ARqZ2vO_pg/Tr6ZTdSUoCI/AAAAAAAAD_k/vLt1oxfJXAs/s72-c/droga+na+rysy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-6971136542857782401</id><published>2011-11-08T05:10:00.000-08:00</published><updated>2011-11-08T05:11:43.064-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozważania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>Lampa w ciemnej dolinie</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Można mylić mądrość z wiedzą. To dość delikatny temat, który można podjąć, żeby np. usprawiedliwić niezaliczenie kolokwium z Dziejów Apostolskich, trudności w nauce łaciny, lenistwo w modlitwie, wymądrzanie się przy różnych okazjach albo rozliczny czas spędzany przed ekranem. Nie znam recepty na osiągnięcie mądrości &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;- tym bardziej, że nie mam samych piątek w indeksie.&lt;/span&gt; Chciałbym, ale nie znam...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobnie jest w relacji z Bogiem. Można znać przepisy liturgiczne, dużo czytać, często odmawiać przeróżne modlitwy, żonglować cytatami z Biblii - i minąć się z &lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: yellow;"&gt;żywym &lt;/span&gt;Bogiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czego&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt; (a raczej kogo)&lt;/span&gt; brakuje? Ducha! Wszystko jest wystudzone. Brakuje oliwy...&lt;br /&gt;Łatwiej jest &lt;i&gt;siłować się&lt;/i&gt; religijnie i moralnie - &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;nie mogę się wkurzać na zaczepki, muszę się modlić rano i wieczorem, nie mam prawa mieć nieczystych myśli, powinienem nie jeść mięsa w piątki, żeby spotkać Jezusa muszę się strasznie spiąć w sobie&lt;/span&gt; - wtedy na pewno się uda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trudniej sprawdzać stan oliwy - dlaczego takie, a nie inne uczucia się we mnie budzą, czy chcę na serio pogadać z Bogiem, po co są przykazania itd.&lt;br /&gt;Wątpliwości nie muszą prowadzić do krytykanctwa lub ostentacyjnego sprzeciwu, ale do &lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: yellow;"&gt;poszukiwania &lt;/span&gt;sensu i dojrzałości. Mądrość to nie znajomość faktów i zasad, ale fascynacja Życiem. Nieraz to troszkę cierpliwości, innym razem roztropność, a czasem po prostu sprawiedliwość.&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: x-small;"&gt;Bardzo luźna ilustracja ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="264" src="https://www.youtube.com/embed/4yTGGLgt_ug?rel=0" width="460"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W niedzielę było o mądrych i głupich pannach &lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: x-small;"&gt;(Mt 25,1-13)&lt;/span&gt;. Te drugie nie sprawdziły zapasu paliwa. Poszły na nocną wyprawę, myśląc, że &lt;i&gt;jakoś to będzie&lt;/i&gt;. Można sobie wszystko ułożyć, by było OK. Powołanie do konkretnego życia rozwija się, nauka idzie, praca też jakoś owocuje, jest się w dobrym towarzystwie &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;(&lt;i&gt;pij z kim trzeba, &lt;/i&gt;jak śpiewała Maryla R.)&lt;/span&gt;, zdrowie jest, pieniądze też... I do pewnego momentu wszystko idzie dobrze. A co w momencie próby, gdy wydarzy się coś nieoczekiwanego?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mądrość znajdą ci, którzy jej szukają.&lt;br /&gt;Jezusowe &lt;i&gt;czuwajcie&lt;/i&gt;, Pawłowe &lt;i&gt;tymi słowami się pocieszajcie&lt;/i&gt;, to nic innego, jak nasze &lt;i&gt;weźcie się do roboty. &lt;/i&gt;Uzupełnianie oliwy na bieżąco jest zajęcie strasznie nużącym. Ale skuteczność widać, gdy się idzie przez ciemną dolinę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-6971136542857782401?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/6971136542857782401/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/11/lampa-w-ciemnej-dolinie.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/6971136542857782401'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/6971136542857782401'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/11/lampa-w-ciemnej-dolinie.html' title='Lampa w ciemnej dolinie'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/4yTGGLgt_ug/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-2051354149226065625</id><published>2011-10-29T04:26:00.000-07:00</published><updated>2011-10-29T04:35:03.539-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='luźne refleksje'/><title type='text'>Modlitwa profesjonalisty czy zbieranie kasy?</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-424CWGceu94/Tqvinv1CaPI/AAAAAAAAD_c/LWYeeikrbtk/s1600/do-wypominek.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="189" src="http://1.bp.blogspot.com/-424CWGceu94/Tqvinv1CaPI/AAAAAAAAD_c/LWYeeikrbtk/s200/do-wypominek.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Niedługo dni szczególnej modlitwy za zmarłych. Dla osób w czerni to czas, gdy zbiera się wypominki. Przychodzisz do księdza, podajesz imiona i nazwiska zmarłych, zostawiasz ofiarę i zaznaczasz, czy mają to być wypominki jednorazowe &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;(odczytywane tylko 1 i 2 listopada)&lt;/span&gt; czy roczne &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;(odczytywane np. w każdą niedzielę - zależy od&amp;nbsp;parafii)&lt;/span&gt;. Skąd to się w ogóle wzięło?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Tradycja liturgii starożytnej, na której odczytywane tzw. &lt;i&gt;dyptyki&lt;/i&gt;, na których zapisywano zarówno składających ofiarę jak i tych, za których była składana. Z czasem zastąpiły je krótsze &lt;i&gt;mementa&lt;/i&gt;, czyli nasze wypominki. Ktoś kiedyś pięknie powiedział, że zapisując imiona naszych zmarłych na kartkach i potem głośno je odczytując, wyrażamy wiarę, że są zapisane w Bożej &lt;i&gt;księdze życia. &lt;/i&gt;Myślę także, że usłyszenie ich w kościele przypomina, że nadal żyją - chociaż inaczej niż my.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy to ma w ogóle sens? Sam sięnad tym zastanawiałem. Zdarzało mi się rozpoczynać modlitwę wypominkową &lt;i&gt;do pustych ławek&lt;/i&gt;&amp;nbsp;albo paru osób, które znalazły się przypadkowo w kościele. Czy to ma w ogóle sens? Modlitwa to modlitwa - lepsza taka niż żadna. Liczy się, aby była szczera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wróćmy jednak do kwestii&lt;i&gt;: zostawiasz ofiarę.&lt;/i&gt;&amp;nbsp;Pewien proboszcz powiedział mi: &lt;i&gt;Proszę nie mówić: "Co łaska". Nikt nikomu tu żadnej łaski nie robi&lt;/i&gt;. Ludzie są dziś nastawieni na profesjonalizm. Przychodzę - płacę - wymagam no i oczekuję dobrego wykończenia. Czy zostawianie księdzu kartki z nazwiskami to zamówienie usługi modlitewnej u profesjonalisty - tego, który ciągle brewiarz odmawia, tyle czasu przebywa w miejscu sakralnym i pewnie z Bogiem jest na &lt;i&gt;ty&lt;/i&gt;, a więc modlitwa na pewno będzie skuteczna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem - modlitwa to modlitwa. Ksiądz obiecuje się modlić - niezależnie od ofiary.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-2051354149226065625?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/2051354149226065625/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/10/modlitwa-profesjonalisty-czy-zbieranie.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2051354149226065625'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2051354149226065625'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/10/modlitwa-profesjonalisty-czy-zbieranie.html' title='Modlitwa profesjonalisty czy zbieranie kasy?'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-424CWGceu94/Tqvinv1CaPI/AAAAAAAAD_c/LWYeeikrbtk/s72-c/do-wypominek.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-5338730258584406109</id><published>2011-10-12T11:48:00.000-07:00</published><updated>2011-10-15T00:31:48.926-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>Po co ty tam idziesz?</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-iNpuu-UzsUM/TpXhBfDGSPI/AAAAAAAAD-w/BmryWSygYB8/s1600/Eucharystia.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-iNpuu-UzsUM/TpXhBfDGSPI/AAAAAAAAD-w/BmryWSygYB8/s200/Eucharystia.jpg" width="118" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;Po co ty idziesz do kaplicy? Przecież tam się nic nie dzieje!&lt;/i&gt;&amp;nbsp;Podpuszczałem ostatnio tym zdaniem młodszego, pełnego ideałów i dobrych chęci kolegę. To był początek moich rozważań o modlitwie. Szybko minął XI Dzień papieski, w którym mieliśmy pochylić się nad JP2, który wielkim człowiekiem modlitwy był. Jaka jest dzisiaj modlitwa? Czy jest jeszcze coś warta?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;Jezus odpoczywał na modlitwie do Ojca. My natomiast często idziemy na pacierz, brewiarz i nawet na mszę św. jak "na ścięcie" albo nużący obowiązek, który może stać się przesytem. Tymczasem rzadko zdajemy sobie sprawę, że tak naprawdę modlitwa jest walką! Szatan odciąga od modlitwy i w gruncie rzeczy od szczęścia. Przecież każdy dzień jest tak szczelnie zapchany, że w ogóle nie mam czasu na modlitwę. Najbardziej zaskoczyło mnie niedawno zdanie, że warto ograniczyć ilość modlitwy, aby nie było czegoś w rodzaju &lt;i&gt;przesytu&lt;/i&gt;.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;To prawda, że modlitwa jest walką. Sam tego doświadczam. Nie chcę jej nazwać ciężką pracą, choć jest zmaganiem, w którym trzeba się napocić. Jezus, JP2 i inni mistrzowie modlitwy zwracają uwagę, że modlić się z Jezusem to poszerzać swoje horyzonty patrzenia na rzeczywistość do Jego horyzontów. To bardzo ciekawe - patrzeć na świat tak, jak patrzy Chrystus. No i być&amp;nbsp;ciągle&amp;nbsp;gotowym - w każdym wydarzeniu mogę Go spotkań. Idąc tą ideą, aż chce się iść do kaplicy i chociaż kwadrans spędzić na modlitwie z Mistrzem. Może wyda się to naiwne, ale naprawdę dobrze mi się z Nim gada. Wiele się od Niego uczę. On mnie pouczy, pocieszy, tak czy inaczej pokieruje.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="233" src="http://www.youtube.com/embed/N2VXwRckn0o?rel=0" width="300"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-5338730258584406109?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/5338730258584406109/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/10/po-co-ty-idziesz-do-kaplicy-przeciez.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5338730258584406109'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5338730258584406109'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/10/po-co-ty-idziesz-do-kaplicy-przeciez.html' title='Po co ty tam idziesz?'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-iNpuu-UzsUM/TpXhBfDGSPI/AAAAAAAAD-w/BmryWSygYB8/s72-c/Eucharystia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-2397359486348806404</id><published>2011-10-03T14:56:00.000-07:00</published><updated>2011-10-03T23:01:29.793-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>Czas jest hojny</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-cFjyqIyG2v4/Tooveyd0ORI/AAAAAAAAD-s/k3YiDYU_oCQ/s1600/DSC_8465-1.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://4.bp.blogspot.com/-cFjyqIyG2v4/Tooveyd0ORI/AAAAAAAAD-s/k3YiDYU_oCQ/s320/DSC_8465-1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niby dopiero tydzień w seminarium, a czuję się jakbym był nieco więcej. Czas jest hojny, gdyż w godzinę udaje się zrobić tyle rzeczy. Jednak doba i tak jest za krótka. Nowe wykłady, nieco podretuszowany plan tygodnia, ludzie w większości tacy sami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zacząłem czytać &lt;i&gt;Dzieje duszy&lt;/i&gt; - zapiski św. Teresy od Dzieciątka jezus. Bardzo prosta zakonnica. Prosta - czyli - niewyedukowana, nieoczytana, żyjąca prostymi rozwiązaniami, szukająca relacji z Bogiem w sposób bezpośredni, niewyszukany. W tej postawie uderza mnie jej wolność i mądrość. Żyła Jezusem i dzięki temu wspaniale doceniała każdy czas życia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ktoś mi ostatnio powiedział: &lt;i&gt;Każdy czas jest dobry&lt;/i&gt;. A ja nieraz sobie myślę, że lepiej to już było, albo dopiero będzie, ale na pewno nie jest dobrze teraz (narzekanie to częsta choroba, a w zasadzie zaraza). Bo studium jest albo zamknięcie w seminarium, albo mało czasu wolnego, albo tyle spraw do ogarnięcia, albo mi się nie chce etc.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;Z prostoty rodzi się autentyzm, a dzięki niemu można cieszyć się z tego &lt;i&gt;dziś&lt;/i&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracam do modlitwy św. Teresy:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Panie, znana Ci jest moja slabość. Co rano postanawiam być pokorną, a wieczorem widzę, że popełniłam wiele win z powodu pychy. Na ten widok ogarnia mnie zniechęcenie, ale i to wiem, że zniechęcenie także jest pychą; w Tobie samym przeto, o Boże, pokładam całą nadzieję!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie chodzi o całodniowe siedzenie w kaplicy, nie ma w tym niczego fanatycznego. To normalne funkcjonowanie, tyle że w Światłości, przy maksymalnej szczerości z Panem. Nie można zaniedbywać obowiązków i spraw zewnętrznych, pod płaszczykiem dbania o bogate życie duchowe. Z drugiej strony niemożliwe jest skuteczne i radosne życie bez czerpania sił ze Źródła.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Każdy czas może być !&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-2397359486348806404?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/2397359486348806404/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/10/czas-jest-hojny.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2397359486348806404'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2397359486348806404'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/10/czas-jest-hojny.html' title='Czas jest hojny'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-cFjyqIyG2v4/Tooveyd0ORI/AAAAAAAAD-s/k3YiDYU_oCQ/s72-c/DSC_8465-1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-2722362109711627794</id><published>2011-09-29T00:12:00.000-07:00</published><updated>2011-10-01T14:18:58.652-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jezus w życiu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praktyki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><title type='text'>Wiele zarobiłem</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Omw9sL7LeY0/ToQaGlQKLGI/AAAAAAAAD-o/TUxZgJGU4Rk/s1600/P1010854.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;img border="0" height="238" src="http://1.bp.blogspot.com/-Omw9sL7LeY0/ToQaGlQKLGI/AAAAAAAAD-o/TUxZgJGU4Rk/s320/P1010854.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ukończył się cudowny czas 3-miesięcznych wakacji. To był szalony czas – zwariowany i intensywny. Najeździłem się PKS jak głupi, ciągle z torbą czy plecakiem i zawsze z komórką w ręce. Czuję, że był to bardzo dobry czas.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Odpocząłem &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;(wszak brak studiów to już wielki plus)&lt;/span&gt;, choć czułem inne zmęczenie – psychiczne i duchowe. Nie jest łatwo nieść sprawy innych ludzi, a wakacje akurat są wypełnione tysiącem spotkań, często z pozoru przypadkowych. Ale przyznam, że nie zrezygnowałbym z żadnego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chyba najdłużej będę wspominał pobyt zamknięty z narkomanami. Poznałem ich życie, problemy i nadzieję na przyszłość, o której opowiadają. To nie teoria nt. uzależnienia wyczytana z książek. To spotkanie z żywymi ludźmi, których nie można oceniać schematycznie albo po łebkach. Pobyt z nimi dał mi coś jeszcze. Zobaczyłem, że nie muszę nikogo udawać (a tak się ociągałem przed graniem w piłkę). Najlepiej mi wychodzi bycie sobą i tylko tak mam jakąkolwiek szansę porozumienia. Niby proste i wiadome od dawna, ale oni przekonali mnie w jakiś inny sposób…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Rekolekcje lektorskie to powrót do swojego młodzieńczego wieku, gdy poszukiwałem Boga, wypalając się i nadskakując, aby zasłużyć na Jego Miłość i zainteresowanie. Grupki dzielenia to świetny czas towarzyszenia Chłopakom. Pozdro4all &lt;span class="Apple-style-span" style="color: red; font-size: x-small;"&gt;(All Day, All night)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Dyżur na parafii pokazał prozę życia parafialnego w wakacje – niby nic się nie dzieje, ambicjonalnie przygotowuje się do nowego roku i nieraz wyszukiwane są sztuczne problemy. Trochę marazmu w tym było wiem, ale…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Kolonia w Iwoniczu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Góry po raz kolejny potwierdziły potęgę Stwórcy, a pogawędki na szlaku jak zwykle zbliżały ludzi. Wchodząc na Piątkę pomyślałem, jak fajnie byłoby odprawić w tym miejscu Mszę. Naiwne? Może trochę, ale było autentyczne na ten zapierający dech w piersiach obrazek. W przyszłym roku chciałbym się wybrać na parę dni sam, bez grupy &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;(albo z kimś, ale to tylko po to, żeby Rysy zdobyć)&lt;/span&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Samemu byłem w Kołobrzegu. Samemu i nie-samemu. Na miejscu okazało się, że aż brakuje godzin, żeby z każdym się spotkać. Zachody słońca te same co rok temu, ale we wrześniu już turystów mniej (oczywiście Polaków, gdyż dla Niemców sezon trwa w najlepsze) i knajpy zamykają się wcześniej… A czy ludzie Morza się zmieniają??&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Trochę czasu na działce z rodzicami – jak zwykle za mało – jak zwykle wypominają. Ale i tak cieszę się z tych paru dni. Fajnie było pożyć tak, aby mieć z góry zaplanowaną tylko Mszę św., brewiarz i chłodny napój.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Nie sposób pominąć 3 dniowej pielgrzymki w stronę Jasnej Góry. Nie sądziłem, że posługa kwatermistrza jest aż tak… „nie łatwa”. Z grupą też przeszedłem – spokojnie J. Ciekawe doświadczenie rekolekcji w drodze. Porównując, większe zmęczenie czułem chodząc od domu do domu i pytając, czy przyjmą pielgrzymów niż idąc i modląc się albo śpiewając. Nie mniej, gratuluję tym, którzy doszli wytrwale do końca!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ewangelizacja w Łowiczu. Namacalnie doświadczyłem tego, o czym pisze św. Paweł: &lt;i&gt;Niech będzie błogosławiony Pan, Ten, który nas pociesza w każdym naszym utrapieniu, byśmy sami mogli pocieszać tych, co są w jakiejkolwiek udręce, pociechą otrzymaną od Boga&lt;/i&gt;. Czas dzielenia się Chrystusem, spotkań z ludźmi, którym daleko do Boga, a jeszcze bardziej do Kościoła. Równocześnie widziałem Ducha Świętego &lt;i&gt;w akcji&lt;/i&gt;.&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wiele było doświadczeń. Każde cenne – na miarę złota!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="301" src="http://www.youtube.com/embed/IjEo4Fdhqas" width="400"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-2722362109711627794?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/2722362109711627794/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/09/wiele-zarobiem.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2722362109711627794'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2722362109711627794'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/09/wiele-zarobiem.html' title='Wiele zarobiłem'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Omw9sL7LeY0/ToQaGlQKLGI/AAAAAAAAD-o/TUxZgJGU4Rk/s72-c/P1010854.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-436555849205090294</id><published>2011-08-24T07:14:00.000-07:00</published><updated>2011-10-01T14:17:45.830-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praktyki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozważania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>Rekolekcje lektorskie</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="font-family: 'Helvetica Neue', Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Minął kolejny tydzień wakacji. Rekolekcje dla chłopaków, którzy uczestniczą w całorocznym Kursie lektorskim, przygotowując się do pełnienia zaszczytnej funkcji liturgicznej. Jechałem z nastawieniem, że będzie fajnie, bo odpocznę od dyżuru w parafii. A owoce tego czasu są dużo większe.&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Helvetica Neue', Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: 'Helvetica Neue', Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;u&gt;Szybki przegląd tego, co chcieliśmy przekazać Młodym:&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;b&gt;II dzień &lt;/b&gt;– jaki mam obraz Pana Boga? W których momentach mogłem faktycznie powiedzieć, że Bóg mnie kocha? Rozważania w świetle przypowieści o synu marnotrawnym.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;b&gt;III dzień&lt;/b&gt; – dialog Jezusa z poukładanym nastolatkiem, który nie potrafił ustawić Chrystusa w centrum swojego życia. Medytacja, grupki dzielenia, Msza św., ćwiczenia ze śpiewu i liturgiki, pogodny wieczór, adoracja z indywidualnym błogosławieństwem. Jezus przychodzi do każdego z nas osobno.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;b&gt;IV dzień&lt;/b&gt; – &lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 11pt; line-height: 115%;"&gt;Przypowieść o celniku i faryzeuszu, którzy przyszli się pomodlić. Może jeden i drugi jak był nastolatkiem widziałby przechodzącego Jezusa. Jaka jest moja modlitwa? Jak rozmawiam z Bogiem. Film: &lt;i&gt;Tajemnica Eucharystii&lt;/i&gt; na podstawie uznanych objawień. Turniej piłkarski. Ćwiczenia z mszału, składania alby, ubierania księdza do mszy i posługa ministrancka. A wieczorem Msza św. i adoracja - najważniejsze momenty dnia...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;b&gt;V&lt;/b&gt; &lt;b&gt;dzień &lt;/b&gt;– jakie obietnice ma dla mnie Jezus Chrystus? Po co jest cisza w moim życiu, na Mszy św., skupienie na modlitwie? Jak to fajnie, kiedy Bóg przychodzi do mnie w Swoim Słowie. Grupki dzielenia. Msza św. II część turnieju piłkarskiego. Zajęcia z biblistyki i ze śpiewu. I Nieszpory Niedzielne. Kawki, herbatki (&lt;span style="font-family: 'Courier New', Courier, monospace;"&gt;dot. o. Mateusza&lt;/span&gt;), karty, wygłupy etc. Pogodny Wieczór (kalambury, mafia i zgadywanie osób – R2D2). Kompleta i adoracja. Sporo się działo – podpisuję umowę ws. silentium?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;b&gt;VI dzień&lt;/b&gt; – Dzień Pański. Dzień łaski, czyli Sakrament Pokuty i Pojednania. Mszy św. przewodniczył x. Wiesław. Pytanie na dziś: &lt;i&gt;Kim jest dla mnie Jezus?&lt;/i&gt; Czy kocham Go? Spokojna niedziela, czas na odpoczynek i wygłupy. Grupki dzielenia. Mafia, skecze online. Film &lt;i&gt;Wyspa&lt;/i&gt;. Przedostatnia adoracja NS – animowana i ze śpiewem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;b&gt;VII dzień&lt;/b&gt; – Jaka jest moja modlitwa? Czy jestem w nią zaangażowany, czy widzę owoce modlitwy, jak często gadam z Panem Bogiem, czy modlitwa mnie zmienia? Grupki dzielenia, Msza św. Pogodny Wieczór – każda ekipa przedstawia skecz nt. rekolekcji i ich uczestników. Boki zrywać! Kompleta i adoracja NS – ostatnia w czasie tego treningu rekolekcyjnego… Dla Boga nie ma nic niemożliwego. Warunek: muszę pozwolić Mu działać!!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Im_8g5eWivI/TlalVjE3zHI/AAAAAAAAD9I/FRNrb1lS6OE/s1600/IMG_8420.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://3.bp.blogspot.com/-Im_8g5eWivI/TlalVjE3zHI/AAAAAAAAD9I/FRNrb1lS6OE/s400/IMG_8420.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Nie wiem, skąd te różki... A byli tacy grzeczni ;p&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Dziękuję Bogu za świadectwo życia Młodych. Znów mogłem zobaczyć siebie sprzed paru lat. Grupki dzielenia to trudny czas – potrzeba zrozumienia, umiejętność dotarcia. Jak to kiedyś wyznali: &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;Ksiądz to ma dobrze tutaj: facebook, kawka, facebook, kawka…&lt;/i&gt; Później dotarło do nich, że oni widzą tylko to, a w rzeczywistości jest jeszcze spory czas rozpaczliwego wołania: &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;Boże, co ja mam im powiedzieć??!!??!!&lt;/i&gt; Odkrywam, że bez Niego nie umiałbym nic sensownego powiedzieć, poradzić, zaangażować w modlitwę… &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Helvetica Neue', Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Lu&lt;/span&gt;źna ilustracja do tego tygodnia: &lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;i&gt;All day, all night - Loca People&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=7Enc5SvGE5v&amp;amp;login=w530&amp;amp;width=450&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;Wciąż jest jakiś parszywy stereotyp, że 1) rekolekcje to tylko siedzenie w klęczniku, a 2) musi być to strasznie nudne. Wniosek? Szkoda na to wakacji. Fajnie, że udało się pokazać, że rekolekcje to czas inny niż na co dzień – ok – ale nie polega wyłącznie na nużącej modlitwie. Na wszystko jest czas: na modlitwę i na wygłupy, normalne pobycie ze sobą. W jednym i drugim przypadku warto zaangażować się na 100%!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;Zżyłem się z nimi. To zdecydowany inny czas niż comiesięczne wykłady z liturgiki. Znów uświadomiłem sobie, że wejście w interakcję z drugim człowiekiem wywołuje jakąś aktywność; angażuje sferę fizyczną i psychiczno-duchową. Bardzo polubiłem wspólna modlitwę, dobrze było przyjść do nich na kawę, zadawać nieustanne &lt;i&gt;Boooooo?? &lt;/i&gt;na grupce i wygłupiać się w &lt;i&gt;między-czasie&lt;/i&gt;. Tak więc, w tym oto miejscu, chciałbym bardzo podziękować &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;Andrzejowi, Konradowi, Piotrkowi, Szymonowi, Jankowi, Bartkowi, Jaśkowi, Kubie, Miankowi, Michałowi, Oskarowi, Damianowi, Filipowi i innym, bez których nie warto byłoby przyjeżdżać!&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif; font-size: x-small;"&gt;No i oczywiście &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;o. Mateuszowi, x. Kamilowi, x. Rafałowi, x. Jackowi i x. Piotrowi :D&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;Wniosek najważniejszy: w kaplicy czułem, że jesteśmy zebrani na szczerej, poważnej modlitwie. To nie było nic udawanego, czegoś sztucznego. Czułem, że wszyscy &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(a na pewno większość)&lt;/span&gt; autentycznie przeżywa spotkanie z Panem. Modliłem się za nich: o dokonanie dobrego wyboru Jezusa i o wierność temu wyborowi w codzienności, do której wczoraj wrócili.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-436555849205090294?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/436555849205090294/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/08/rekolekcje-lektorskie.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/436555849205090294'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/436555849205090294'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/08/rekolekcje-lektorskie.html' title='Rekolekcje lektorskie'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Im_8g5eWivI/TlalVjE3zHI/AAAAAAAAD9I/FRNrb1lS6OE/s72-c/IMG_8420.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-3350286992921586755</id><published>2011-08-10T23:57:00.000-07:00</published><updated>2011-10-01T14:17:25.335-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jezus w życiu'/><title type='text'>Facebook + blogspot + twitter + blimp + gm@il = Kamfal</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-E7VFwVDyS4c/TkN83ihyP5I/AAAAAAAAD7g/vV8hs0icCwo/s1600/facebook-youtube-wikipedia-watykan.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-E7VFwVDyS4c/TkN83ihyP5I/AAAAAAAAD7g/vV8hs0icCwo/s1600/facebook-youtube-wikipedia-watykan.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Znalezione w Sieci&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Coraz większa nagonka na podwójne życie prowadzone w wirtualu, zamiast w realu. Robię szybki rachunek sumienia: jak jest z moimi &lt;i&gt;przyjaciółmi&lt;/i&gt;, kreowaniem własnego wizerunku, czasem spędzonym w sieci, &lt;i&gt;lajkowaniem &lt;/i&gt;ciekawostek i nieustannym komentowaniu blogów? Czy jestem uzależniony od sieci i nie wyobrażam sobie życia bez wi-fi? Doświadczenie choćby ubiegłego roku akademickiego pokazuje, że jestem ciągle &lt;i&gt;online&lt;/i&gt;. Z drugiej strony wytrzymuję &lt;i&gt;detoks ofline&lt;/i&gt; na działce, wyjazdach, dniach skupienia etc. Czy można zachować zdrowy dystans do komfortu bycia w stałym kontakcie z innymi i potężnego narzędzia ewangelizacyjnego?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Zainspirował mnie trochę artykuł &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;Kościół na Facebooku&lt;/i&gt;, który ukazał się w ostatnim wydaniu &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;Idziemy&lt;/i&gt;. Ks. Józef Kloch, wykładowca &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;Nowych technik w misji Kościoła&lt;/i&gt; w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na UKSW, zwraca uwagę na określaniu w sieci przez chrześcijan swoich poglądów religijnych (like it ciekawych wypowiedzi, interesujących linków itp.) oraz możliwości zapraszania na wydarzenia religijne, niczym na wielkiej tablicy interaktywnej (chwytliwe dla młodych: koncerty, rekolekcje, spotkania). A osoba księdza na Fb może dodatkowo pobudzić do dyskusji, stworzyć klimat wymiany doświadczeń (tzw. świadectwo).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Owszem, istnieje pokusa wykreowania &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;super ego&lt;/i&gt;, portretu zarezerwowanego tylko w sieci, modyfikowanego i koloryzowanego. Ale na co dzień też mamy możliwość nakładania masek i konformistycznych zachowań. To nas już przestało przerażać, bo się przyzwyczailiśmy, że ludzie są różni i nie od razu ufamy każdemu. Ale na dłuższą metę udawać się nie da. I w realu, i w wirtualu. Tymczasem w sieci anonimowość nie jest już tak akceptowana jak kilka lat temu. Dziś nie jesteś traktowany na serio, jeśli nie masz zdjęcia profilowego i minimum wpisanych danych na swój temat. A w niektórych serwisach w dobrym tonie jest zostawić komentarz, jako zalogowany, zostawiając swoje nazwisko i miniaturę zdjęcia (dot. Blogspotu). Anonimowe czaty nie są już tolerowane, bo i ludzie się zmienili. Nie korzystają już Internetu dla byle jakiej gadki-szmatki, lecz chcą być traktowani serio.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Jak to jest z tym &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;narzędziem ewangelizacyjnym&lt;/i&gt;? W Internecie człowiek nie doświadczy spotkania z Bogiem – nic nie zastąpi doświadczenia modlitwy, mocy sakramentów i spotkania z osobowym Zbawicielem. Jednak ważną rolą jest rozmowa z człowiekiem, dar świadectwa. A tutaj możliwości są olbrzymie – chociażby blogi, mniej lub bardziej ewangelizacyjne, przez które człowiek ma możliwość dotrzeć z przesłaniem Dobrej Nowiny w zwyczajnym dzieleniu się sobą, swoim życiem, doświadczeniem i przemyśleniami. Mojego bloga ewangelizacyjnym nie nazywam, choć wiem, że Chrystus jest częstym &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;tagiem&lt;/i&gt; wielu wpisów.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Jak mawiał Arystoteles, cnotą jest złoty środek między dwoma występkami. Zamknięcie się w wirtualnym wymiarze sprawia, że człowiek dziczeje i nie jest do końca szczęśliwy, ciągle coś ulepszając i zmieniając. Jednak wykorzystanie dzisiejszych możliwości komunikacyjnych okazuje się nie tylko rozrywką, ale sposobem na dotarcie z informacją w mgnieniu oka. Uważam, że jest to przydatne i dobre narzędzie dla księdza. Benedykt XVI pisał w orędziu na 44. Światowy Dzień Środków Masowego Przekazu: &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;Od kapłanów wymaga się zdolności do obecności w świecie cyfrowym, aby głosili Ewangelię, wykorzystując, bok tradycyjnych narzędzi, możliwości nowej generacji środków audiowizualnych&lt;/i&gt;. Do tradycyjnych środków dojdziemy jednak szybciej niż by się wydawało. Jednak często trzeba mieć od czego zacząć.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-3350286992921586755?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/3350286992921586755/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/08/facebook-blogspot-twitter-blimp-gmil.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3350286992921586755'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3350286992921586755'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/08/facebook-blogspot-twitter-blimp-gmil.html' title='Facebook + blogspot + twitter + blimp + gm@il = Kamfal'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-E7VFwVDyS4c/TkN83ihyP5I/AAAAAAAAD7g/vV8hs0icCwo/s72-c/facebook-youtube-wikipedia-watykan.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-7878153510436174433</id><published>2011-08-04T12:59:00.000-07:00</published><updated>2011-10-01T14:15:40.853-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='echo Słowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozważania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaufanie'/><title type='text'>Na głodzie... (Boga)</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;span style="font-family: 'Helvetica Neue', Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Najlepszą część tegorocznych wakacji spędziłem z młodymi (14-20) przeżywającymi swoją terapię. Widziałem byłych narkomanów, alkoholików, którzy próbowali szczęscia najprostszymi metodami. Tam się napatrzyłem i nasłuchałem, a tym samym zobaczyłem,co to znaczy być na głodzie. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Helvetica Neue', Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Zastanawiam się, na ile ja jestem na głodzie - od facebook'a, Boga, normalnych ludzi, prawdy... Czy jestem głodny Boga? Czy to co robię ma sens? Jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to i facebook jest na właściwym, i prawda króluje, i dla KFC się miejsce znajdzie. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wrzucam rozważania z dzisiaj nad niedzielnym Słowem.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: solid #4F81BD 1.0pt; border: none; margin-left: 1.0cm; margin-right: 1.0cm; mso-border-bottom-alt: solid #4F81BD .5pt; mso-border-bottom-themecolor: accent1; mso-border-bottom-themecolor: accent1; mso-element: para-border-div; padding: 0cm 0cm 4.0pt 0cm;"&gt;&lt;div class="MsoIntenseQuote" style="margin-bottom: 6.0pt; margin-left: 0cm; margin-right: 0cm; margin-top: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="MsoSubtleEmphasis"&gt;&lt;span style="color: windowtext; font-size: 12pt; font-style: normal; line-height: 115%;"&gt;Czy to możliwe, abyś doświadczył dotknięcia przez Boga? &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="MsoSubtleEmphasis"&gt;&lt;span style="color: windowtext; font-size: 14pt; font-style: normal; line-height: 115%;"&gt;Tak!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="MsoSubtleEmphasis"&gt;&lt;span style="color: windowtext; font-size: 12pt; font-style: normal; line-height: 115%;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoIntenseQuote" style="margin: 0cm 0cm 6pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="MsoSubtleEmphasis"&gt;&lt;span style="color: windowtext; font-size: 12pt; font-style: normal; line-height: 115%;"&gt;Czy możesz doświadczyć obecności Boga w taki sposób, że będziesz miał poczucie, iż znalazłeś niebo na ziemi? &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="MsoSubtleEmphasis"&gt;&lt;span style="color: windowtext; font-size: 16pt; font-style: normal; line-height: 115%;"&gt;Tak!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="MsoSubtleEmphasis"&gt;&lt;span style="color: windowtext; font-size: 12pt; font-style: normal; line-height: 115%;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="MsoSubtleEmphasis"&gt;&lt;span style="color: windowtext; font-size: 12pt; font-style: normal; line-height: 115%;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="MsoSubtleEmphasis"&gt;&lt;span style="color: windowtext; font-size: 13pt; font-style: normal; letter-spacing: 1.5pt; line-height: 115%;"&gt;Każdy z nas może doświadczyć Jego miłości!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W ostatnią niedzielę Jezus zaprosił każdego z nas: &lt;i&gt;Przyjdźcie do wody&lt;/i&gt;. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W Nim są strumienie wody żywej, czystej, świeżej, życiodajnej. Bez wody człowiek nie wytrzyma zbyt długo. A bez Pana? Czasami może wydaje ci się, że twoje życie jest brudne, pełne problemów, jesteś zmęczony, chory, zniechęcony… Jezus wciąż mówi:&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 13pt; line-height: 115%;"&gt;Przyjdźcie do wody!&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 13pt; line-height: 115%;"&gt; &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;Przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 14pt; line-height: 115%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: small; line-height: 115%;"&gt;Chrystus nie oczekuje zapłaty, nie oczekuje ofiar, które są ponad nasze siły i możliwości. To świat nas nauczył, że za wszystko trzeba płacić. Do Jezusa możesz przyjść zawsze. I to za darmo! On jest bezinteresowny. Ceną do zapłacenia jest pragnienie. On nie mówi: &lt;i&gt;Co mi możesz ofiarować?&lt;/i&gt; Ale: &lt;i&gt;Co jesteś w stanie przyjąć?&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 13pt; line-height: 115%;"&gt;Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt; &lt;span style="font-size: small;"&gt;Bardzo często szukamy sztucznego pocieszenia, pseudo – szczęścia, tego, co nie może nas zadowolić: horoskopy, ezoteryka, przesądy, alkohol albo najprostsze metody: ploteczki, zazdrość, zawiść… To nie daje prawdziwego szczęścia. To zżera tylko ciebie, człowieku drogi! Szukamy ciągle tego, co zbędne. A Bóg czeka.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt;Słuchajcie mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt; Cóż więcej nam potrzeba? Nie wiesz, co robić, jak się zachować, jaką decyzję podjąć – &lt;i&gt;nakłońcie wasze ucho i przyjdźcie do mnie – posłuchajcie mnie, a dusza wasza żyć będzie&lt;/i&gt;. Człowiek nie prosi – sam wie lepiej, a więc Bóg prosi, aby człowiek błagał, pytał, zauważał swój głód. To jest niesamowita cecha Boga – jest blisko nas, jest Osobą, która pragnie nawiązać z każdym z nas indywidualny kontakt. Można powiedzieć że Bóg szaleje na moim punkcie z miłości! W naszych oczach zbyt rzadko widać zauroczenie; często są zgaszone, obciążone tym, co zbędne. Przed Panem można stanąć tylko jako istoty oczekujące, pragnące, na tym właśnie polega pokora przed Bogiem. On zapewnia to, co jest istotne dla życia. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt;Jestem dzieckiem Boga, On mnie stworzył, jestem Jego skarbem.&amp;nbsp; W takim razie, co może mnie odłączyć od Jego miłości? Stań dziś&amp;nbsp; w prawdzie – co ciebie odłącza, który grzech przytłacza cię najbardziej?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt;Utrapienie, poczucie smutku i zniechęcenie, że moje życie nie jest tak niesamowite jak w marzeniach&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt;Ucisk czy prześladowanie, to, że nie w każdej sytuacji odważnie przyznaję się do Jezusa&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman'; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; line-height: normal;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman'; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; line-height: normal;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt;Głód, poczucie, że nie jestem bogaty w dobra materialne&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; line-height: 115%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family: Symbol; line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman'; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; line-height: normal;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt;Śmierć bliskiej osoby, brak wizji, że jest w Królestwie Ojca, pełnym miłości i szczęścia&lt;/span&gt;  &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt;Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt; Mogę być zwycięzcą mojego życia tylko dlatego, że umiłował mnie Bóg. I nic mnie od tej miłości nie może odłączyć. Przyjaźń z Jezusem jest silniejsza od wszelkich przeciwności losu. To kolejna prawda, którą muszę sobie uświadomić dzisiaj! Boże, jesteś blisko mnie i nic mnie nie może wyrwać z objęć Twojej miłości.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt;Oczywiście, mówiąc o doświadczeniu miłości Boga, opisujemy rzeczywistość niewidzialną. Nie możemy jej zbadać za pomocą RTG czy tomografu. Mimo to możemy być o niej głęboko przekonani. Miłość Boża jest mocna i głęboka, a jej doświadczenie ma moc przemienić życie człowieka. Jak możemy odczuć miłość Bożą? Jak w przypadku każdej innej relacji, przede wszystkim musimy mieć z Bogiem kontakt. Umiemy odpowiedzieć na Jego miłość tym pełniej, im bardziej uświadamiamy sobie, jak wiele Bóg dla nas uczynił.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt;Módlmy się razem: Przyjdź Duchu Święty, i otwórz oczy mego serca. Podnieś mnie ku niebu, żebym ujrzał nadzieję, do której zostałem powołany. Pokaż mi Twoją miłość do mnie, specjalnie do mnie. Duchu Święty, przemień mnie i napełnij mocą Boga! Amen!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-7878153510436174433?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/7878153510436174433/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/08/na-godzie-boga.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7878153510436174433'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7878153510436174433'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/08/na-godzie-boga.html' title='Na głodzie... (Boga)'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-9174825841055315892</id><published>2011-07-29T03:27:00.000-07:00</published><updated>2011-10-01T14:14:56.930-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praktyki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><title type='text'>Co nas nie zabija, to nas wzmacnia!</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Mam za sobą najlepszą część wakacji! 2 tygodnie spędzone z uzależnionymi - trochę w ich ośrodku, gdzie są na terapii, 10 dni w górach. Super czas! Jestem zobowiązany do dość dużej dyskrecji, więc niestety nie wrzucę w tym miejscu &lt;i&gt;Wspomnień z Wierzenicy, &lt;/i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;jak to zrobiłem ze &lt;i&gt;Wspomnieniami z Niegowa &lt;/i&gt;:p&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zobaczyłem ludzi, którzy walczą o swoje życie.&lt;span style="font-size: x-small;"&gt; Terapia, grupy motywacyjne, NA, bilanse..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Żyłem wśród ludzi, którzy uczą się zaufania wobec siebie. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Bilanse, kontrole wobec siebie...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Patrzyłem na ludzi, którzy uczą się przyjmowania konsekwencji i stawiania sobie wymagań i celów.&lt;br /&gt;Odbyłem setki przypadkowo-nieprzypadkowych rozmów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=3rEfpmdLJoQ&amp;amp;login=w506&amp;amp;width=300&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia - często śpiewane!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zżyłem się z nimi - nie powiem.&lt;br /&gt;Na początku, &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;pamiętam ten strach!!&lt;/span&gt;, miałem wiele obaw i trudności jak wejść w ich towarzystwo, klimat, wzbudzić zaufanie, nie narzucać się, a jednak być bardzo konkretnym. Nie wiem, w którym miejscu tak naprawdę przekroczyłem niewidoczną granicę powierzchowności, gdzie zaczyna się być na serio, gdzie nie bałem się podchodzić do jednego czy drugiego i gadać tak po prostu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie chciałem toczyć &lt;i&gt;rozmów terapeutycznych&lt;/i&gt; i prostować na siłę. A jednak wiele &lt;i&gt;rozmów terapeutycznych&lt;/i&gt; było - tylko w różnych formach. Do każdego trzeba było inaczej, każdemu powiedzieć coś innego. &lt;span style="color: red;"&gt;Wymagać i kochać. A przede wszystkim rozumieć.&lt;/span&gt; Dzięki Ci Panie, że choć trochę ich rozumiałem i czułem, co mówić...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czuję się tak, jakbym siedział z nimi przynajmniej 3 miesiące. Żal było wracać. Mam nadzieję, że kiedyś któregoś z nich spotkam - &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;gdzieś na szlaku.&lt;/span&gt; Trzeźwego i szczęśliwego.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-9174825841055315892?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/9174825841055315892/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/07/co-nas-nie-zabija-to-nas-wzmacnia.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/9174825841055315892'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/9174825841055315892'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/07/co-nas-nie-zabija-to-nas-wzmacnia.html' title='Co nas nie zabija, to nas wzmacnia!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-4434503097644625860</id><published>2011-07-11T05:47:00.000-07:00</published><updated>2011-07-11T05:47:05.625-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaufanie'/><title type='text'>Nic innego!</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;Wróciłem z działki. Tydzień nic nie robienia może się czasem okazać zbawieniem. Z nudów, wiadomo, człowiek zastanawia się nad przeszłością i przyszłością. A teraźniejszość? Zostawia - ona nie wydaje mu się atrakcyjna i warta przemyśleń.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;Tu i teraz. Nie o tym, co było, ani o tym, co będzie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;Jak to jest z tą &lt;i&gt;misją dawania Boga&lt;/i&gt;?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;On posyła do tych wszystkich miejsc, w których jestem&lt;span style="font-size: x-small;"&gt; (albo byłem, albo będę)&lt;/span&gt;. To chyba nie przypadek, że jestem w tej parafii, w tej rodzinie, w tym seminarium; z bagażem tych, a nie innych doświadczeń. To On posyła do tych wszystkich ludzi: wspólnot, przyjaciół, wrogów.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;W życiu &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;nie ma przypadków.&lt;/span&gt; Każdy chełpi się tym zdaniem. Ja też, a często myślę tak, jakby to był tylko jakiś &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;banał wyssany z palca&lt;/span&gt;! To nie przypadek, że pojechałem na taką kolonię, że czeka mnie taki specyficzny wyjazd, że idę na 3 dni w stronę Jasnej Góry, że będę w sierpniu w parafii z xProboszczem, że prowadzę Kurs lektorski, że jadę do Zakroczymia, że chciałbym pojechać na trochę nad Morze, że jadę do Łowicza...&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;To&lt;/b&gt; jest przestrzeń dla mojego zbawienia. Nic innego!&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;To&lt;/b&gt; jest przestrzeń, w której mogę pomóc jakiemuś człowiekowi dojść do Chrystusa. Nic innego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Jakieś tło - łatwo wpada w ucho :) &lt;i&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Pneuma, Ojcze nasz&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;object height="330" width="400"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/mQwgjEUvqfo?version=3&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/mQwgjEUvqfo?version=3&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="330" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-4434503097644625860?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/4434503097644625860/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/07/nic-innego.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/4434503097644625860'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/4434503097644625860'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/07/nic-innego.html' title='Nic innego!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-6575846149015407248</id><published>2011-07-05T00:39:00.000-07:00</published><updated>2011-07-05T00:46:24.778-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='autobiografia'/><title type='text'>Wakacje</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Początek wakacji rozpoczęty! Byłem już na kolonii w Iwoniczu. Szalona sprawa, żeby tam jechać, ale było bardzo fajnie. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Szczęście, że na północy bloga nie czytają, więc mogę pisać, co chcę &lt;span style="color: lime;"&gt;;D&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;To była &lt;span style="color: lime;"&gt;specyficzna &lt;/span&gt;kolonia. Większości ludzi nie znałem, nie miałem wpływu na zatwierdzony program, większa trudność, aby "wstrzelić się" w środowisko. Nie wiem, na ile się udało. Prawdą jest, że miałem wtedy taką myśl, że drugi człowiek naprawdę może być darem - niby zupełnie przypadkowym, a jednak po prostu innym przyjacielem Pana. &lt;br /&gt;Fajnie chodziło się po górach i tego jastrzębia podziwiało ;) Ciekawe, kiedy mi foty prześlą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później jeden dzień w &lt;span style="color: red;"&gt;Wierzenicy&lt;/span&gt;. Nie chcę się na razie rozwodzić na ten temat - napiszę pod koniec lipca. Powiem tylko, że zapowiada się naprawdę fajne doświadczenie. &lt;u&gt;Proszę o dużo modlitwy&lt;/u&gt; za mnie i za tych ludzi!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponad tydzień na działce. Nic nie robienie - jest to jednak możliwe! &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;hahaha &lt;/span&gt;A poza tym, jaki ten świat mały. A Pallotynów coraz bardziej poznaję. Teraz parę dni na przepakowanie się i zaczerpnięcie warszawskiego powietrza :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z pozoru zalatane te wakacje, ale mam nadzieję odpocząc. Wszystko jest lepsze od siedzenia w książkach. "Misja dawania Boga" - dzięki, bardzo mi się ten komentarz podoba. Niech takie będą te wakacje! Ciao!&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-6575846149015407248?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/6575846149015407248/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/07/wakacje.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/6575846149015407248'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/6575846149015407248'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/07/wakacje.html' title='Wakacje'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-3288525490092801182</id><published>2011-06-24T00:59:00.000-07:00</published><updated>2011-06-24T00:59:27.656-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jezus w życiu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nocne przemyślenia'/><title type='text'>Idźmy dalej</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-oTdnvFhC1fk/TgRA9Jh2eFI/AAAAAAAAD6Y/mYJnPcOVjwU/s1600/DSCN1328.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-oTdnvFhC1fk/TgRA9Jh2eFI/AAAAAAAAD6Y/mYJnPcOVjwU/s200/DSCN1328.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Dedykacja lektorów&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wstyd mi, że ostatnia notka aż tydzień temu. Ostatnie 2-3 tygodnie to masakryczny pośpiech: sesja, egzaminy (sic!), ostatnie dopinki przed wyjazdami etc.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Na szczęście już po wszystkim! Egzaminy pozdawane. Było ciężko, serio. Zresztą, w ogóle mam wrażenie, że ten rok trwał przynajmniej 2. A z drugiej strony, jakbym wczoraj słyszał słowa powitania na początku nowego roku akademickiego 2010/11. Paradoks czasu :D&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Pamiętał Słowo na początku roku akademickiego. Dawało dużo spokoju, a raczej&amp;nbsp;&lt;i&gt;pokoju&lt;/i&gt;, że w tym wszystkim będzie Pan. Doświadczenie wolności i&amp;nbsp;odpowiedzialności&amp;nbsp;przywoływało do porządku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Mam poczucie owocnego roku...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=4RVuxiDCQFv&amp;amp;login=djrds&amp;amp;width=400&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wczoraj Boże Ciało, w niedzielę Św. Trójcy. &lt;i&gt;Pan jest Bogiem i daje nam światło&lt;/i&gt;. Fajnie jest widzieć to światło w życiu - tym konkretnym, codziennym. Tylko dzięki Trójcy jestem w stanie choć trochę zrozumieć dogmatykę, zdać łacinę, skojarzyć coś z moralnej, napisać coś na www, pogadać sensownie z człowiekiem, dogadać się z lektorami, jednoczyć się z Panem. Oto inspiracje, których źródłem jest Duch Boży...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Jutro o tej porze stanę przed bandą nieznanych dzieciaków. Obawa? Lęk? Jeszcze nie - pewnie doświadczę tego ok. 5:30, na dworcu w Krośnie. Ufam, że będzie ok. Pan Bóg śmieje się z planów człowieka. Mam jednak nadzieję, że jakąś część uda się zrealizować przez te 3 miesiące :) Cieszę się na ten czas wakacji. Wreszcie sprawdzę, na ile studiowanie się opłacało. Chciałbym żadnego spotkania nie traktować jak przypadkowe. Chciałbym widzieć w nich Boga.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-3288525490092801182?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/3288525490092801182/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/06/idzmy-dalej.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3288525490092801182'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3288525490092801182'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/06/idzmy-dalej.html' title='Idźmy dalej'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-oTdnvFhC1fk/TgRA9Jh2eFI/AAAAAAAAD6Y/mYJnPcOVjwU/s72-c/DSCN1328.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-390986659591473742</id><published>2011-06-12T14:40:00.000-07:00</published><updated>2011-06-12T14:44:08.347-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaufanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>Tęsknota w dniu Pięćdziesiątnicy!</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XZ9C6GQnn3Y/TfUy2fk6uzI/AAAAAAAAD50/nS4N1D15tmY/s1600/ikona-zeslania-ducha-sw.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-XZ9C6GQnn3Y/TfUy2fk6uzI/AAAAAAAAD50/nS4N1D15tmY/s200/ikona-zeslania-ducha-sw.jpg" width="160" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Ikona Zesłania Ducha Świętego&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: xx-small;"&gt;[Dzięki, Piotek ;)]&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;b&gt;Wreszcie&lt;/b&gt; nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy! Te słowa świadczą o intensywności oczekiwania na Ducha Świętego. &amp;nbsp;Ja też czekam - cierpliwie, a jednak przynaglany doświadczeniem Chrystusa.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Duch jest jedyną prawdziwą mocą, jedyną władzą i inspiracją. Siła Kościoła - moja siła - nie tkwi w uczonych rozważaniach, błyskotliwych dysputach, prawie kanonicznym czy organizacji. Wołanie o Ducha to nie &lt;i&gt;hobby chrześcijanina&lt;/i&gt;. To niezbędny &lt;span class="Apple-style-span" style="color: blue;"&gt;warunek &lt;/span&gt;do &lt;span class="Apple-style-span" style="color: blue; font-size: large;"&gt;sensownej &lt;/span&gt;modlitwy, przepowiadania, posługiwania, studiowania, rozumienia innych etc., etc. Dlatego tak bardzo Go potrzebuję!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Można znać Go z teologii, widzieć Go w liturgii, rozważań na konferencjach z duchowości, czytać o Nim książki, a nawet pisać blogi, cytować szczególiki z Pisma Świętego i mieć elokwentną odpowiedź na każde pytanie o Tradycję, szukać &lt;i&gt;klimatycznych Mszy św., &lt;/i&gt;a jednak... być &lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Courier New', Courier, monospace;"&gt;daleko od Niego&lt;/span&gt;. &lt;span class="Apple-style-span" style="color: blue;"&gt;Przyjąć &lt;/span&gt;Ducha, być otwartym na Jego inspiracje... Nie jest to zawsze takie proste i oczywiste.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Duch przychodzi z pomocą naszej słabości.&lt;/i&gt; Sama &lt;span class="Apple-style-span" style="color: blue;"&gt;słabość &lt;/span&gt;może stać się &lt;span class="Apple-style-span" style="color: blue;"&gt;okazją &lt;/span&gt;uprzywilejowaną do doświadczenia mocy Ducha. Każde działanie czerpie siłę z Ducha albo w ogóle jest pozbawione siły. Nie chodzi o to, żeby się zgrywać, jaki to ja nie jestem. Ale uznać, że wszystko, co mi się udaje, pochodzi od Pana.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Nie kocha się w sile rumaka, ani w potędze męża.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Upodobał sobie tych, którzy cześć Mu oddają, którzy ufają Jego dobroci.&lt;/i&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;AMEN!&lt;/div&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=1rrjTz8HXkW&amp;amp;login=landryna28&amp;amp;width=300&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niech Duch pociąga i zsyła łaskę ciągłej &lt;span class="Apple-style-span" style="color: blue;"&gt;tęsknoty &lt;/span&gt;za Bogiem - Bogiem Żywym, Jedynym, Najlepszym, Przyjacielskim, Pomocnym...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ktoś mi ostatnio zwrócił uwagę: można być posłusznym Bogu, bo się Go kocha albo można być Mu posłusznym, bo tak się zostało nauczonym i teraz nie wypada zmieniać schematu. Niby drobna różnica - a jednak, &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;faktycznie&lt;/span&gt;, istotna!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-390986659591473742?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/390986659591473742/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/06/tesknota-w-dniu-piecdziesiatnicy.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/390986659591473742'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/390986659591473742'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/06/tesknota-w-dniu-piecdziesiatnicy.html' title='Tęsknota w dniu Pięćdziesiątnicy!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-XZ9C6GQnn3Y/TfUy2fk6uzI/AAAAAAAAD50/nS4N1D15tmY/s72-c/ikona-zeslania-ducha-sw.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-7096537857899045146</id><published>2011-06-01T02:55:00.000-07:00</published><updated>2011-06-01T02:55:57.499-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>Życie jest piękne!</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-q6Y1nfVhd-0/TeYMPdFzagI/AAAAAAAAD5Q/neICFX3hqh0/s1600/P1010657.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-q6Y1nfVhd-0/TeYMPdFzagI/AAAAAAAAD5Q/neICFX3hqh0/s200/P1010657.JPG" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Cuda się zdarzają! To niesamowite być tego świadkiem! Dziękuję Mu za to, że przychodzi - do mnie, do sytuacji, do ludzi, którzy o to proszą. Chciałbym mieć więcej wiary... No i nadziei - jej nigdy za wiele &lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Zaraz egzamin z pedagogiki. Chodzę z notatkami i czekam. Sesja to nudny czas, ale co poradzić.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Chciałbym, żeby plany wakacyjne już się sprecyzowały i same spisały. Chciałbym, żeby praktyki w Wierzenicy wyszły. Szkoda, że nie wszystkie kolonie wyszły - &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;żałuję, ale jestem pewien, że to konieczne&lt;/span&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Życie jest piękne! Bóg w nim jest.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;A wzruszające chwile - nawiązując do poprzedniego komentarza - trzeba zachowywać na później. Same w sobie nic nie dają, ale czasem pomagają walczyć!&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Marek, pytałeś ostatnio o walkę. Czy to powołanie człowieka - w jakimś sensie tak, a już na pewno w przypadku mężczyzny. W życiu chodzi o to, żeby iść na przód, nie zatrzymywać się, walczyć mężnie z całych sił. I jeszcze czasami się przy tym roześmiać &lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;:D&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: xx-small;"&gt;Ktoś mi ostatnio podsunął (&lt;i&gt;Bądź jak ptak&lt;/i&gt;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="255" src="http://www.youtube.com/embed/xI5XwPiibpc" width="300"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-7096537857899045146?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/7096537857899045146/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/06/zycie-jest-piekne.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7096537857899045146'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7096537857899045146'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/06/zycie-jest-piekne.html' title='Życie jest piękne!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-q6Y1nfVhd-0/TeYMPdFzagI/AAAAAAAAD5Q/neICFX3hqh0/s72-c/P1010657.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-7121898762860167370</id><published>2011-05-30T13:56:00.000-07:00</published><updated>2011-05-30T14:04:06.948-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powołanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaufanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>Najważniejsza nadzieja!</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Są 3 cnoty: wiara, nadzieja i miłość. Pewnie, że najważniejsza miłość, bo nigdy się nie skończy i zawsze &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;będzie jej mało. Ale to dzięki nadziei idziemy naprzód: wierzymy i miłujemy. W niedzielnej liturgii Słowa Piotr mówił wiele o nadziei, bo doskonale wie, że jej utrata ma taki sam smutek, jak zatrzymanie oddechu. Kończy się życie. Dlatego namawia: &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="255" src="http://www.youtube.com/embed/xzYVl8jM0S0" width="300"&gt;&lt;/iframe&gt; &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W ostatnim czasie i Święcenia Diakonatu, i Prezbiteratu, no i pierwsze msze św. starszych kolegów. Wzruszające to chwile. Patrzysz na ludzi, z którymi oglądałeś filmy, przepychałeś się czasem na korytarzu, zmywałeś za niego kubki albo modliłeś się brewiarzem... a dziś staje się księdzem... Nadzieja na to, że będą dobrymi księżmi.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-xOIWdBXkxQ4/TeQFmyZa9pI/AAAAAAAAD5M/JELHeF_PgAY/s1600/prymicja+jarka.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-xOIWdBXkxQ4/TeQFmyZa9pI/AAAAAAAAD5M/JELHeF_PgAY/s200/prymicja+jarka.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: inherit; font-size: small;"&gt;Nadzieja, że moje powołanie jest prawdziwe. I będzie piękne - w Bogu. A na co dzień traci się nadzieję.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: inherit; font-size: small;"&gt; Zły podcina skrzydła i pokazuje,  że nie da się żyć pełnią, że życie to życie z ochłapów, a więc  trzeba mi na maxa kombinować, żeby coś dla siebie urwać.Konsekwencją ataków jest to, że  najpierw przestajemy słyszeć łagodne wezwania od Tego, Który nas  zaprasza do swojej Przygody. A później uśmiercamy w sobie resztki nadziei i pogrążamy się w beznadziei.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Trzeba mi prosić o Ducha Świętego. Ducha Pocieszyciela, w którym znajdę przestrzeń dla moich tęsknot.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Zaczęła się dziś sesja &lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace; font-size: x-small;"&gt;(uuuuu!!!!)&lt;/span&gt;. Mam nadzieję przejść przez te 3 tygodnie. Dziś wstałem przed 9 - piękna pobudka. Nareszcie obudziłem się w tym samym momencie, gdy wstałem&lt;span style="color: red;"&gt; :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Precyzują się plany na wakacje. Trochę się lipiec pokomplikował. Zobaczymy co z tego będzie. Kolonii będzie mniej...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-7121898762860167370?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/7121898762860167370/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/05/najwazniejsza-nadzieja.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7121898762860167370'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7121898762860167370'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/05/najwazniejsza-nadzieja.html' title='Najważniejsza nadzieja!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/xzYVl8jM0S0/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-4831760828012865462</id><published>2011-05-23T04:12:00.000-07:00</published><updated>2011-05-23T04:13:58.681-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='echo Słowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>O tęsknotach słów kilka</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: xx-small;"&gt;J 14,1-12&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po Zmartwychwstaniu Jezus często rozmawia z uczniami. Często ścierają się dwie wizje: Mistrza i Jego wybranych, którzy mają swoje ambicje i plany, lęki i niepewności, pasje i zainteresowania. Wyrzucał im brak wiary i bezczynność, tego, że chcą być jak wielcy tego świata... W takich &lt;i&gt;męskich rozmowach &lt;/i&gt;wychodził autentyzm wiary apostołów. Nie chodziło o to, żeby pokazać, jacy to byli źli i zadufani w sobie faceci. Chodziło o skrystalizowanie relacji do Chrystusa. Wyrzucał im brak wiary, ale równocześnie darzył wielkim zaufaniem: &lt;i&gt;Idźcie na cały świat... I nie bójcie się, bo Ja jestem z wami&lt;/i&gt;. Niesamowita rozmowa wychowawcza, a dokładniej formacyjna - szalenie przekonująca, gdyż zostawili &lt;i&gt;swoje ryby i swój garaż męskich zabawek&lt;/i&gt; i &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;chcieli &lt;/span&gt;świadczyć o Jezusie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MUzDmuHo_dk/TdpA7309OAI/AAAAAAAADzk/M1YTscbVz30/s1600/P1010764.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-MUzDmuHo_dk/TdpA7309OAI/AAAAAAAADzk/M1YTscbVz30/s200/P1010764.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Wchodząc na Masadę rozumiałem,&lt;br /&gt;na czym polega walka...&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Jak już dojdzie do mnie, że chcę o Nim świadczyć, w zupełnie innym świetle jawią się problemy i codzienność, a nawet te plany i ambicje, lęki i niepewności, pasje i zainteresowania.&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;Jezus niczego nie chce zabierać! On chce bym z Nim to przeżywał, co więcej, by stawało się to moją drogą do Niego. Często chcemy (świadomie, czy nie) odrzucić wszystko to, co wydaje się po ludzku niewartościowe, bo bolesne. Tymczasem to wszystko sprawia, że życie&amp;nbsp;&lt;em&gt;ma smak&lt;/em&gt;&amp;nbsp;i to niepowtarzalny.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciągle pozostanie &lt;i&gt;margines błędu&lt;/i&gt;, głębia, na której będę ciągle prosił: &lt;i&gt;Pokaż mi Ojca, pokaż mi Drogę&lt;/i&gt;. Mistrz uczy, aby chcieć więcej, nie zadowalać się minimalizmem, ciągle na Jego słowo zarzucać sieci. Tęsknoty uczniów (i moje, dzisiaj) są dowodem na to, że chcą czegoś więcej. A pierwszym powołaniem mężczyzny jest walka...&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-4831760828012865462?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/4831760828012865462/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/05/o-tesknotach-sow-kilka.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/4831760828012865462'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/4831760828012865462'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/05/o-tesknotach-sow-kilka.html' title='O tęsknotach słów kilka'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-MUzDmuHo_dk/TdpA7309OAI/AAAAAAAADzk/M1YTscbVz30/s72-c/P1010764.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-7633026555633143668</id><published>2011-05-16T08:14:00.000-07:00</published><updated>2011-05-23T03:47:25.232-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jezus w życiu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='studium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaufanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>Człowiek w relacji do Boga w Księdze Hioba</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: 150%; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Helvetica Neue', Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: small;"&gt;Esej ze Starego Testamentu. Dość ciekawy temat i nawet fajnie mi się go pisało, więc postanowiłem wrzucić :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Z reguły na pytanie, jaki jest temat Księgi Hioba, odpowiadamy, że sens cierpienia i wartość wytrwałości w cierpieniu. Jednak po głębszej lekturze tej księgi mądrościowej, zdałem sobie sprawę, iż znajduje się w niej ważniejszy wątek – poszukiwanie prawdziwego obrazu Boga. W tym kontekście można powiedzieć, że jest to historia przyjaźni Hioba z Bogiem, a raczej odwrotnie: Stwórcy z człowiekiem, którego pozwala wystawić na próbę, aby w dynamizmie i cierpieniu odkrył autentyzm relacji do siebie i do Boga. Księga Hioba nie jest więc traktatem rozwiązującym tajemnicę cierpienia, lecz zaproszeniem, aby zniszczyć fałszywy obraz Boga, namalowany na naszą miarę.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 24px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Księga Hioba rozpoczyna się od ukazania bohatera jako człowieka bogobojnego i sprawiedliwego, żyjącego w zgodzie z Bożymi przykazaniami. Mieszkał w ziemi Uz, a zatem na Edomie, w krainie na południowy zachód od Morza Martwego. Wierność przekłada&amp;nbsp; się na konkretne błogosławieństwo z ręki Boga, który &lt;i&gt;sądzi sprawiedliwie bogobojnego&lt;/i&gt; &lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(por. Hi 1, 2-5&lt;/span&gt;). Nagle następuje drastyczna zmiana. Oto życie Hioba wali się w jednym dniu: giną jego synowie&amp;nbsp; i córki, a majątek zostaje pochłonięty przez rabunek &lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(Hi 1, 13-16)&lt;/span&gt;. Sytuacja bohatera pogarszała się z każdą chwilą, a on nie odwrócił się od Boga i nie zgrzeszył &lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(Hi 1,20n)&lt;/span&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;To dopiero początek mrożącej krew w żyłach opowieści. Szatan chce inaczej wypróbować Hioba, prorokując, że na pewno skończy się to złorzeczeniem Stwórcy. Warto wiedzieć, że postać Szatana nie odpowiada &lt;i&gt;naszemu &lt;/i&gt;pojęciu Szatana. Anna Świderkówna &amp;nbsp;w &lt;i&gt;Nie tylko o Biblii &lt;/i&gt;porównuje go do kogoś, kto pełni rolę &lt;i&gt;błazna na królewskim dworze Boga&lt;/i&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftn1" name="_ftnref1" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[1]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Sytuacja próby stała się punktem wyjścia do cyklu rozważań dotyczących sensu ludzkiego cierpienia. Bohatera dotknęła najstraszliwsza choroba tamtych czasów – trąd, &amp;nbsp;który uważano za niezawodną oznakę gniewu Boga. Trędowaty&amp;nbsp; był wyłączany z normalnego życia, był &lt;i&gt;nieczysty&lt;/i&gt;. W świadomości społeczeństwa była to kara za grzechy jawne lub utajone. Autor nie próbuje rozwiązać problemu zła i cierpienia. Przedstawia raczej postawę, jaką człowiek może wobec nich przyjąć. Zdaje sobie sprawę, że dla tego, kto prawdziwie cierpi, najrozsądniejsze choćby słowa nie stanowią żadnej pociechy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Hiob siada w popiele i zaczyna się zastanawiać nad tym, co zaszło. Pierwszy element: refleksja nad swoim życiem, która stanowi ważny moment dochodzenia do Prawdy. W jego cierpieniu uczestniczy żona i trzech starych przyjaciół. Autor natchniony rozwija serię długich dialogów między przyjaciółmi a tytułowym bohaterem. Później włącza się Elihu, którego mowy bezpośrednio poprzedzają interwencję Boga. Osamotniony i niezrozumiały, udręczony domaganiem się uznania własnej winy przez przyjaciół. Cierpienie staje się zagadką, gdy wymyka się przyjętemu poczuciu sprawiedliwości...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Bohater cierpi, użala się nad swoim życiem. W trudnych momentach traci nawet poczucie jego sensu, ale nigdy nie złorzeczy Bogu &lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(Hi 3,23)&lt;/span&gt;. W cierpieniu wyraża się szczerość jego wiary.&amp;nbsp;To ryzykowny, ale wyjątkowy sposób, w jaki Bóg przekonuje się, jak wierny jest Jego sługa. Hiob mógł bowiem przeklinać Boga, twierdząc, że najwyraźniej o nim zapomniał. Bardzo często w taki sposób dzisiaj postępują ludzie, chcąc samowystarczalnie rozwiązać jakąkolwiek życiową trudność. Dlaczego ryzykowny? &amp;nbsp;Otóż w sytuacjach trudnych, granicznych, można w wyjątkowy sposób poznać swoją motywację wiary. Mówi się, że największym testem wiary jest kontakt z niezrozumiałym cierpieniem lub momenty intelektualnych wątpliwości. Szatan zdaje sobie sprawę, w który punkt najlepiej uderzyć, aby najbardziej dotknąć człowieka. Zamykam oczy, próbuję się wczuć w to, co dziać się musiało w głowie Hioba – niezrozumiały, samotny, choć pośród ludzi, zmagający się z Bogiem, do którego tyle lat pobożnie się zwracał…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Do tej pory Bóg był pojmowany przez pryzmat Jego transcendencji. Jego imię było niepoznawalne. Hiob wszedł w polemikę wobec takiego postrzegania Stwórcy, który chce przecież dobrze dla swoich wyznawców. Zadaje pytania o naturę Boga i kondycję człowieka, dyskutujez rodziną i przyjaciółmi. Przez 37 rozdziałów Bóg milczy. Wypowiada &amp;nbsp;się człowiek, doświadcza siebie, konfrontuje dotychczasowy światopogląd religijny &amp;nbsp;i filozoficzny. Dotąd o Bogu wiele się mówiło, a także skrupulatnie pilnowano zachowywania przykazań. Transcendencja wyrażała Wielkość, Wszechmoc, Chwałę i Potęgę Stwórcy. Jednak do tych jakże ważnych przymiotów należałoby dodać także niedostępność, która w pewnym momencie zaczęła człowiekowi przeszkadzać...&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W obliczu doznawanego cierpienia Hiob do końca potwierdzał swą niewinność. Wielokrotnie wygłaszał długie przemówienia o sprawiedliwości. W odpowiedzi na porady znajomych, którzy szukali przyczyn jego nieszczęść w szczególnych grzechach, twierdził, że na pewno&amp;nbsp; nie zgrzeszył. Jednak po tym, jak ukazał mu się Bóg, Hiob stwierdza: &lt;i&gt;O rzeczach wzniosłych mówiłem(…), dlatego odwołuję, co powiedziałem, kajam się w prochu i popiele &lt;/i&gt;&lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(Hi 42,3.6)&lt;/span&gt;. Bóg &amp;nbsp; nie gniewał się na tytułowego bohatera, lecz na jego przyjaciół, którzy mu błędnie doradzali. Hiob miał rację, gdy uparcie trwał przy swoim stanowisku, że jest sprawiedliwy wobec Stwórcy. Jak zwraca uwagę Gianfranco Ravasi w książce &lt;i&gt;Hiob&lt;/i&gt;, &amp;nbsp;to on uznaje się winnym przed Bogiem. Dochodzimy do zaskakującego rozwiązania. Otóż cierpienie bohatera nie wynikało z jego winy, lecz z jego sprawiedliwości. Był kuszony z powodu religijności i pobożności. Dlatego też ma rację, buntując się przeciwko tezie, jakoby cierpienie miało uderzyć w niego z powodu jego win. Dla Hioba&amp;nbsp;owa przyczyna zaczęła się w miejscu niedostępnym dla osób trzecich – gdy znalazł się przed Bogiem sam na sam. Przed Nim człowiek tak religijny i niewinny uznaje się winnym&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftn2" name="_ftnref2" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[2]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. W tym momencie naprawdę spotkał Boga i może odpowiedzieć tylko aktem wiary, który stawia Go (autentycznie) z powrotem na Jego właściwe miejsce, wyzwalając Go od ludzkich schematów. Księga Hioba odsłania zatem swój ukryty cel – ukazuje odkrycie prawdziwej rzeczywistości Boga, poznanie &amp;nbsp; Go &lt;i&gt;oczami&lt;/i&gt;, a&amp;nbsp; nie tylko &lt;i&gt;ze słyszenia&lt;/i&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Okazuje się, że błędem Hioba nie było odrzucenie tradycyjnych dogmatów, które próbowały wyjaśnić tajemnicę cierpienia. Jego błąd polegał na odwoływaniu się nieustannie do własnej niewinności. Ravasi zwraca uwagę, że Hiob nie akceptował faktu, że Bóg może się ukazać inaczej, jak tylko na drodze dobra i radości. Postępując w taki sposób, uległ logice swych przyjaciół, zmarzniętych i ścisłych teologów, zadowalających się formułami i schematami, które sami wymyślili. Drogi Boga są tajemnicze, a od człowieka wymaga się ufności...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Kluczem do rozwiązania każdej &lt;i&gt;hiobowej sprawy&lt;/i&gt; jest przylgnięcie sobą – &amp;nbsp;swoim bólem, charakterem, pobożnością – do Boga i trwanie we wszystkich zawirowaniach przy Jego Mądrości. W opisach spotkań człowieka z Bogiem widać wyraźnie, że bojaźń, do której tak często nawołują kaznodzieje, jest czymś zupełnie innym niż strach lub próżny lęk. Bojaźń to nie afekt, lecz stan ducha (stąd słowo &lt;i&gt;jaźń&lt;/i&gt;) w zetknięciu z &lt;i&gt;misterium tremendum et fascinan&lt;/i&gt; – tajemnicą przerażającą i fascynującą zarazem. Tadeusz Żychiewicz w &lt;i&gt;Starym Testamencie&lt;/i&gt; wyjaśnia, iż jest to &lt;i&gt;ściśnięcie gardła w zetknięciu z czymś, co jest takie ogromne, piękne, święte, że aż straszne&lt;/i&gt;. Zwróćmy uwagę&amp;nbsp; na słowa Psalmisty: &lt;i&gt;Bojaźń Boża jest początkiem mądrości&lt;/i&gt; &lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(por. Ps 111)&lt;/span&gt;. Nie oznacza to, że nie da się zrozumieć świata bez uświadomienia sobie swojej relacji do Boga – prawdziwej (i przede wszystkim pierwszej) Mądrości. Bogu nie wystarczy odsłonienie tylko jasnej strony życia, a oszczędzenie &amp;nbsp;Mu widoku brzemienia i wrzodu. Mój krzyk w ciemności, owo Jezusowe &lt;i&gt;Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił&lt;/i&gt;, zawiera potężną dawkę wiary i niezłomnej ufności, dzięki którym Bóg poszerza serce cierpiącego i uczy go nie tracić nadziei. Trzeba pamiętać, że Stwórca przyznał rację Hiobowi, a nie jego przyjaciołom, którzy przedstawiali Go, jako &lt;i&gt;bezdusznego mechanika odpłaty&lt;/i&gt;&amp;nbsp; za złe czyny albo bluźnierstwo.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zwróćmy uwagę, że Księga Hioba nie jest zwyczajną &lt;i&gt;opowieścią ku pokrzepieniu serc.&lt;/i&gt; Człowiek jest wierny Bogu, dopóki w jego życiu się układa. Księga mogłaby się więc skończyć na przedstawieniu postaci Hioba, jako bogobojnego i sprawiedliwego człowieka, który pewnego dnia &lt;i&gt;miał pecha&lt;/i&gt;, a mimo to był dalej pobożnym i spokojnym mężczyzną. Myślę, że postawione pytania wymagają konfrontacji. Dzięki rozważaniom, które stanowią drugą część omawianej księgi mądrościowej, czytelnik zdaje sobie sprawę, że cierpienie jest środkiem – a nie celem – do ukazania relacji człowieka do Boga.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Joseph Ratzinger, w pierwszej części &lt;i&gt;Jezusa z Nazaretu,&lt;/i&gt; porównuje człowieka do soku&amp;nbsp; z winogron: &lt;i&gt;Ażeby osiągnąć dojrzałość, ażeby miejsce powierzchownej pobożności mogło zająć głębokie zjednoczenie z Bogiem, człowiek musi przechodzić przez doświadczenia. Jak sok z winogron, by się stać szlachetnym winem, musi przejść proces fermentacji, tak tez człowiek potrzebuje oczyszczenia i transformacji&lt;/i&gt;. &lt;i&gt;Miłość jest zawsze procesem oczyszczeń i wyrzeczeń, bolesnych przemian, prowadzących do dojrzałości&lt;/i&gt;. Cierpienie jest wychowawcze. Nie ma charakteru kary albo przykładu, jak to Bóg może zostawić człowieka samemu sobie. Oczyszcza go i wywyższa. Oto &lt;i&gt;ogień doświadczenia &lt;/i&gt;&lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(por. 1 Kor 3, 13)&lt;/span&gt;, dzięki któremu doskonali się wytrwałość &lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(por. Jk 1, 2-4)&lt;/span&gt;.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Na drodze wiary każdy musi dojść do etapu, w którym dotrze do niego, że jest tak naprawdę sam – ze swoimi problemami, kazuistycznie poukładanym schematem życia. Co się dzieje&amp;nbsp; w momencie, gdy człowiek zdaje sobie sprawę, że nie jest to coś, czego szuka? W takiej sytuacji nie ma sensu odpowiadać agresją, złorzeczeniem, gniewem albo ulegać poczuciu beznadziei, kanonizując się wewnętrznie i ogłaszając męczennikiem. Na przykładzie Hioba widać, że Bóg chce powiedzieć, iż w życiu nie liczy się satysfakcja albo święty spokój. Najwyższą wartością jest prawda. A zaczyna się od chęci jej poszukiwania. Hioba chciał &lt;i&gt;pozmagać się&lt;/i&gt; ze Stwórcą. Nie bał się poznania prawdy o sobie samym. Był gotowy usłyszeć od Boga, że zgrzeszył. Zależało mu jednak na indywidualnym kontakcie z Nim. Współczesny człowiek w trudnym doświadczeniu gotowy&amp;nbsp; jest do zaatakowania – innych, Boga, a nawet siebie. Jak komentuje Jan Paweł II w &lt;i&gt;Veritatis splendor&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;Człowiek nie wie, kim jest, skąd pochodzi, dokąd zmierza. Nie jest już przekonany, że tylko w Prawdzie może znaleźć zbawienie&lt;/i&gt;. Co uczynił Hiob? Krzyczał: &lt;i&gt;Co ze mną robisz? Nie rozumiem Cię! Wyjaśnij mi, proszę…&lt;/i&gt; Potem z wiarą i nadzieją słuchał, co miał do powiedzenia Bóg. Sprawy ukazały się z nieco innej perspektywy. Hiob przestaje się czuć gnębiony przez Boga i – choć może jeszcze nie potrafił pojąć kształtu Jego miłości – mógł jednak ufać, że wszystko idzie dobrze – po myśli Bożej. W takiej atmosferze człowiek zaczyna się czuć bezpieczniej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Papież w &lt;i&gt;Jezusie z Nazaretu &lt;/i&gt;wyjaśnia, że &lt;i&gt;nie stracić wiary w Boga w najgłębszych ciemnościach jest czymś najgłębiej Chrystusowym (teologia nie zna trafniejszego określenia jak właśnie to: że jest to coś Chrystusowego, że nikt tego nie zrobił w aż takim mroku i z aż taką czystością serca jak Chrystus) i tym samym usprawiedliwiającym człowieka, &amp;nbsp;a ostatecznie jest apologią samego Boga&lt;/i&gt;. Jaka jest granica wytrzymałości Hioba i milionów ludzi żyjących po nim? Z pokory tego pytania rodzi się modlitwa papieża, którą pragnę w tym miejscu przytoczyć:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="-moz-border-bottom-colors: none; -moz-border-image: none; -moz-border-left-colors: none; -moz-border-right-colors: none; -moz-border-top-colors: none; border-color: -moz-use-text-color -moz-use-text-color rgb(79, 129, 189); border-style: none none solid; border-width: medium medium 1pt; font-family: inherit; margin-left: 46.8pt; margin-right: 46.8pt; padding: 0cm 0cm 4pt;"&gt;&lt;div class="MsoIntenseQuote" style="margin: 10pt 0cm 14pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Wiem, że potrzebne mi są doświadczenia, ażeby czysta stała się moja najgłębsza istota. Jeśli te doświadczenia pozostają w Twoich rękach, jeśli – jak to było w przypadku Hioba – pozostawiasz złu trochę wolnej drogi, to pamiętaj, proszę, o moich ograniczonych możliwościach. Nie licz za bardzo na mnie. Nie przesuwaj zbyt daleko granic, w których mogę doznawać pokus, i bądź w pobliżu z Twoją opiekuńczą ręką, gdy moja miara zaczyna już dobiegać końca.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Zajmę się teraz analizą egzegetyczną drugiego wyznania wiary Hioba. Wielkim wsparciem okazało się cytowane wcześniej dzieło ks. Ravasiego. &lt;i&gt;Dotąd znałem Cię ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko&lt;/i&gt; &lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(Hi 42,5)&lt;/span&gt;. Dotychczas tajemniczy i transcendentny Bóg staje się Bogiem zbawiającym i kochającym, a wręcz takim, z którymi można żyć w komunii. &lt;i&gt;Widzieć &lt;/i&gt;i &lt;i&gt;słyszeć&lt;/i&gt; nie są tutaj sobie przeciwstawione jako dwie odrębne procedury teologiczne. &lt;i&gt;Ze słyszenia&lt;/i&gt; jest jednak teologia przyjaciół bohatera. &lt;i&gt;Widzenie&lt;/i&gt; to szczyt wiary, bezpośrednie i radykalne doświadczenie działania Boga. To nie jest wyłącznie kult, ale uświadomienie sobie fascynującego (być może dlatego, że do końca nie odkrytego) związku osobowego, jaki łączy Boga z Jego wiernym. To autentyczne doświadczenie Stwórcy – dziś nazywane doświadczeniem łaski Bożej – wyrwało Hioba ze straszliwej choroby,&amp;nbsp;na którą cierpiał wraz z bliskimi. On także postrzegał Boga według norm skodyfikowanych przez człowieka. Na tym polega wiara martwa, nierozwijająca się, &lt;i&gt;ze słyszenia&lt;/i&gt;. Natomiast teraz widzi Boga w komunii – o wiele większej niż na nią liczył we wcześniejszym wołaniu z Hi 19, 26n.Zwróćmy uwagę, że dla przyjaciół Hioba Bóg był przedmiotem naukowych dywagacji,&amp;nbsp; zaś dla Hioba – osobą, którą chciał spotkać. Piąty werset czterdziestego drugiego rozdziału stanowi &lt;i&gt;life motive&lt;/i&gt; całej księgi – poszukiwanie Boga. Stwórca zostawił człowiekowi cierpienie,&amp;nbsp; ale nie pozostawia go w nim samego. Pozwala mu się domyślić możliwego związku z jakimś większym planem. Ravasi puentuje prezentowaną egzegezę księgi Hioba słowami: &lt;i&gt;Niech człowiekowi wystarczy bliskość słowa Bożego.&lt;/i&gt; Niesamowita intuicja – bardzo trafne podsumowanie i zarazem przesłanie dla czytelników chcących wydobyć z ksiąg mądrościowych prawdziwą bojaźń Bożą… Zjednoczenie z Bogiem staje się wówczas szczytowym celem całej egzystencji. Hiob wyznał: &lt;i&gt;Mnie zaś dobrze jest być blisko Boga&lt;/i&gt; &lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(Hi 42,28).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Hiobowi nie wystarczyła ludzka argumentacja i filozoficzne dywagacje. Potrzebował prostej świadomości bliskości Boga i Jego żywe słowo, aby pokonać poczucie osamotnienia. Przyjrzyjmy&amp;nbsp; się teraz historii Hioba z Bogiem. Czy opuścił go, pozwalając Szatanowi wystawić na próbę jego wiarę? Przyjaźń między nimi istniała od początku. Jednak – moim zdaniem – świadomość&amp;nbsp; tej przyjaźni u Hioba była podporządkowana jego duchowemu wzrostowi – aż do takiego stopnia zażyłości, w którym Bóg przemówił do niego osobiście.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Na początku relacja Hioba do Boga była dość powierzchowna i ograniczała &amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; się do wiernego &lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(!)&lt;/span&gt; przestrzegania Bożych przykazań, w myśl znanej w Izraelu zasady odpłaty.&amp;nbsp; Nie wolno jednak traktować Hioba jako człowieka, który czci Boga w celach utylitarnych (&lt;i&gt;do, ut des&lt;/i&gt;) albo faryzejskich. Był bowiem sprawiedliwy i bogobojny, &amp;nbsp;choć żyjący w dość ciasnym schemacie. Jak wygląda jego zażyłość ze Stwórcą w czasie &lt;i&gt;próby&lt;/i&gt;? Zaufał – utrata majątku, śmierć dzieci, postawa żony, zawód przyjaciół – więc nic go nie oddaliło od pobożności. Wiedział, że jego miejsce jest przy Panu. Sytuacja zaczęła&amp;nbsp; się komplikować, gdy został poddany fizycznemu cierpieniu. Wszedł w duchowe ciemności – wydawało mu się, że nie czuje bliskości swego Przyjaciela. Tylko On mógł go z nich wyprowadzić. Przypomina to sytuacje wielu świętych, którzy określali stan swojej duszy ciemnością, w którą wprowadził ich Pan, aby ich wypróbować i wydoskonalić&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftn3" name="_ftnref3" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[3]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. &lt;i&gt;Choćbyś przyszedł do mnie nocą i doświadczał mnie ogniem, nieprawości we mnie nie znajdziesz&amp;nbsp; &lt;/i&gt;&lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(Ps. 17)&lt;/span&gt;. Niewątpliwie słowa te może wypowiedzieć tylko ten, kto naprawdę wyszedł z ciemności… Hiob wyszedł&amp;nbsp; z ciemności mocniejszy o nowe doświadczenie. Noc cierpienia, samotności, braku nadziei, wątpliwości w wierze już nigdy nie będzie ta sama. Im ciemniejsza noc duchowa, tym z większą radością wita się jutrzenkę. Gdy wyjdę z upadku, z tego, co wydaje się &lt;i&gt;dołem mojej zagłady&lt;/i&gt;, &amp;nbsp; będę dziękował Bogu za tę próbę. Natomiast ludziom z radością będę głosił świadectwo, zgodnie&amp;nbsp; z sentencją: &lt;i&gt;per aspera ad astra. &lt;/i&gt;Oby Bóg zawsze okazywał się najjaśniejszą Gwiazdą. Jak zauważa w cytowanym dziele Anna Świderkówna, zewnętrznie nic się nie zmieniło po spotkaniu Boga przez Hioba. Nadal siedział w &lt;i&gt;prochu i popiele&lt;/i&gt;. Jednak&amp;nbsp; to spotkanie naprawdę otworzyło mu oczy – zobaczył swoje miejsce w świecie i w planie Bożym. Nie tak dawno stawiał Bogu zuchwałe pytania, lecz zdobył się później na zmierzenie się z kwestiami stawianymi z kolei jemu. Trudno jest przestać mówić, aby cokolwiek usłyszeć. Hiob o to zawalczył i dlatego wygrał. Usłyszawszy zaś zrozumiał, że jedyną odpowiedzią, jakiej może udzielić Bogu jest milczenie. W nim wyraża się pełna zgoda na tajemnicę wolności Stwórcy. Hiob wiedział, że nic nie wie. Stąd &lt;i&gt;odwołuje, co powiedział, kaja się w prochu i popiele&lt;/i&gt; &lt;span style="line-height: 150%;"&gt;(Hi 42,3.6).&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; W tym miejscu chciałbym rozwinąć wątek, który zasygnalizowałem na drugiej stronie pracy. Za co mianowicie przepraszał Hiob? Czego żałował? Na pewno nie jakichś grzechów – popełnionych w latach pomyślności albo próbie cierpienia. Bóg niczego mu także &amp;nbsp;nie wypomina. Bohater dostrzegł w sobie coś, czego wcześniej nie widział – grzech, który kryje się w niezachwianym przeświadczeniu o własnej słuszności, a tym samym prawie do sądzenia innych, nawet Boga. Cytowana w poprzednim akapicie dama Zakonu Bożogrobców komentuje wprost, iż w sercu Hioba obudził się &lt;i&gt;[ten grzech]&lt;/i&gt; dopiero &amp;nbsp;pod ciosami niezliczanych nieszczęść, lecz czaił się w nim i wcześniej, na wpół uśpiony w owych czasach, kiedy to jeszcze wierność Hioba zdawała się utożsamiać bez reszty z jego pomyślnością&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftn4" name="_ftnref4" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[4]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Ten grzech dał się zauważyć dopiero w oświetlającym mroki jego życia jasnym blasku Prawdy Jahwe. Nieraz trudno jest dotrzec absurd stawiania się na równi z Bogiem. A jest to niezwykły grzech – o wiele bardziej radykalny od wszystkich, jakie mógł popełnić bohater z kraju Uz.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W naszych czasach grzech ten prowadzi nie tylko do Hiobowego buntu, lecz wręcz do ogłoszenia śmierci Boga. Cierpienie, które spada na człowieka bez racji i bez sensu, wywołuje odruch protestu. Jest to odruch zdrowy, gdyż cierpienie samo w sobie jest złem i należy z nim walczyć. Jednak gdy walka staje się beznadziejna, pocieszamy się sami, niczym przyjaciele Hioba. Pragniemy ocalić to, co wydaje się wiarą, tępimy to, co nazywaliśmy nadzieją, a miłość deklarujemy dopiero po cudownym ocaleniu. Najczęściej chrześcijanie tłumaczą cierpienie jako kara za grzechy albo wychowawcza próba, która ma nas czegoś nauczyć (choć nie wiadomo do końca czego). To ostatnie jest przynajmniej częściowo prawdą, lecz rzadko takie rozumowanie wystarcza człowiekowi w sanatorium lub hospicjum&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftn5" name="_ftnref5" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[5]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Przypomnijmy sobie teologię cierpienia, której nauczy każdego z nas Jezus Chrystus: zaproszenie do wzięcia Krzyża, chlubienie się nim i znajdowanie upodobanie w swoich słabościach, aby zamieszkała w nas moc Chrystusa&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftn6" name="_ftnref6" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[6]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, co propagował św. Paweł i jego następcy do dziś.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W interesujący sposób Takashi Nagai w &lt;i&gt;Listach do dzieci&lt;/i&gt; przedstawia swoją siłę wiary i ufności. Widząc scenę zniszczenia Nagasaki, przez zrzucenie bomby atomowej, twierdzi, że nie była to kara boska, lecz wyraz opatrzności Bożej. &lt;i&gt;Bóg musiał mieć w tym jakiś ukryty mądry cel&lt;/i&gt;, puentuje co i rusz w swych &lt;i&gt;Listach&lt;/i&gt;. Chciałbym przytoczyć początek drugiego rozdziału książki wyróżnionej nagrodą &lt;i&gt;Feniks 2011&lt;/i&gt;. To zwyczajna modlitwa – współczesny przekład słów, którymi Hiob oddawał Bogu swoją sprawę. &lt;i&gt;Bóg dał, Bóg wziął, święć się imię Jego! Na początku Pan stworzył mnie z niczego, dzięki swej łasce. Stworzył mnie, gdy rosłem w łonie mojej matki. Wszystko, co otrzymałem od tamtej chwili aż po dzień dzisiejszy, dał mi Pan Bóg. Zdrowie, zdolności, pozycję społeczną, posiadane dobra, rodzinę i inne rzeczy; nic z tego nie należało do mnie od razu. Jeśli zatem Bóg postanowił odebrać mi którekolwiek z tych rzeczy, to niezależnie od chwili czy miejsca, w którym do tego dochodzą, nie ponoszę straty ani zysku. Nie mam powodu lamentować ani pogrążać się w żalu. Jedyną naturalną reakcją jest, abym powierzył wszystko opatrzności Bożej. (…) Bóg bowiem stworzył osobę, którą kocha, i to ja jestem ową osobą. Pan mnie stworzył, ponieważ pragnął mnie umiłować. (…) Dlatego nie mogę powstrzymać się od wychwalania imienia Pańskiego.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; line-height: 150%; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Raz jeszcze skorzystam z przykładu Benedykta XVI. W cytowanej wielokrotnie książce mówi o św. Franciszku Ksawerym, który modlił się: &lt;i&gt;Kocham Cię nie dlatego,&amp;nbsp; że możesz obdarzać&amp;nbsp; mnie niebem lub piekłem, lecz po prostu dlatego, że jesteś sobą – moim Królem i moim Bogiem&lt;/i&gt;. Musiał zapewne przejść przez tor oczyszczeń wewnętrznych, &amp;nbsp;na których wielokrotnie czyhała pokusa upadku i rezygnacji. A jednak nie poddał się. Niech to będą słowa pokrzepienia dla każdego z nas. Jedyną odpowiedzią niech będzie indywidualne spotkanie z Bogiem żywym. Trzeba jednak najpierw uparcie przedzierać się przez własną niemoc i beznadzieję – z nadzieją rozmowy z Nim samym. Wówczas nauczymy się wreszcie, czym jest wiara, przekonamy się, że nigdy nie byliśmy sami, będziemy mieli świadomość, jak wielkie znaczenie ma życie w głębokiej komunii z Bogiem. Z takiego punktu widzenia odkryjesz, Człowieku Drogi, że nie o cierpienie tu chodzi, lecz o miłość, która mówi Bogu &lt;i&gt;tak&lt;/i&gt; nawet w najciemniejszym tunelu, na końcu którego widać tylko maciutką plamkę światła. Być może wtedy będziemy w stanie powiedzieć – i Ty, i ja – że &lt;i&gt;nic nie może się zdarzyć, jeśli nie chciałby tego Bóg. A wszystko, czego On chce, chociaż mogłoby się wydawać nam najgorsze, jest dla nas najlepsze&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftn7" name="_ftnref7" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[7]&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br clear="all" /&gt;&lt;/span&gt;  &lt;br /&gt;&lt;hr align="left" size="1" width="33%" /&gt;&lt;div id="ftn1"&gt;&lt;div class="MsoFootnoteText"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftnref1" name="_ftn1" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[1]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; A. Świderkówna, &lt;i&gt;Nie tylko o Biblii, &lt;/i&gt;s. 226.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div id="ftn2"&gt;&lt;div class="MsoFootnoteText" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftnref2" name="_ftn2" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[2]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; Podobną koncepcję przyjmuje D. Bonhoeffer i C. Charles. Hiob stwierdza klęskę przymierza Prawa, które domagało się automatycznego Boskiego daru szczęścia i mocy doskonałości człowieka. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div id="ftn3"&gt;&lt;div class="MsoFootnoteText" style="margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftnref3" name="_ftn3" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[3]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; Por. Matka Teresa, &lt;i&gt;Przyjdź, bądź moim światłem. Prywatne pisma Świętej z Kalkuty&lt;/i&gt;, Kraków 2008, s. 255.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div id="ftn4"&gt;&lt;div class="MsoFootnoteText" style="margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftnref4" name="_ftn4" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[4]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; A. Świderkówna, &lt;i&gt;Tamże&lt;/i&gt;, s. 233.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div id="ftn5"&gt;&lt;div class="MsoFootnoteText" style="margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftnref5" name="_ftn5" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[5]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; Por. &lt;i&gt;Życie Duchowe&lt;/i&gt;, nr 4 (2), 1995 r., s. 11-25.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div id="ftn6"&gt;&lt;div class="MsoFootnoteText" style="margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftnref6" name="_ftn6" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[6]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; Por. Łk 9,23; Ga 6,14; 2 Kor 12,9-10; 1 P 4,13 i wiele innych tekstów NT.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div id="ftn7"&gt;&lt;div class="MsoFootnoteText" style="margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=971095028659876191#_ftnref7" name="_ftn7" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;[7]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; Autorem tej myśli jest św. Tomasz More. Cyt. za: &lt;i&gt;Katechizm Kościoła Katolickiego&lt;/i&gt;, s. 313.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-7633026555633143668?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/7633026555633143668/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/05/czowiek-w-relacji-do-boga-w-ksiedze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7633026555633143668'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7633026555633143668'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/05/czowiek-w-relacji-do-boga-w-ksiedze.html' title='Człowiek w relacji do Boga w Księdze Hioba'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-3104063186129035691</id><published>2011-05-11T07:56:00.000-07:00</published><updated>2011-06-12T15:05:51.328-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='seminarium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powołanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>Ziemia Święta</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;embed flashvars="host=picasaweb.google.com&amp;amp;hl=pl&amp;amp;feat=flashalbum&amp;amp;RGB=0x000000&amp;amp;feed=https%3A%2F%2Fpicasaweb.google.com%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fkamfal7%2Falbumid%2F5605467680326067905%3Falt%3Drss%26kind%3Dphoto%26hl%3Dpl" height="192" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" src="https://picasaweb.google.com/s/c/bin/slideshow.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="288"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wróciłem z Ziemi Świętej. Niesamowite doświadczenie bycia w miejscach, po których spacerował Chrystus. Dogodny klimat, fajna atmosfera i nawet parę przygód...&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Zamieszczam zapiski, które robiłem z poszczególnych dni wyjazdu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--Tk9Js-_aFc/TcqeuyAi3OI/AAAAAAAADNA/Or__EzB9xBk/s1600/DSCN0026.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;img border="0" height="149" src="http://1.bp.blogspot.com/--Tk9Js-_aFc/TcqeuyAi3OI/AAAAAAAADNA/Or__EzB9xBk/s200/DSCN0026.JPG" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Przygotowaniom towarzyszyła zwyczajna nerwówka: czy na pewno wszystko spakowałem? Zapewne okaże się w czasie drogi, kiedy – jak zwykle – okaże się, że nie wziąłem albo szamponu albo ładowarki do komórki. Dodatkowym problemem było magiczne 20 kg, których waga bagażu nie mogła przekroczyć. Wreszcie udało się dotrzeć na lotnisko. Wszyscy zwarci i gotowi – nikt nie zapomniał z domu paszportu (niezapomniany epizod ze zgubieniem i odnalezieniem paszportu jednego z kolegów), wszyscy podnieceni, że wreszcie nastał wyczekiwany od miesięcy dzień wylotu!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RaF9KrceeWw/Tcqfub7JhKI/AAAAAAAADS0/0iqqiEUHmsY/s1600/DSCN0234.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; display: inline !important; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-RaF9KrceeWw/Tcqfub7JhKI/AAAAAAAADS0/0iqqiEUHmsY/s200/DSCN0234.JPG" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;/span&gt;Lot spokojny. Obsługa pasażerska w schematyczny i nie-emocjonalny sposób prezentowała zasady zapięcia pasów i użycia masek tlenowych. Byłem strasznie głodny, więc zjadłem to plastikowe jedzenie, które fundują pasażerom &lt;i&gt;w cenie biletu&lt;/i&gt;. Wino takie sobie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Tyle wciąż historii o Ziemi Świętej słyszałem. Tyle anegdot, plastycznych opisów miejsc biblijnych, tyle wspomnień… Dla mnie to było zawsze coś niewyobrażalnego. Wreszcie lecę! Strasznie się cieszę. Nie mogę się doczekać Wieczernika, Góry 8 błogosławieństw i Jeziora Galilejskiego. &lt;i&gt;Na Twoje słowo, Panie... &lt;/i&gt;Zasnąłem. Obudziłem się na turbulencje przy schodzeniu w dół. Na wpół przytomny, średnio mi się podobało dziwne uczucie w okolicy błędnika. Jest ok. 3 rano. Zajechaliśmy do arabskiego hotelu. Jest najwyższej klasy – w pokoju jest miękkie łóżko...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;DZIEŃ PIERWSZY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-N0F7s3p3Kmw/TcqfeUTYPJI/AAAAAAAADQU/IAxu0keE3nA/s1600/P1010408.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-N0F7s3p3Kmw/TcqfeUTYPJI/AAAAAAAADQU/IAxu0keE3nA/s200/P1010408.JPG" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;Zainaugurowałem prezentowanie miejsc świętych. &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;Wieczernik&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt; to fascynujące miejsce, gdzie wszystko się zaczęło: sakrament Eucharystii i Święceń oraz testament miłości, pozostawiony przez Mistrza. W ogóle pierwsze zetknięcie z dawnymi głazami, które słyszały Jezusa jest niesamowite. Stojąc w &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;i&gt;sali na górze&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;, chciałem napełnić się bogactwem tego miejsca – nie tylko na kolejne dni pielgrzymki, ale przede wszystkim na co dzień. Chciałem usłyszeć słowa Chrystusa, jak echem odbijające się po kamiennych ścianach. Odkryłem, że z istotności Wieczernika wynika ważność dwóch dziedzin: liturgiki (&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;i&gt;To czyńcie na Moją pamiątkę&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;) i moralności (&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;i&gt;abyście się miłowali, jak Ja was umiłowałem&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;). Błogosławię Pana za to, że dał mi umiłować i jedno, i drugie.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-o-YSd4VajHM/TcqgF72gP2I/AAAAAAAADWI/FJBLvdpMrz8/s1600/P1010418.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-o-YSd4VajHM/TcqgF72gP2I/AAAAAAAADWI/FJBLvdpMrz8/s200/P1010418.JPG" width="150" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-SQR5FFZJJqc/TcqfmFz3e8I/AAAAAAAADRc/o_91ZBk-eHA/s1600/DSCN0125.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-SQR5FFZJJqc/TcqfmFz3e8I/AAAAAAAADRc/o_91ZBk-eHA/s200/DSCN0125.JPG" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal;"&gt;&lt;i&gt;Piotrze, czy miłujesz Mnie? – Tak, szaleję za Tobą. Nigdy się na mnie nie zawiedziesz…&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal;"&gt; A jednak się zaparł. Nawiedziliśmy &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal;"&gt;&lt;b&gt;miejsce zaparcia się Piotra&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal;"&gt;. Dotykając symbolicznej skały, gdzie to wydarzenie miało miejsce, stawiałem się w pozycji Piotra – często napalonego, gorliwego, pobożnego, chcącego jak najlepiej, a któremu często wiele rzeczy nie wychodzi.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-gcgkenLzdP8/Tcqf--cra6I/AAAAAAAADVE/CApQosTQ5Go/s1600/P1010439.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://3.bp.blogspot.com/-gcgkenLzdP8/Tcqf--cra6I/AAAAAAAADVE/CApQosTQ5Go/s320/P1010439.JPG" width="320" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Później &lt;b&gt;Kościół zaśnięcia Matki Bożej&lt;/b&gt; i &lt;b&gt;Betesda&lt;/b&gt;, gdzie został uzdrowiony niewidomy przy słynnej sadzawce. Mszę św. Odprawiliśmy w &lt;b&gt;Litostrotos&lt;/b&gt;. Tydzień temu przeżywaliśmy Mękę i Śmierć. A dziś jestem w miejscu tej kaźni Jezusa. Na posadzce więzienia do dziś jest ślad po grze w kości, w jaką bawili się rzymscy żołnierze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Modlitwa pod &lt;b&gt;Ścianą płaczu.&lt;/b&gt; Pierwsze wrażenie podobne do tego jak w telewizji. Istotniejsza była wyprawa pod ziemią wzdłuż zachodniego muru. Dotarliśmy do miejsc, gdzie trwają zaawansowane prace archeologiczne. Czy Żydzi odbudują swoją świątynię??&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;DZIEŃ DRUGI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-77Xj6F13bBo/TcqmchR6k4I/AAAAAAAADiA/7IDsz-3YaME/s1600/DSCF1383.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-77Xj6F13bBo/TcqmchR6k4I/AAAAAAAADiA/7IDsz-3YaME/s200/DSCF1383.JPG" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Cezarea Nadmorska.&lt;/b&gt; Pierwsze miejsce turystyczne, w którym człowiek od razu może się zakochać. W pobliżu pałac Kajfasza i Annasza i ruiny amfiteatru. W tle widać hotelik, tuż na plaży.&amp;nbsp;Trzeba by&amp;nbsp;tu kiedyś przyjechać na kilka dni...&lt;br /&gt;Później &lt;b&gt;Karmel&lt;/b&gt;, gdzie polecałem Panu Karmelitanki, Felicjanki, Zmartwychwstanki, Westiarki, Służebniczki, Samarytanki i inne, które codziennie się za mnie modlą.&lt;br /&gt;Mieszkamy w arabskim hotelu &lt;i&gt;Strand Hotel&lt;/i&gt;. Miejsce niedaleko centrum Jerozolimy, spokojne, wyżywienie niezłe, a kolacje bardzo świetne. Arabowie i żydzi są przyjaźnie nastawieni. Spodziewałem się, że każdy będzie tu miał metrową giwerę i lepiej będzie nie podchodzić. Tymczasem jest spokojnie. Głupio mi trochę targować się z tymi arabami. Ale tutaj to norma. Za coś krzyczą sobie 20$, to znaczy, że jest warte 12$ - o ile się wybronisz. Sprawdza się sztuka angielskiego...&lt;br /&gt;Modliłem się za wszystkich, dzięki którym mogłem tu wyjechać...&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;DZIEŃ TRZECI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-mlFnNZEkKNA/TcqgZpBerEI/AAAAAAAADYw/nITNZ5hHUHU/s1600/P1010611.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-mlFnNZEkKNA/TcqgZpBerEI/AAAAAAAADYw/nITNZ5hHUHU/s200/P1010611.JPG" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;Zaczęliśmy od miejsca, gdzie zostało wygłoszone najlepsze kazanie na świecie. To – moim zdaniem – drugie po Wieczerniku miejsce, w którym powinien być ksiądz. Na &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-text-decorations-in-effect: none; color: black;"&gt;&lt;b&gt;Górze 8 błogosławieństw&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-text-decorations-in-effect: none; color: black;"&gt; odprawiliśmy Mszę św. i odwiedziliśmy &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-text-decorations-in-effect: none; color: black;"&gt;&lt;b&gt;Domus Galilea &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-text-decorations-in-effect: none; color: black;"&gt;– siedzibę główną Neo. Trzeba przyznać, że księża z Redemptoris Mater znają się na Piśmie św., a jeszcze bardziej – a może przede wszystkim – znają się z Chrystusem, o którym gotowi są mówić w każdej sytuacji. Tego im po cichu zazdroszczę! Diecezjalni są bardziej wepchnięci w schematyzm. W tym miejscu szczególnie polecałem Panu moich przyjaciół z Neo, szczególnie jednego, który dziś mówi, że &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-text-decorations-in-effect: none; color: black;"&gt;&lt;i&gt;nie czuje Jezusa&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-text-decorations-in-effect: none; color: black;"&gt;...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-text-decorations-in-effect: none; color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-T4xPfch6Zo4/TcqglgD-0dI/AAAAAAAADag/RsuanEextdo/s1600/P1010640.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: inherit;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-T4xPfch6Zo4/TcqglgD-0dI/AAAAAAAADag/RsuanEextdo/s200/P1010640.JPG" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;b&gt;Rejs po Genezaret&lt;/b&gt; to moment, o którym od dawna marzyłem. Powołanie apostołów, cudowne połowy i burza z udziałem Jezusa, Jego kroczenie po wodzie – wiele wydarzeń związanych z tym miejscem. Moją uwagę najbardziej zwraca św. Łukasz, opisując scenę Jezusowego nawoływania do wypłynięcia na głębię. Doświadczony rybak odpowiada, że na Jego słowo zarzuci sieci ponownie. Tym wyznaniem bardzo lubię się modlić... Wiele rzeczy w życiu dobiłoby mnie bez reszty, gdybym nie zaciskał zębów (a czasem i pięści) i nie podejmował wyzwania &lt;i&gt;na Jego słowo&lt;/i&gt;. To widać po każdym boju.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;/span&gt;Później &lt;b&gt;Kościół Prymatu Piotra&lt;/b&gt;. Tak często wydaje mi się, że jestem Janem, za spokojnym Janem, który chciałby być Piotrem – szaleńcem, troszkę nawet może i cholerykiem, odważnym i pewnym siebie. Pytam się w tym miejscu, na czym polega posługa umacniania braci, do której wzywa Chrystus każdego chrześcijanina. Uderzyło mnie, że Jezus dostosowuje swoje pytania: &lt;i&gt;czy kochasz Mnie? &lt;/i&gt;do możliwości człowieka. On nie wymaga ponad to, co mogę Mu dać/znieść.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnie &lt;b&gt;Jordan&lt;/b&gt;, gdzie odnowiłem swoje przyrzeczenia chrzcielne. Jak cenny jest chrzest, przez który zostałem włączony do Kościoła – do wspólnoty z braćmi klerykami, turystami i pielgrzymami na całym świecie, Czytelnikami bloga...&lt;/div&gt;Strasznie chciało mi się pić. Kupiłem Colę za 4$. Wiem, że przepłaciłem. Urok sklepików z pamiątkami :p&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;DZIEŃ&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&amp;nbsp;CZWARTY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-evaSHiBwGEw/Tcqg6TNZMII/AAAAAAAADco/APEDySo8Doc/s1600/P1010734.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-evaSHiBwGEw/Tcqg6TNZMII/AAAAAAAADco/APEDySo8Doc/s200/P1010734.JPG" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Zaczyna się robić ciepło. Od początku wyjazdu pogoda była szczodra – dało się oswoić z temperaturą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;b&gt;Góra Tabor&lt;/b&gt;. Przypominają mi się słowa Rektora: &lt;i&gt;Albo dasz się przebóstwić Jezusowi, albo świat cię przeklnie. &lt;/i&gt;Panie, dobrze, że tu jestem. Przemieniaj mnie – i tak już spaczonego człowieka. Spraw, abym chociaż odrobinę bardziej podobny był do Ciebie. Ty przez różne doświadczenia przyprowadzasz mnie do Siebie – indywidualnie i całkowicie zaplanowanie. Bądź błogosławiony za to! Niechaj oświecenie Twoim blaskiem przynosi Światło na co dzień. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Modliłem się tu za Maćka, Karola, Krzyśka, Edytę, Kate, a nawet Grześka.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jerycho. Muzeum Holokaustu. Muzeum Jerozolimy. W hotelu odkryłem Internet. Pierwsza wiadomość do Polski - tu jest super!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;DZIEŃ PIĄTY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-V9RS-EdWhm4/TcqhU_3FI_I/AAAAAAAADgU/CN8OqXDjWzI/s1600/DSCF1702.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-V9RS-EdWhm4/TcqhU_3FI_I/AAAAAAAADgU/CN8OqXDjWzI/s200/DSCF1702.JPG" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;b&gt;Betania&lt;/b&gt; to miejsce, gdzie mieszkali przyjaciele Jezusa: Maria, Marta i Łazarz, którego wskrzesił. &lt;i&gt;Panie, gdybyś tu był…&lt;/i&gt; Wiele takich żałosnych wyrzutów pojawia się w moim życiu, mimo że użalania się nie lubię. Tutaj jest okazja, aby podziękować za przyjaciół, na których mogę polegać. Tak po prostu! &amp;nbsp;Obym i ja był im wierny. Pamiętam o Ani, która zaczyna dziś maturalne urwanie głowy – niech Pan będzie z nią i pokaże jej (trochę w pakiecie) drogę życia, którą dla niej przygotował. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Pojechaliśmy do &lt;b&gt;Qumran&lt;/b&gt;, gdzie znaleziono zwoje ST. Za chwilę jedziemy do stóp &lt;b&gt;Masady&lt;/b&gt; – twierdzy żydowskiej na olbrzymiej górze. Wejście – free, wjazd – 20$. Na zdjęciach wydaje się stroma, ale chciałbym się wspiąć. Po lewej stronie mijamy Morze Martwe – z unoszącym się zapachem siarki. Pustynia Negag, z licznymi kryjówkami wojsk izraelskich. Dość znane miejsce J przechodzi w Pustynię Arabską. Rosną tu gdzieniegdzie akacje, której korzenie szukają wody nawet 20 m pod ziemią. Stara tradycja beduińska skazywała na śmierć tego, kto ściął drzewo, dające wodę i cień. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-VDZ-OQ95yOU/TcqhWkYm9KI/AAAAAAAADgo/Ev74QaXVcd8/s1600/DSCN0548.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-VDZ-OQ95yOU/TcqhWkYm9KI/AAAAAAAADgo/Ev74QaXVcd8/s200/DSCN0548.JPG" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Wlazłem na górę! Szło się nieźle. Weszliśmy pierwsi w jakieś 30 minut. Choć pod koniec ciężko dyszałem. Całą drogę pod górę błogosławiłem Pana za Jego potęgę i wspaniałość. Niesamowite doświadczenie właśnie tu – na górze, pośród pustyni i stepów. Podobne uczucia towarzyszą górskim wędrówkom. Uwielbiam góry! Można nie tylko zweryfikować kondycję, ale pobyć samemu – pogadać z sobą i Bogiem. Wspinanie się genialnie oddaje codzienność życiowej góry. Idź wyprostowany, nie rozglądaj się zbytnio, szanuj wodę i siły, nie zatrzymuj się, ewentualnie zmniejsz tempo… Na szczycie odmówiliśmy brewiarz (Micheal jest szalony, że wziął ze sobą tak ciężką księgę) i zeszliśmy w dół. Oczywiście obejrzeliśmy też miejsce, gdzie kiedyś mieszkała wspólnota żydowska. Zjedliśmy coś niesamowitego. Pita (taki jakby naleśnik z kebaba), a w nim mięso i humus. Mniaaaam!!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Największą atrakcją była kąpiel w &lt;b&gt;Morzu Martwym&lt;/b&gt;! Nie da się utopić, unosisz się i męczysz, aby przekręcić się na bok. Coś niesamowitego! Strasznie mi się podobało! Ubawiłem się jak dzieciak na taniej pływalni xD.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;DZIEŃ SZÓSTY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HfIzfiRaIgI/TcqhqTRTsVI/AAAAAAAADhQ/g6x53jSy2vM/s1600/P1010800.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-HfIzfiRaIgI/TcqhqTRTsVI/AAAAAAAADhQ/g6x53jSy2vM/s200/P1010800.JPG" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;b&gt;Getsemani&lt;/b&gt; i ogród, gdzie Jezus modlił się – jak każdy człowiek. Błagał, płakał, autentycznie gadał z Ojcem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Wieczorem przeszliśmy &lt;b&gt;Drogę Krzyżową&lt;/b&gt;. Nic się nie zmieniło: wąskie uliczki, kamienne drogi, niewygodne do tachania za sobą krzyża, a wszystko pośród bazaru. Byliśmy ok. 20 więc ruch był i tak mniejszy. Spotkaliśmy dzieciaka arabskiego, który krzyczał za nami: &lt;i&gt;holy crazy&lt;/i&gt;. Dobrze, że tylko tak. W sumie - jak się później nad tym zastanowiłem - to podoba mi się, że krzyczą za mną &lt;i&gt;Boży szaleniec&lt;/i&gt;. Doszliśmy do &lt;b&gt;miejsca Ukrzyżowania &lt;/b&gt;i&lt;b&gt; Pogrzebania&lt;/b&gt;. Moment łzy. Oto doszedłem do miejsca, gdzie realnie stanął Święty Krzyż. Nieopodal Grób. Po takim spotkaniu z inną mocą wypowiada się na Mszy św. słowa: &lt;i&gt;Głosimy śmierć Twoją, Panie Jezu, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie. &lt;/i&gt;Tak - oczekujemy Twego przyjścia w chwale...&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Panie, naucz mnie umierać dla Ciebie. I niech z tego umierania zawsze przychodzi coś dobrego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sXmVWEEuU5w/Tcq1fAbZBfI/AAAAAAAADiE/20Z73V_oAfM/s1600/P1010814.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="149" src="http://1.bp.blogspot.com/-sXmVWEEuU5w/Tcq1fAbZBfI/AAAAAAAADiE/20Z73V_oAfM/s200/P1010814.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Później poszliśmy ostatni raz pod &lt;b&gt;Ścianę płaczu&lt;/b&gt;. Niesamowite jest to, że Żydzi od dziecka na serio podchodzą do sprawy wiary i modlitwy. Zarówno przy nich, jak też przy muzułmanach modlących się 5 razy dziennie - niejeden chrześcijanin wymięka. W szpary pozostałości po Świątyni Jerozolimskiej wsunąłem &lt;i&gt;kartkę do Pana B&lt;/i&gt;o&lt;i&gt;ga&lt;/i&gt;. Rozmawiałem z jakimś chłopakiem przebranym za żołnierza. Niesamowite, że mając 18-19 lat są już gotowi do strzelania z karabinu, który mają. Pokoju długo tam nie będzie. Wojny nie chcą, ale są bardzo podejrzliwi, nieufni...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;DZIEŃ SIÓDMY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Do &lt;b&gt;Betlejem &lt;/b&gt;wcale nie tak łatwo dojechać.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;Wszystko to za przyczyną muru, który odgrodził Betlejem, położone na skraju&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt; Autonomii P&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;alestyńskiej, od aglomeracji jerozolimski&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;ej. Widziałem miejsce narodzin Zbawiciela. Fajna chwila: na zewnątrz 30 stopni, a my śpiewamy w grocie &lt;i&gt;Do szopy, hej pasterze&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;:)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Później przygody z pamiątkami. Jak już mówiłem, dla arabów normą jest targowanie się. A jak jeszcze zobaczyli koloratkę to już w ogóle byłem jeszcze większym &lt;i&gt;friend&lt;/i&gt;. Oni wiedzą, że ksiądz przywiezie im grupę turystów. A wielu z nich jest bardzo przyjaźnie nastawionych. Taka to już mentalność ludzi Wschodu&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #3d3e40;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #3d3e40;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;Lot znośny. O 2 w nocy byliśmy na lotnisku. Odprawa bagażowa - na szczęście bez stresu. Ok. 4 poszedłem w kimę. 6:30 wylot.....&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #3d3e40;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;I tak trzeba było wracać. Doświadczenie tamtych miejsc, jak wierzę, na długo pozostanie w pamięci. Chciałbym tam kiedyś wrócić. Pierwsza fascynacja już jest. Może nie pamiętam wszystkich szczegółów, o których mówił przewodnik, może nawet nie o wszystkim wspomniałem powyżej, ale wiem, że Piąta Ewangelia ma moc nawracania...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/kamfal7/PielgrzymkaDoZiemiSwietej?feat=directlink"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Courier New', Courier, monospace;"&gt;Galeria zdjęć&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-3104063186129035691?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/3104063186129035691/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/05/ziemia-swieta.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3104063186129035691'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3104063186129035691'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/05/ziemia-swieta.html' title='Ziemia Święta'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/--Tk9Js-_aFc/TcqeuyAi3OI/AAAAAAAADNA/Or__EzB9xBk/s72-c/DSCN0026.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-3143236398390763558</id><published>2011-04-27T03:56:00.000-07:00</published><updated>2011-04-29T02:33:03.488-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='video'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='echo Słowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><title type='text'>Zostań ze mną, Panie...</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Dzisiejsze Słowo to Ewangelia pragnień.&amp;nbsp;Jedna z moich ulubionych.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt; &lt;span style="color: black;"&gt;Łk 24, 13-35&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4bJMzR-gMHI/Tbf2VK7CCvI/AAAAAAAADMw/X7deIs_GlUM/s1600/20080329172159505_1_original.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-4bJMzR-gMHI/Tbf2VK7CCvI/AAAAAAAADMw/X7deIs_GlUM/s200/20080329172159505_1_original.jpg" width="163" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chciałbym kiedyś iść na piechotę do Emaus. I żeby tak Ktoś dołączył do mnie po drodze. Zacząłbym z Nim naprawdę rozmawiać, a nie tylko zatapiać się we własnych myślach. Tyle mam do Niego pytań - często absurdalnych i oklepanych, a jednak byłaby okazja, aby zapytać Go &lt;em&gt;jak człowiek Człowieka. &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wiem, że to wszystko jest&amp;nbsp;w zasięgu ręki - na adoracji, ale czasem to niewystarczające. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chciałbym, aby moje serce palało, gdy On mówi. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chciałbym doświadczyć czegoś niezwykłego, gdy rozmawiam z Kimś, kto zna mnie na wylot.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chciałbym mieć odwagę, by powiedzieć Mu: &lt;em&gt;Zostań ze mną - Ciebie chcę zaprosić do domu.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chciałbym zawsze rozpoznawać Go w czasie Eucharystii - dwudziestej którejś w tym miesiącu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chciałbym tak rozumieć Jego, aby rozumieć innych ludzi. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chciałbym umieć być naprawdę wdzięczny za Spotkania i spotkania.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chciałbym walczyć o Jego Obecność - z silną wiarą i mocną nadzieją, że On chce mojej walki, a nie poddawania się. Mrok i ciemność często przeraża. &lt;em&gt;Gdy jest noc&lt;/em&gt; działa Szatan. Mrok i ciemność w moim życiu to klimat zwątpienia, pokus, zniechęcenia i słabej wiary. Niby nie boję się chodzić nocą, a jednak w Świetle wszsytko jest bardziej przejrzyste. Chciałbym żyć w Prawdzie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jMM9JOz_-zk/Tbf1r6a9WUI/AAAAAAAADMs/eQpgblVWZZs/s1600/ryt.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-jMM9JOz_-zk/Tbf1r6a9WUI/AAAAAAAADMs/eQpgblVWZZs/s200/ryt.jpg" width="125" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Kilka dni temu oglądałem&lt;/span&gt; &lt;em&gt;Rytuał&lt;/em&gt;. Tegoroczna produkcja w amerykańskim stylu. &lt;em&gt;O czym jest film? - O egzorcyzmach.&lt;/em&gt; No właśnie nie do końca. To przede wszystkim film o egzorcystach - jednym doświadczonym kapłanie i młodym diakonie, który &lt;em&gt;nie do końca czuje wiarę. &lt;/em&gt;Egzorcyzmy są tu pokazywane zdecydowanie inaczej niż w horrorach. Nie ma demonów biegających po suficie i strachu przed otwarciem kolejnych drzwi.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Pojawia się zderzenie dwóch rodzajów ludzi - wierzących w opętanie i negujących istnienie Diabła. W realistycznym klimacie pokazana jest droga, jaką będzie musiał przejść racjonalista, aby stawić czoła temu, w co nie wierzy. Najpierw stara się racjonalnie wytłumaczyć symptomy zła, odesłać ludzi do psychiatry, potem próbuje zmierzyć się z pytaniami egzystencjalnymi i zwątpieniem, a na końcu deklaruje wiarę w Szatana w takim samym stopniu jak w Boga. Z tym, że Bóg jest potężniejszy. Dzięki swojemu nawróceniu był w stanie poznać imię demona i wyrzucić go z człowieka.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;Niewiara w Diabła nie uchroni cię przed nim.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GSXdJYemGqY/Tbf1mPOFeLI/AAAAAAAADMo/jg92M8T9DtY/s1600/2524.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="147" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-GSXdJYemGqY/Tbf1mPOFeLI/AAAAAAAADMo/jg92M8T9DtY/s200/2524.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Film pokazuje jak wielkim zagrozeniem są opętania dzisiaj, gdy tak wielu ludzi nie wierzy w Boga i opętanie może dotknąć praktycznie każdego. Jest pytaniem o moją wiarę, duchowość, podejście do kwestii modlitwy za innych.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Na skrajnościach łatwiej zobaczyć ingerencję Złego, który także walczy o każdego z nas.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Chciałbym wciąż mówić: &lt;em&gt;Zostań ze mną, Panie, bo sam nie daję rady...&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Można podejrzeć: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=beAmn_qB_2w&amp;amp;feature=player_embedded"&gt;YouTube&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-3143236398390763558?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/3143236398390763558/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/04/zostan-ze-mna-panie.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3143236398390763558'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3143236398390763558'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/04/zostan-ze-mna-panie.html' title='Zostań ze mną, Panie...'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-4bJMzR-gMHI/Tbf2VK7CCvI/AAAAAAAADMw/X7deIs_GlUM/s72-c/20080329172159505_1_original.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-5225549106552905262</id><published>2011-04-23T13:25:00.000-07:00</published><updated>2011-04-24T00:11:07.433-07:00</updated><title type='text'>Alleluja!</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ZgHi7ZtfMaY/TbM3K9RL8xI/AAAAAAAADLw/QWcCEe3keNk/s1600/image003.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZgHi7ZtfMaY/TbM3K9RL8xI/AAAAAAAADLw/QWcCEe3keNk/s320/image003.jpg" width="145" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;O stań się Jezu, dla duszy&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Radością Paschy wieczystej&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;I nas, wskrzeszonych Twą mocą,&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Do swego przyłącz orszaku&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(z Liturgii Godzin na okres Wielkanocy)&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejne Święta Zmartwychwstania Pańskiego. Królowie ziemscy się buntują, władcy spiskują przeciwko Jego Miłości i Potędze. A On i tak przychodzi do człowieka – za niego umiera i zmartwychwstaje. Nie wstydził się za nas wziąć krzyż na ramiona, przejść haniebną Drogę Krzyżową i wreszcie zawisnąć na Krzyżu. Nie wstydzi się także przychodzić do mnie i do Ciebie - słabego człowieka, który nie potrafi żyć bez Boga...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=96zkpNRcwLB&amp;login=nimufetka&amp;width=220&amp;bg=ffffff"&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;Dla nas to wielka tajemnica wiary, którą chcemy głosić życiem. Posłał nas sam Chrystus, zapewniając, że będzie zawsze z nami, gotowych dawać świadectwo Swojej potęgi. To niesamowite doświadczenie mieć świadomość, że żyje przy mnie Jezus Chrystus: &lt;i&gt;Ja jestem z wami przez wszystkie dni&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Niech radość ze Zmartwychwstania naszego Pana będzie wypełniać serce i dodawać siły w codziennym trudzie życia. Życzę umiejętności czerpania ze źródła Miłości, Prawdy i Pokoju! Gdy kiedykolwiek w życiu zabraknie chęci, warto spojrzeć na Chrystusa, a w Jego oczach można zobaczyć Miłość, która nie boi się Krzyża! Życzę pogody ducha i optymizmu - chrześcijańskiego optymizmu! :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życzę, abyśmy nigdy nie zapominali o tym, że Jezus zmartwychwstał i żyje! I chce nam pomagać każdego dnia! &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-5225549106552905262?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/5225549106552905262/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/04/alleluja.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5225549106552905262'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5225549106552905262'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/04/alleluja.html' title='Alleluja!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-ZgHi7ZtfMaY/TbM3K9RL8xI/AAAAAAAADLw/QWcCEe3keNk/s72-c/image003.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-451947685403192727</id><published>2011-04-19T03:56:00.000-07:00</published><updated>2011-04-19T04:01:35.322-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='luźne refleksje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='echo Słowa'/><title type='text'>Hosanna &lt;-&gt; Ukrzyżuj</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WU3_LzMcILg/Ta1qEQ53KgI/AAAAAAAADLs/GUNjZrloTXo/s1600/2.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-WU3_LzMcILg/Ta1qEQ53KgI/AAAAAAAADLs/GUNjZrloTXo/s320/2.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;Tydzień inny niż pozostałe. Wielki Tydzień, który rozpoczął się w Niedzielę Palmową. Tłumy wołały &lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;i&gt;Hosanna&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;. Królewski wjazd Chrystusa do Jerozolimy. Jest też perspektywa Wielkiego Piątku, gdy ten sam tłum będzie krzyczał:&lt;span style="font-size: large;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ukrzyżuj!&lt;/span&gt; &lt;/i&gt;Najpierw fascynacja i podziw, potem zdrada i nienawiść.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;A gdzieś tak w połowie Tygodnia - &lt;b&gt;Eucharystia &lt;/b&gt;w Wielki Czwartek.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;Gdzie kończy się radość i pokój z tego, że mam przy sobie Chrystusa, a gdzie się zaczyna zniechęcenie i rozdrażnienie, zło?&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;Jezus chodził do wielu ludzi, także do swoich przyjaciół &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(Łazarz, Maria, apostołowie etc.)&lt;/span&gt;. Znał ich. Wiedział, co dobrego i złego uczynili i prawdopodobnie wyczuwał, na co ich jeszcze stać - i dobrego, i złego. Wiedział, że są fajnymi ludźmi (w końcu do nich poszedł). Ale nie ma przyjaciół (jak i w ogóle ludzi) idealnych, o czym przekonywał się cały czas. I przekonuje się nadal. A wraz nim - ja też.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;Chcę w tym tygodniu &lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;potowarzyszyć Mu&lt;/span&gt;. Może znajdzie we mnie przyjaciela, z którym może odpocząć, zdystansować się, pocieszyć przed dramatycznymi wydarzeniami...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="180" width="200"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/LFO2lyIOcgk?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/LFO2lyIOcgk?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="200" height="180"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-451947685403192727?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/451947685403192727/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/04/hosanna-ukrzyzuj.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/451947685403192727'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/451947685403192727'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/04/hosanna-ukrzyzuj.html' title='Hosanna &lt;-&gt; Ukrzyżuj'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-WU3_LzMcILg/Ta1qEQ53KgI/AAAAAAAADLs/GUNjZrloTXo/s72-c/2.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-6472897535733568164</id><published>2011-04-11T13:54:00.000-07:00</published><updated>2011-04-11T14:01:01.582-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='seminarium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='demaskowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>Zwykły tydzień</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rbEMPY42X2c/TaNpCvh5tUI/AAAAAAAADLQ/59HzQKw2P_U/s1600/adoracja+krzyza+gniew+nasza.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-rbEMPY42X2c/TaNpCvh5tUI/AAAAAAAADLQ/59HzQKw2P_U/s200/adoracja+krzyza+gniew+nasza.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;1. Coraz bliżej Wielkiego Tygodnia. Adoracje Krzyża w Seminaryjnym &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;(rozważania można przeczytać na &lt;a href="http://www.wmsd.waw.pl/adoracja-krzyza/adoracja-2011"&gt;stronie&lt;/a&gt;)&lt;/span&gt;, rekolekcje gimnazjalne, dni skupienia etc. Zacząłem się ostatnio zastanawiać, czy to wszystko, co się dzieje w moim życiu, faktycznie przybliża mnie do Chrystusa. Nie wiem tego na 100%. Wiem natomiast, że bycie blisko Niego sprawia, że o wiele więcej zauważam rzeczy do poprawki w moim życiu. &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Paradoksalnie, im się jest bliżej, tym bardziej odkrywa się swoją niedoskonałość, a nie&amp;nbsp;świętość...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;2. Niedzielne Słowo Boże: &lt;i&gt;Z grobów was wydobywam... Pan to obiecał i wykona. &lt;/i&gt;Ile razy w zeszłym tygodniu umierałem? Przychodzą chwile zmęczenia, zabiegania, ulegania pokusom albo zwątpieniu. Na szczęście (czyt. &lt;i&gt;dzięki Bogu&lt;/i&gt;) wcześniej czy później przychodzi jakaś chwila radości, pocieszenia, Nadziei. Nawet, jeśli nie od razu. &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Fajnie jest zobaczyć sens tego, co się wokół mnie dzieje.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;3. W zeszły poniedziałek pierwszy raz &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;jeździłem na koniu po lesie&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;. Nie zabiłem się, nie spadłem, zmieściłem się między drzewami. Było super! &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;Dziś mi się szczerze nie chciało - zimno, mokro i koń też jakiś taki nijaki. Mniejsza!&lt;/span&gt; Muszę przyznać, że zapisanie się na konie było świetnym pomysłem. Adrenalina zapewniona. Jesteś na koniu i z jednej strony czujesz nad nim kontrolę,&amp;nbsp;odpowiedzialność&amp;nbsp;za to, co zrobi, a z drugiej pokornie trzeba się z nim zgrać. Taki &lt;i&gt;sport &lt;/i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;(tak to nieszczęśliwie nazwijmy)&lt;/span&gt; bardzo pomaga przełamywać siebie. I ufać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8C01QLEkIQw/TaNpy8c50II/AAAAAAAADLU/6yW0NaxjL1Y/s1600/skrzynka.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-8C01QLEkIQw/TaNpy8c50II/AAAAAAAADLU/6yW0NaxjL1Y/s1600/skrzynka.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;4. Tydzień temu pojawiła się na stronie &lt;a href="http://www.wmsd.waw.pl/modlitwa"&gt;www&lt;/a&gt; Seminarium &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;skrzynka intencji&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;, do której ludzie ze świata mogą przesyłać intencje modlitewne, z prośbą o ogarnięcie ich pamięcią przez wspólnotę wmsd. Myślę, że to ważna sprawa, jak na dzisiejsze czasy. Ilość nadesłanych próśb świadczy, że ludzie szukają ratunku w modlitwie, wiedzą, że sami sobie nie poradzą. Z drugiej strony czuję odpowiedzialność za tych ludzi i intencje, w których szczerze proszą o modlitwę. Myślę, że powinienem wziąć tę prośbę na poważnie. &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Mocny sprawdzian odpowiedzialności!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;5. Kształtuje się plan mgr. Cieszę się, że &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;praca posuwa się do przodu.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&amp;nbsp;Nie&amp;nbsp;mniej jednak trudno mi sobie wyobrazić siebie z napisaną przeze mnie 75-stronicową książką w ręku. Łatwo nie będzie. Wciąż mam uczulenie na bibliotekę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;6. Nie spodziewałem się, że &lt;a href="http://www.wmsd.waw.pl/modlitwa"&gt;wpis &lt;/a&gt;o filmie &lt;i&gt;Sala samobójców&lt;/i&gt;&amp;nbsp;wywoła aż taką dyskusję. Fajnie, że piszecie, że dzielicie się się doświadczeniem Waszego życia. Nie przypuszczałem, że będzie aż do tego stopnia otwarci na blogu... Myślę, że Wasze słowa są najlepszą ilustracją do komentarza o filmie. &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dzięki!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;object height="255" width="400"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/ifeJRC5lvhs?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/ifeJRC5lvhs?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="400" height="255"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-6472897535733568164?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/6472897535733568164/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/04/zwyky-tydzien.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/6472897535733568164'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/6472897535733568164'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/04/zwyky-tydzien.html' title='Zwykły tydzień'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-rbEMPY42X2c/TaNpCvh5tUI/AAAAAAAADLQ/59HzQKw2P_U/s72-c/adoracja+krzyza+gniew+nasza.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-999453924872224357</id><published>2011-04-02T13:59:00.000-07:00</published><updated>2011-04-02T13:59:53.473-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='luźne refleksje'/><title type='text'>Czynił rzeczy zwyczajne w sposób niezwykły</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7mB7geeB7Dw/TZeONLgj7rI/AAAAAAAADK8/m0igPCs0eBA/s1600/jan_pawel.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-7mB7geeB7Dw/TZeONLgj7rI/AAAAAAAADK8/m0igPCs0eBA/s200/jan_pawel.jpg" width="158" /&gt;&lt;/a&gt;To podsumowanie życia Papieża Jana Pawła II. Mówią, że postępował w taki sposób jako człowiek, kolega ze studiów, ksiądz, biskup, papież... Odznaczał się&amp;nbsp;zwyczajnością.Określany był &lt;i&gt;zwykłym człowiekiem&lt;/i&gt;. Dostojne miano...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś mija 6 lat odkąd umarł. Nie chcę się tu silić na streszczenie w kilkunastu zdaniach myśli Wojtyły - i tak mi się nie uda. Chciałbym jedynie podzielić się refleksją z dzisiejszego wieczora, który spędziłem na czuwaniu modlitewnym na Placu Piłsudskiego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jan Paweł II został zestawiony z różnymi&amp;nbsp;świętymi&amp;nbsp;- świeckimi i zakonnymi. Św. Faustyna, Brat Albert, O. Maksymilian, Joanna Molla i setki innych to byli zwyczajni ludzie, którzy nie starali się udać kogoś, kim nie są, pokazać, że są w stanie &lt;i&gt;góry przenosić&lt;/i&gt;&amp;nbsp;tą swoją doskonałością. Żyli po prostu - w zależności od życiowego powołania i okoliczności, w których przyszło im żyć. Co ich odznaczało? W tym, co robili, widzieli Chrystusa. Byli wolni. Wybrali. Uwierzyli i zaufali.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Musicie od siebie wymagać &lt;/i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;(Cóż, dziś każdy wymaga ode mnie tyle, że ledwo jestem w stanie to&amp;nbsp;zrealizować)&lt;/span&gt;&lt;i&gt;, choćby inni od was nie wymagali! &lt;/i&gt;Tu jest nowość.Nie chodzi o to, aby nakładać na siebie ciężary nie do uniesienia, przestrzegać zasad ponad obowiązujące prawo i liczyć tylko na swoją doskonałość. Moim zdaniem to postawienie na Ducha Świętego i na moją motywację do działania. To nic wielkiego. Zaczyna się od tego, że walczę z tym, &lt;i&gt;że mi&amp;nbsp;się&amp;nbsp;nie chce.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-999453924872224357?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/999453924872224357/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/04/czyni-rzeczy-zwyczajne-w-sposob.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/999453924872224357'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/999453924872224357'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/04/czyni-rzeczy-zwyczajne-w-sposob.html' title='Czynił rzeczy zwyczajne w sposób niezwykły'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-7mB7geeB7Dw/TZeONLgj7rI/AAAAAAAADK8/m0igPCs0eBA/s72-c/jan_pawel.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-2949527295035996491</id><published>2011-03-25T03:36:00.000-07:00</published><updated>2011-03-27T05:26:20.167-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praktyki'/><title type='text'>Rekolekcje gimnazjalne</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;W ostatnich dniach głosiliśmy w grupie kleryków rekolekcje wielkopostne dla gimnazjalistów. Mogłem dzielić się refleksją nt. wiary i Słowa Bożego w moim życiu. I przede wszystkim - pobyć z nimi. Poznać ich problemy, niepokoje, radości i troski. Pokazać, że można inaczej niż wielu z nich żyje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ursynowska młodzież nie jest ani łatwa, ani trudna. Dało się z nimi pogadać, choć byli i tacy, którzy siedzieli, &lt;em&gt;bo musieli&lt;/em&gt;. &lt;br /&gt;Są poranieni.&lt;br /&gt;Samotni, mimo zabiegania o przynależność do grupy. &lt;br /&gt;Nie doświadczyli Boga. Jeszcze nie.&lt;br /&gt;Chcą być dobrzy, czyści, mieć spokojne sumienie. Sporo ich poszło do spowiedzi. &lt;br /&gt;Mają w sobie jakiś pierwiastek niepokoju, każącego szukać Kogoś większego.&lt;br /&gt;Zgrywają się. Udają, że ich to nie dotyczy.&lt;br /&gt;Ufam, że któregoś dnia coś zacznie się zmieniać w ich życiu. Radykalnie i z mocą.&lt;br /&gt;Duch Świety zadziała. O to się modlę.&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="255" src="http://www.youtube.com/embed/HbDXtIQvLGw" title="YouTube video player" width="300"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;Po ludzku jestem zmęczony. Ale zadowolony. To był dobry czas...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-2949527295035996491?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/2949527295035996491/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/rekolekcje-gimnazjalne.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2949527295035996491'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2949527295035996491'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/rekolekcje-gimnazjalne.html' title='Rekolekcje gimnazjalne'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/HbDXtIQvLGw/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-3736995361301802143</id><published>2011-03-18T06:09:00.000-07:00</published><updated>2011-03-18T06:24:18.148-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='samobójstwo'/><title type='text'>Sala samobojców.   Życie dla odważnych</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-fqySFToPr8I/TYNYjo1YRbI/AAAAAAAADKc/eucWgnoRQjE/s1600/sala_samobojcow_plakat-708x1024.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="https://lh6.googleusercontent.com/-fqySFToPr8I/TYNYjo1YRbI/AAAAAAAADKc/eucWgnoRQjE/s200/sala_samobojcow_plakat-708x1024.jpg" width="138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Byłem wczoraj na &lt;i&gt;Sali samobójców&lt;/i&gt;. Mocny film. Dobra obsada, problem &lt;i&gt;na topie&lt;/i&gt;, ciekawa konwencja przekazu, ukazanie gorzkiej prawdy o pozornie idealnym światku. Ludzie wyszli z kina lekko &lt;i&gt;przestraszeni.&lt;/i&gt; Zmusza do przemyślenia nad samym sobą. &lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;Nie jest to tylko film, którego fabułę i dialogi wymyślił Jan Komasa. To, co pokazał, to &lt;span style="background-color: yellow; font-size: small;"&gt;samo życie&lt;/span&gt; - siedzące gdzieś w swoim pokoju, doskonale przyssane do świata przez Internet, poszukujące prawdziwej wolności i pseudo-szczęścia. Jednak bez zastanowienia nad sensem.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Dlaczego chcesz się zabić?&lt;/i&gt; To proste pytanie, od którego zaczyna się poznawanie historii życia osoby nieszczęśliwej, zamkniętej w sobie, czującej zniewolenie w ciasnych ramach społeczności.&amp;nbsp; Ja byłem w takich pokojach, rozmawiałem przez zamknięte drzwi, poznałem świat forum internetowego, w twarzach bohaterów rozpoznawałem ludzi z krwi i kości. Takie rzeczy dzieją się naprawdę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="283" src="http://www.youtube.com/embed/Pr7Gxs3HYY4" title="YouTube video player" width="450"&gt;&lt;/iframe&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;Oglądając film stawały mi przed oczami różne doświadczenia spotkań z ludźmi. Każda rozmowa z osobą ogarnięta bezsensem życia jest zupełnie inna - bagaż&lt;span style="background-color: yellow;"&gt; doświadczeń jest niepowtarzalny&lt;/span&gt;, jak i sam człowiek. Jednak dobrze znać mechanizmy działania rodziców, terapeutów i wreszcie samego &lt;i&gt;człowieka&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-mWacfH4-uD8/TXEUas3GTVI/AAAAAAAAALo/P_rfthlmuTk/s1600/z9081958X%252C-Sala-samobojcow---Debiut-Jana-Komasy-laczacy-fabule.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="216" src="http://4.bp.blogspot.com/-mWacfH4-uD8/TXEUas3GTVI/AAAAAAAAALo/P_rfthlmuTk/s320/z9081958X%252C-Sala-samobojcow---Debiut-Jana-Komasy-laczacy-fabule.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Warto z dystansem widza w kinie przypatrzeć się pewnemu &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;schematowi życiowej akcji&lt;/span&gt;. Nie jest ich wiele. W filmie pokazano Dominika, który ma w życiu wszystko - oprócz zrozumienia ze strony świata. Samotny wśród materialnych udogodnień. Chodzi na imprezy, zmierza się ze światem dorastającego chłopaka - aż pewnego dnia jeden pocałunek zmienia wszystko...&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;i&gt;Rozpuszczony gówniarz, któremu w dupie się poprzewracało, &lt;/i&gt;nie jest do końca pewny swojej seksualności, swojego miejsca w świecie,  cholernie zagubiony w pustym domu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;Po pewnym nieprzyjemnym wydarzeniu  jest wyśmiewany w szkole. Nazywają go pedałem, ale on tak naprawdę nie  wie kim jest. Rozpaczliwie potrzebuje czyjejś uwagi i rozmowy. &lt;span id="intertext1"&gt;Szuka wsparcia w Necie, do którego wstęp mają nieliczni. Nie chce się zabić (&lt;b&gt;!&lt;/b&gt;), przynajmniej na razie. Dopiero w pułapce własnych uczuć, wplątany w śmiertelną intrygę, straci to, co w życiu najcenniejsze...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;Ludzie nie  doceniają siebie nawzajem, ignorują się, ranią, czekają na moment, gdy  stanie się tragedia i dopiero wtedy potrafią podać sobie dłoń. Albo i  nawet wtedy nie. Łatwo komuś przykleić etykiety. Trudniej jest &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;dostrzec człowieka&lt;/span&gt; i jego prawdziwe uczucia. Wchodzimy do Sieci, nie traktując już tego wirtualnego, jako dodatek. Czemu dziś tak trudno zamiast pisać kolejnego posta na &lt;i&gt;fb&lt;/i&gt;, wyjść z domu i spotkać się z kimś? Żadna grafika nie dorówna  realności. Żaden super sprzęt audio nie będzie lepszy od prawdziwych  dźwięków słów.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;W pewnym momencie trudno jest &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;udowodnić samemu sobie&lt;/span&gt; (albo temu drugiemu), że wiele spraw w jego życiu jest &lt;i&gt;do odratowania&lt;/i&gt;. Ludzie nie chcą dziś walczyć. Jak pomagać? &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Rzecz wymaga dalszych studiów...&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="intertext1"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="127" src="http://www.youtube.com/embed/xGJmObaqbmQ" title="YouTube video player" width="250"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-3736995361301802143?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/3736995361301802143/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/sala-samobojcow-zycie-dla-odwaznych.html#comment-form' title='Komentarze (24)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3736995361301802143'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3736995361301802143'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/sala-samobojcow-zycie-dla-odwaznych.html' title='Sala samobojców.   Życie dla odważnych'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-fqySFToPr8I/TYNYjo1YRbI/AAAAAAAADKc/eucWgnoRQjE/s72-c/sala_samobojcow_plakat-708x1024.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>24</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-7955822763284322466</id><published>2011-03-14T14:46:00.000-07:00</published><updated>2011-03-14T14:46:14.230-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sutanna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='seminarium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='autobiografia'/><title type='text'>Pierwsza rocznica obłóczyn</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-oDN0yg5OeA8/TX6LiF-gwOI/AAAAAAAADKQ/ZbTRHsnW_kQ/s1600/ja_kapelusz.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; height: 119px; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; width: 90px;"&gt;&lt;img border="0" height="200" q6="true" src="https://lh3.googleusercontent.com/-oDN0yg5OeA8/TX6LiF-gwOI/AAAAAAAADKQ/ZbTRHsnW_kQ/s200/ja_kapelusz.JPG" width="148" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mimo że w czasie Seminarium są ważniejsze wydarzenia &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(jak np. posługa lektoratu z wczoraj, akolitatu - za rok, egzaminy etc.),&lt;/span&gt; obłóczyny chyba najwyraźniej zapisują się w pamięci. Dziś mija &lt;span style="color: red;"&gt;pierwsza rocznica&lt;/span&gt; tego wydarzenia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rok temu, niedziela rano, nie wierzyłem, że zaraz wreszcie dostanę sutannę. Stało się! Msza św. baaaardzo uroczysta, łzy wzruszenia niektórych gości.... Sporo pozytywnych wspomnień z tego dnia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś mija rok. Zastanawiałem się dziś cały dzień, które sytuacje były częstsze: westchnięcie, że w niej jestem czy uśmiech, że wreszcie ją zakładam?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Proza życia. Po pierwotnej fascynacji, pierwszych zgorszeniach, zdystansowanym spojrzeniu na &lt;em&gt;styl kapłański&lt;/em&gt;, przychodzi zwyczajne życie. Widzę po sobie, że przede wszystkim liczy się &lt;span style="color: red;"&gt;wierność&lt;/span&gt; - spokojnie wyznawana i &lt;em&gt;praktykowana&lt;/em&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-DXLsNajuR7E/S6jjbP3KnWI/AAAAAAAACLo/pLl2XVMYNN4/s1600/3.+no+to+zdejmujemy....jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="132" q6="true" src="https://lh3.googleusercontent.com/-DXLsNajuR7E/S6jjbP3KnWI/AAAAAAAACLo/pLl2XVMYNN4/s200/3.+no+to+zdejmujemy....jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bracia z Bronxu nazywają sutannę &lt;em&gt;niemym kazaniem&lt;/em&gt; dla środowiska, w którym się znajdę. Coś w tym jest. Mój superior o &lt;em&gt;anielskim nazwisku&lt;/em&gt;&amp;nbsp;mówił, że ludzie zawsze sobie coś pomyślą, nie przejdą obojętnie. To dziwne, ale chyba miał rację. To się czuje. Na szczęście nigdy nie doświadczyłem znieważenia - siebie albo sutanny. Straszyli na próżno ;p&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-1Xf8Yj3bY_c/TX6L60FsY0I/AAAAAAAADKU/6bUtd2iHeJ8/s1600/ja_kol.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" q6="true" src="https://lh6.googleusercontent.com/-1Xf8Yj3bY_c/TX6L60FsY0I/AAAAAAAADKU/6bUtd2iHeJ8/s200/ja_kol.JPG" width="149" /&gt;&lt;/a&gt;Czasami jest w niej za gorąco, nieraz nie wypada wejść w niej do Wola Parku, nie można w niej przebiec na czerwonym świetle, nie wypada w niej słuchać mp3 przez słuchawki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciągle przypomina, Kogo wybrałem, Kogo umiłowałem, Komu zaufałem, Kogo poznaję, Komu chcę być wierny. Czasem nadaje kręgosłup moralny i przypomina, że mam być &lt;em&gt;dla ludzi&lt;/em&gt;. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś szczerze się uśmiecham do szaty, którą otrzymałem. Lubię swoją sutannę... :D&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-7955822763284322466?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/7955822763284322466/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/pierwsza-rocznica-oboczyn.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7955822763284322466'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7955822763284322466'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/pierwsza-rocznica-oboczyn.html' title='Pierwsza rocznica obłóczyn'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-oDN0yg5OeA8/TX6LiF-gwOI/AAAAAAAADKQ/ZbTRHsnW_kQ/s72-c/ja_kapelusz.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-1425168095991633638</id><published>2011-03-12T02:19:00.000-08:00</published><updated>2011-03-12T11:26:26.513-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='demaskowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><title type='text'>Wielki Post czas zacząć...</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tuż po rekolekcjach wielkopostnych. Prowadził Brazylijczyk, ks. Marcos. Więcej o nim na www seminarium Redemptoris Mater, gdzie jest prefektem. Ale najbardziej uderzające w nim było to, że mówił do mnie... wierzący ksiądz!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie rzucał cytatami bezsensu, nie szastał tezami z egzaminu ex universa, nie chwalił się znajomością dat kolejnych soborów. Zaczął od refrenu: &lt;i&gt;Najważniejszy jest osobisty kontakt z Chrystusem&lt;/i&gt;. Co jest? Niby nic nowego, coś banalnego, a jednak fundament. Trochę już o tym pisałem ostatnio.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;object height="150" style="clear: right; float: right;" width="200"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/KAFQXsSZA2w?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/KAFQXsSZA2w?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="250" height="218"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Gdyby nagle wyskoczył zza budynku taki czy owaki i zapytał: &lt;i&gt;kim jest dla ciebie Jezus?&lt;/i&gt; Co bym odpowiedział? Miałbym jakąś gotową pogadankę? Albo fragmenty ciekawych katechez kerygmatycznych? Ludzie oczekują świadka - kogoś, kto naprawdę spotkał Chrystusa - rozpoznał Go w wydarzeniach swojego życia, żyje Nim i chce się Nim dzielić.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Aż chciało się słuchać Marcosa, jego postawa dodawała skrzydeł... Kurcze, daleko mi jeszcze. Ale chcę walczyć. Wybór to początek walki!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Panie, oddaję Ci moje życie! Wczoraj pierwsza &lt;a href="http://www.wmsd.waw.pl/adoracja-krzyza/adoracja-2011"&gt;Adoracja Krzyża&lt;/a&gt; - na początek grzech pychy. Tu też mi wiele brakuje... Jak czynić w życiu dobro – mimo tego, że zarzucą ci egoistyczne cele? Czy opłaca się być dzisiaj uczciwym i szczerym? Gdzie tkwi delikatna granica między dążeniem do pokory a usilnym samo-poniżaniem się?&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-1425168095991633638?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/1425168095991633638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/wielki-post-czas-zaczac.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/1425168095991633638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/1425168095991633638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/wielki-post-czas-zaczac.html' title='Wielki Post czas zacząć...'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-6950399936571315385</id><published>2011-03-08T11:48:00.000-08:00</published><updated>2011-03-08T11:49:44.360-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='echo Słowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>Walka na skale</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wybór to pierwszy etap &lt;span style="font-size: large;"&gt;walki&lt;/span&gt;!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Bóg nie chce mieć we mnie niewolnika, ślepego faryzeusza, trzymającego się ściśle przepisów rytualnych. To fikcja pobożności. Tania i elegancja, ale nieprawdziwa. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Stworzył mnie do wolności, wiedząc, że tylko wolność jest opcją, która sprawia, że człowiek naprawdę żyje.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Nie chcę mieć we mnie niewolnika, ale towarzysza w walce. Jakiej? To już zależy od okoliczności.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Bóg przestrzega, że jeśli nie wybierzemy (wszystko w wolności) Jego Prawa - umrzemy. Nie chodzi koniecznie o śmierć fizyczną, ale przede wszystkim duchową. Sam po sobie widzę, że gdy przychodzą &lt;em&gt;poniedziałki&lt;/em&gt;, które nie są wypełnione modlitwą - robi się jakos nijak. Miałem ze 2 razy doświadczenie zupełnej pustki - wieczorem nie mogłem praktycznie spojrzeć w lustro. Wszystko w ciagu dnia było dla mnie ważne, tylko nie zatrzymanie się w kaplicy. Parszywy kac duchowy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Niektórzy popukają się w głowę - użala się, bo się nie pomodlił. Nie zrozumiesz tego, jeśli nie miałeś doświadczenia radości i pokoju na modlitwie - jeśli nie doświadczyłeś Ducha. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Śmierć duchowa to koniec życia&lt;/span&gt; - radości, pragnień, szczęścia, przygody, uśmiechu...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Budowanie nie na skale, lecz na piasku. Trochę mi to przypomina leżenie plackiem na plaży - raz nagrzanej i przyjemnej, innym razem mokrej i zimnej, często brudnej. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ja chcę się chronić w skale - tam jest pewność i stabilność.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/whViOZSCU2U" title="YouTube video player" width="425"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Od jutra Wielki Post - zaczynam rekolekcje.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;W niedzielę o 10:30 w Kościele Seminaryjnym - posługa lektoratu...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-6950399936571315385?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/6950399936571315385/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/walka-na-skale.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/6950399936571315385'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/6950399936571315385'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/walka-na-skale.html' title='Walka na skale'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/whViOZSCU2U/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-7570111568988941599</id><published>2011-03-04T11:55:00.000-08:00</published><updated>2011-03-04T11:55:38.212-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='autobiografia'/><title type='text'>Konie</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr432/eb7843a8000529f649d4dd28/konie_45.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" l6="true" src="http://i2.pinger.pl/pgr432/eb7843a8000529f649d4dd28/konie_45.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Zacząłem jeździć konno. Chciałem zacząć w gimnazjum - nie wyszło. Dziś jestem po drugim, dość intensywnym treningu. Jest fajnie!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Koń spokojny. Jeździec - różnie bywa ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Najważniejsze, że jeszcze nie spadłem, umiem ruszać i hamować, nie jeżdżę już na ląży i koń skręca tam, gdzie chcę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-7570111568988941599?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/7570111568988941599/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/konie.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7570111568988941599'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7570111568988941599'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/konie.html' title='Konie'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-1936703468057072940</id><published>2011-03-01T13:22:00.000-08:00</published><updated>2011-03-02T06:26:13.790-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='echo Słowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='demaskowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaufanie'/><title type='text'>Walka o Królestwo</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Mt 6, 24-34 &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy. Nie możecie służyć Bogu i mamonie.&lt;/em&gt; &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ileż wiary potrzeba, aby zaufać i przyjąć to Słowo bez cynicznego uśmieszku...&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Odkąd pamiętam wolałem mieć &lt;span style="font-size: large;"&gt;wszystko pod kontrolą&lt;/span&gt;: zaplanowane, przemyślane, umówione. Rzadko kiedy robię coś &lt;em&gt;za pięć dwunasta&lt;/em&gt;. Od jakiegoś czasu leczę się z niezdrowego perfekcjonizmu &lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace; font-size: x-small;"&gt;(łatwo zgubić granicę między lekkoduchem a wciąż spiętym-ale to tak na marginesie&lt;/span&gt;). Próbuję łapać dystans w moim życiu. Przeżywać je spokojnie, smakować, a nie ciągle tylko gdzieś gnać. Choć i tak zawsze odezwą się głosy, że nie mam czasu pisać, ciągle mnie w domu nie ma itd.,itp., ja czuję, że zwolniłem. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;&lt;/span&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Tyle na temat ludzkich, moich metod.&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;A co na to Słowo Boże?&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;&lt;/span&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ostatnimi tygodniami miałem piękne doświadczenia &lt;span style="font-size: large;"&gt;współpracy z Panem Bogiem&lt;/span&gt; w towarzyszenie ludziom. Jednak ostatnio - kryzys. Wszystko zaczęło być bez ładu i składu, wydawało mi się, że Go wcale nie słyszę. Chyba w pewnym momencie przestałem Jemu oddawać to, co mnie spotyka. Choć wyzwania nie znikną tak po prostu, jeśli powierzymy je Panu - możemy być pewni, że nas przeprowadzi. Nawet jeśli nie wszystko ułoży się po naszej myśli &lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace; font-size: x-small;"&gt;(ale to tak na marginesie)&lt;/span&gt;.&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Jakie są moje &lt;em&gt;zbytnie&lt;/em&gt; troski? Niepotrzebne, wyolbrzymione, spanikowane &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;- &lt;em&gt;dość ma dzień swej biedy&lt;/em&gt;. &lt;/span&gt;Chyba do końca świata będę sobie zadawał pytanie: czy na pewno dobrze wykorzystałem czas na miłość, na pochylenie się nad człowiekiem? W czym przesadzam, albo inaczej, w czym panikuję, myśląc o swoim życiu, swoich relacjach? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Boję się jednego. Otóż czasem mam wrażenie, że wrzucam w siebie wszystko, pod płaszczykiem zbierania wielu doświadczeń. Właśnie wtedy zaczynam cierpieć od nadmiaru. A na końcu pojawia się i tak pustka.&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chrystus wzywa do wyboru, do decyzji, komu i jak chcę służyć. A &lt;span style="font-size: large;"&gt;wybór to walka! &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;object height="180" width="200"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/AZzHfjXmjlE?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/AZzHfjXmjlE?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="200" height="180"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;No właśnie - decyzja. W piątek odbędzie się &lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;kandydatura&lt;/span&gt;. W skrócie: zostanę przedstawiony przez Kościół jako kandydat do Święceń Diakonatu i Prezbiteratu. Rektor nazwał to momentem, w którym rozpoczyna się &lt;em&gt;narzeczeństwo kapłańskie&lt;/em&gt; - nie jestem jeszcze księdzem, ale już widać &lt;em&gt;datę ślubu&lt;/em&gt;.&amp;nbsp;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: x-small;"&gt;Więcej o tym - w piątek&lt;/span&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Na marginesie: P&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;roszę o modlitwę w mojej intencji w piątek!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-1936703468057072940?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/1936703468057072940/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/walka-o-krolestwo.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/1936703468057072940'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/1936703468057072940'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/03/walka-o-krolestwo.html' title='Walka o Królestwo'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-929046894430347321</id><published>2011-02-25T13:36:00.000-08:00</published><updated>2011-02-25T13:39:17.730-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='echo Słowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nocne przemyślenia'/><title type='text'>Zmaganie z brakiem odpowiedzi</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Mk 9, 14-29 &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Przez cały tydzień chodzi za mną Ewangelia z poniedziałku. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;em&gt;Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Okazuje się, że nie jestem mocny w wierze. Od jakiegoś czasu intensywnie polecam Panu Bogu pewną sprawę i widzę, że nie przynosi na razie większych efektów. Przynajmniej ja ich nie dostrzegam. A zależało mi, bardzo zależy, aby pomóc człowiekowi. Co robić?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;&lt;em&gt;Tylko modlitwą i postem.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;No właśnie! Chyba z tym jest problem. Trudno podjąć większy wysiłek. Może za mało się modlę, powininenm zacząć pościć albo przestać użalać się nad własnymi zmaganiami?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Pięknie jest pocieszać innych pociechą, którą się samemu otrzymało od Pana. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Ale co, jeśli On milczy? Wiem, że te chwile mają mnie hartować do większej gorliwości i cierpliwości.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Proszę tylko o podpowiedzi...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;em&gt;Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-929046894430347321?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/929046894430347321/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/02/zaganie-z-brakiem-odpowiedzi.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/929046894430347321'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/929046894430347321'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/02/zaganie-z-brakiem-odpowiedzi.html' title='Zmaganie z brakiem odpowiedzi'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-5822991636369189249</id><published>2011-02-20T09:49:00.000-08:00</published><updated>2011-02-20T10:02:06.163-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jezus w życiu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='echo Słowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><title type='text'>Dziwna miłość</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Mt 5,38-48&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wiesz przecież, co ci od małego powtarzano: szukaj sobie kumpli, a jak ktoś cię wnerwia - olej go i odejdź. Musisz się przepychać łokciami, jeśli chcesz zaistnieć. A Ja chcę ci trochę pomieszać. Kochaj tych, którzy cię denerwują. A zacznij od tego, że będziesz się za nich modlił.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Co z tego, że cię poszturchują? Ty nie musisz przepychać się łociami. Zejdź z drogi i pokaż, że można inaczej. Nie chodzi o to, żeby nie walczyć, udać, że nic się nie dzieje. Przerwij krąg nienawiści.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;﻿﻿ &lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Jak ktoś chce od ciebie coś wziąć - zaproponuj mu więcej. Nie myśl: &lt;em&gt;coś za coś&lt;/em&gt;, lecz: &lt;em&gt;daję - nie muszę mieć nic w zamian.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Co z tego, że chcesz pić kawę tylko z tymi, których lubisz, którzy cię chwalą i akceptują? Co to za wysiłek z twojej strony?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;I co z tego, że klepiesz po plecach tylko kumpli? Czy wciąż jesteś otwarty dla tych "innych", których Ojciec stawia ci w życiu?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Kieruj się łagodnością. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Przebaczaj - spójrz, jak Ja odnosiłem się do Kajfasza, Piłata, Judasza&amp;nbsp;i innych.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;﻿﻿ &lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Dąż do świętości, czyli zjednoczenia z Bogiem - rozmawiaj z nim, módl się za ludzi wokół. A wtedy będziesz wiedział, jak poukładać różne dziwne relacje i układy...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=5uw50MV3xQ7&amp;amp;login=rgrieco&amp;amp;width=200&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Słyszeliście, że powiedziano...&lt;/em&gt; W Biblii nie ma prawa nienawiści nieprzyjaciół. To gorzki owoc zniekształconego prawa i&amp;nbsp;ówczesna norma&amp;nbsp;postępowania.&amp;nbsp;Chrystus chce je udoskonalić, odratować, odświeżyć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-MfWw6ovX86Y/TWFW_Mg6KFI/AAAAAAAADIs/lSsYO-ymZ38/s1600/6.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" j6="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-MfWw6ovX86Y/TWFW_Mg6KFI/AAAAAAAADIs/lSsYO-ymZ38/s200/6.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Z zakamarków&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Prawdziwa mądrość zna wartość upokorzenia. To w nim człowiek odkrywa prawdę o sobie, ludziach, Bogu i w nim doskonali swoją miłość. To bolesne. Czy to jedyna droga? Dziś się na nią zgadzam - pełen ufności i zwyczajnego &lt;em&gt;samopoczucia.&lt;/em&gt; A co jutro?&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-5822991636369189249?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/5822991636369189249/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/02/mt-538-48-wiesz-przeciez-co-ci-od-maego.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5822991636369189249'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5822991636369189249'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/02/mt-538-48-wiesz-przeciez-co-ci-od-maego.html' title='Dziwna miłość'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-MfWw6ovX86Y/TWFW_Mg6KFI/AAAAAAAADIs/lSsYO-ymZ38/s72-c/6.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-5356358410119342643</id><published>2011-02-16T05:14:00.000-08:00</published><updated>2011-02-16T05:21:11.594-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jezus w życiu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='demaskowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaufanie'/><title type='text'>Cierpliwości...</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Nowy semestr - rozpoczął się. Nie byłem, co prawda, jeszcze w czytelni, ale dogłębnie czytam ST, odczułem zmianę grupki i wgłębiam się w nowe officium. Nie zmieniło się na szczęście miejsce w kaplicy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Pierwszy dzień skupienia poprowadził ks. Andrzej Grefkowicz, jeden&amp;nbsp;z warszawskich egzorcystów. Poświęcone było wewnętrznemu uzdrowieniu. Każdy potrzebuje leczenia, uzdrowienia, rehabilitacji. A jesli nawet nie jest z nami tak źle, potrzeba &lt;em&gt;sanatorium&lt;/em&gt;, lekkiej kuracji, treningów. Pan Bóg przychodzi, aby leczyć rany złamanych serc. Przychodzi, &lt;em&gt;de facto&lt;/em&gt;, leczyć każdego. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Odkryłem, że dla mnie jest to ważne i cenne. Już kiedyś przechodził coś podobnego, jednak doświadczenie ubiegłego piątku przyniosło nowe owoce. To niesamowite, ile się odkrywa w swoim życiu. Jest taki moment, kiedy trzeba powalczyć, pozmagać się z Bogiem, do którego ma się &lt;em&gt;pretensje&lt;/em&gt;, ze wspomnieniami, które są nic niewarte, o których chciałoby się zapomnieć, o fragmentach życia, których się nie przepracowało... &lt;em&gt;Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata. &lt;/em&gt;Nie chodzi o to, aby sobie łatwo tłumaczyć głupotę, nieumiejętność, cierpienie i niepowodzenie... Chrystus oferuje nowe spojrzenie! To może być źródłem Życia. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Duchowe uzdrowienie wymaga czasu. To nie działa jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. I dobrze, bo wymaga mojego zaangażowania i wierności. Trudno przekonać człowieka, że stawanie się &lt;em&gt;Bożym człowiekiem&lt;/em&gt; to proces, który inicjuje się razem z Bogiem. Żeby za kimś iść, trzeba mieć do niego minimum zaufania. Cała Ewangelia poprzedzona jest zdaniem: &lt;em&gt;jeśli chcesz...&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Propozycja Boga, dobry plan, jest kolejnym wezwaniem do tego, abyś zobaczył, jak dobry jest On, i jak dobry jesteś ty. Ten plan&amp;nbsp;mówi o tym, że wiele &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(jesli nie wszystko)&lt;/span&gt; jest w życiu do odratowania...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/Ob9ZnzfRSDI" title="YouTube video player" width="425"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-5356358410119342643?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/5356358410119342643/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/02/wymaga-czasu.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5356358410119342643'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5356358410119342643'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/02/wymaga-czasu.html' title='Cierpliwości...'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/Ob9ZnzfRSDI/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-8864720512909437133</id><published>2011-02-07T08:26:00.000-08:00</published><updated>2011-02-07T08:26:55.487-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='autobiografia'/><title type='text'>Fajnie!</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Skończyły się tygodniowe ferie - &lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace; font-size: x-small;"&gt;grunt to odpoczywać od studiów&lt;/span&gt; ;p&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wiele się działo. W pewnym momencie odniosłem wrażenie, że to jakby jeden dłuuuugi dzień, przerywany kilkugodzinnymi drzemkami. &lt;strong&gt;Intensywny&lt;/strong&gt; czas odpoczynku, sauny, parafii, spotkań ze znajomymi, drobnym nadrabianiem zaległości &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(esej do mgr).&lt;/span&gt;&amp;nbsp;Nie wszystko udało mi się zrobić &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(np. kartkówki lektorów - przepraszam, że nie ma jeszcze wyników na www - będą!).&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ale było fajnie! Mimo różnych trudności, czasem zmęczenia, mam poczucie fajnie spędzonego tygodnia. Trochę refleksji na temat życia "na codzień" też było. Najważniejsza jest świadomość, że co by się w życiu nie działo, jest to moje życie, to jedyno, prawdziwe do bólu. I to jest fajne. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Fajnie jest doświadczyć &lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;frajdy&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt; - prawdziwej frajdy ze swojego życia. Że jest intensywne, że czasem mam poczucie spełnienia się... Nie jest to życie nadzwyczajne.&amp;nbsp;Usłane przecież studiami, czasem&amp;nbsp;dziwakami albo pokręconymi wydarzeniami.&amp;nbsp;Mi też przecież nie wszystko się udaje, czasem mi się zwyczajnie nie chce... Nadzwyczajne jest w nim to, że można odkryć, że wszystko, co się w nim dzieje jest dobre. Albo, że można jakieś dobro z niego wydobyć. Czasem - &lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace; font-size: x-small;"&gt;co prawda&lt;/span&gt;&amp;nbsp;- jest się na ostrzu brzytwy &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(muszę doczytać 2&amp;nbsp;Królewską)&lt;/span&gt;, ale właśnie na tym polega piękno ryzyka i determinacji.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;A poza tym, fajnie jest cieszyć z drobnych sukcesów, &lt;em&gt;cukierków&lt;/em&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Miałem ostatnio wyjatkowe spotkanie, inne niż te wszystkie towarzyskie,&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: x-small;"&gt; choć nie opowiem o nim zbyt wiele.&lt;/span&gt; Spotkanie, które zostało "zaplanowane" od kilku miesięcy. Udało się wejść, &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;choć odrobinę&lt;/span&gt;, do prywatnego świata drugiego, mieć szansę mu pomóc, a w ogóle najpierw porozmawiać &lt;em&gt;nie przez drzwi&lt;/em&gt;. Trudno jest przywrócić komuś nadzieję. Wiem, że nie da się&amp;nbsp;przekonać, że życie może być &lt;/span&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;frajdą &lt;/span&gt;(&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace; font-size: x-small;"&gt;proszę mi wybaczyć używanie tak często w tym miejscu tego neologizmu, ale wydaje mi się, że najlepiej oddaje to, co chcę przekazać).&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Trzeba do tego samemu dojść, chcieć otworzyć oczy i zobaczyć, że wiele rzeczy jest do &lt;em&gt;odratowania...&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="255" src="http://www.youtube.com/embed/ouANEo2w0Pg?rel=0" title="YouTube video player" width="400"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-8864720512909437133?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/8864720512909437133/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/02/fajnie.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8864720512909437133'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8864720512909437133'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/02/fajnie.html' title='Fajnie!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/ouANEo2w0Pg/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-7137826693631170184</id><published>2011-01-24T07:40:00.000-08:00</published><updated>2011-03-18T06:10:46.016-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><title type='text'>"Ludzie Boga".  Siła wiary w ekstramalnych przypadkach</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TT2ccnwe16I/AAAAAAAADE0/uCisppjOPkM/s1600/ludzie-boga-plakat1145288605.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" s5="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TT2ccnwe16I/AAAAAAAADE0/uCisppjOPkM/s320/ludzie-boga-plakat1145288605.jpg" width="233" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Byłem wczoraj na premierze &lt;em&gt;Ludzi Boga&lt;/em&gt;. Zdobywca Grand Prix na festiwalu w Cannes. W samej Francji film zobaczyło ponad 3 miliony widzów. To kolejny przykład filmu komercyjnego, który może nieść głębokie przesłanie dla człowieka XXI w.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oparta na faktach historia &lt;span style="color: red;"&gt;trapistów &lt;/span&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(oficjalna nazwa: &lt;/span&gt;&lt;a href="http://archiwum.wiz.pl/1996/96043700.asp"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Cystersi Ściślejszej Obseracji&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;)&lt;/span&gt;,&lt;/span&gt; żyjących w Algierii. Modlą się, wypełniają swoje zakonne obowiązki, są ubodzy i gotowi nieść pomoc okolicznej ludności, w większości muzułmańskiej. Ich wiara zostaje w pewnym momencie wystawiona na próbę. Oto początek konfliktu zbrojnego o charakterze politycznym. Stają przed dylematem: &lt;span style="color: red;"&gt;uciekać w bezpieczne miejsce czy zostać z ludźmi&lt;/span&gt;, przed którymi postawił ich Pan? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;O czym właściwie jest ten film?&lt;/span&gt; Każdy znajdzie akcent gdzie indziej: jedni będą się bacznie przyglądać &lt;span style="color: red;"&gt;życiu zakonnemu trapistów&lt;/span&gt; (które w filmie nie zostaje ukazane jako wyjątkowo ascetyczne), inni prześledzą &lt;span style="color: red;"&gt;grę na arenie politycznej&lt;/span&gt; (w której znajduje się Kościół i organizacje terrorystyczne), a kolejni przyjrzą się &lt;span style="color: red;"&gt;dialogowi ekumenicznemu&lt;/span&gt; (bardzo trafne połączenie modlitw katolickich i muzułmańskich, w których chodzi tak naprawdę o to samo). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jednak wszyscy jesteśmy zmuszeni przeanalizować postawę braci &lt;span style="color: red;"&gt;zmuszonych do dramatycznego wyboru&lt;/span&gt;. &lt;span style="color: red;"&gt;Każdy z nich inaczej&lt;/span&gt; przeżywa swoje słabości, wątpliwości, stosunek do ludzi i walkę na modlitwie. Na podstawie przesłanej osobistych, szukają odpowiedzi w sumieniu. W wewnętrznej ciszy i spokoju dojrzewa w człowieku to, co najcenniejsze! W filmie nie pokazano sztucznej radości naiwnych zakonników, lecz zwyczajne życie – pełne problemów i nadziei na podtrzymanie przez Kogoś, kto się nimi opiekuje.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moją uwagę przykuł pewien szczegół. Rozważając, czy nie lepiej byłoby udać się w bezpieczniejsze miejsce, nie podejmują decyzji od razu. Czekają – dzień, dwa, tydzień i modlą się. Fajnie jest pokazane, jak zmieniali zdanie i podjęli słuszną decyzję…&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" class="youtube-player" frameborder="0" height="345" src="http://www.youtube.com/embed/rsOv_JJW9Qo?rel=0&amp;amp;hd=1" title="YouTube video player" type="text/html" width="400"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-7137826693631170184?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/7137826693631170184/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/01/ludzie-boga-sia-wiary-w-ekstramalnych.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7137826693631170184'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7137826693631170184'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/01/ludzie-boga-sia-wiary-w-ekstramalnych.html' title='&quot;Ludzie Boga&quot;.  Siła wiary w ekstramalnych przypadkach'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TT2ccnwe16I/AAAAAAAADE0/uCisppjOPkM/s72-c/ludzie-boga-plakat1145288605.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-3079633647223890273</id><published>2011-01-16T03:25:00.000-08:00</published><updated>2011-01-23T00:39:37.299-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='echo Słowa'/><title type='text'>Czy Go znam?</title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;J 1, 29-34&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Jedno co mnie dzisiaj poruszyło w Ewangelii: wypowedź Jana Chrzciciela, który powiedział: &lt;em&gt;&lt;strong&gt;Ja Go wcześniej nie znałem!&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chciałbym z radością dziś mówić: &lt;em&gt;Ja Go wcześniej nie znałem, ale teraz znam i chcę o Nim mówić całemu swiatu&lt;/em&gt;. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TES3gIRrjFI/AAAAAAAACiI/BpevKhe62Lg/s1600/P1000993.JPG" imageanchor="1" style="cssfloat: right; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" n4="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TES3gIRrjFI/AAAAAAAACiI/BpevKhe62Lg/s400/P1000993.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wiem jednak, że do końca Go jeszcze nie poznałem. Za 5 lat będę się śmiał z tego, co mówię teraz i na nowo będę wykrzykiwał: &lt;em&gt;Teraz dopiero znam Pana i chcę o Nim opowiadać każdemu!&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ale czasami nie chce się mówić o Jego miłości, ogień dogasa, nie widzimy Go w drugim człowieku, który nas denerwuje, może nawet zabijamy w sercu brata. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Przydałoby mi się coś z Jana Chrzciciela, z jego &lt;em&gt;bezczelności&lt;/em&gt;, odwagi, bez oglądania się na innych.&amp;nbsp;Postawił wszystko na jedną kartę, jakby miał bezpośredni dostęp do Boga. Wie, jest pewien, że słyszy Go, że wie, co ma czynić i że to od Boga pochodzi. Czy nie za dużo tego dobrego? Ja tego pragnę,&amp;nbsp;tęsknię za tym i… nigdy jestem pewny, czy to od Niego pochodzi. Zawsze znajdą się jakieś wątpliwości,&amp;nbsp;strach? Może trzeba prosić o dar rozeznawania duchów?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-3079633647223890273?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/3079633647223890273/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/01/czy-go-znam.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3079633647223890273'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3079633647223890273'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/01/czy-go-znam.html' title='Czy Go znam?'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TES3gIRrjFI/AAAAAAAACiI/BpevKhe62Lg/s72-c/P1000993.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-4281857962799390490</id><published>2011-01-03T02:11:00.000-08:00</published><updated>2011-01-03T02:19:48.878-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='luźne refleksje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='autobiografia'/><title type='text'>Już Nowy??</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;﻿Nie &lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;udało mi się zebrać myśli, aby w jakiś sensowny sposób spisać w telegraficznym skrócie to, co wydarzyło się w minionym roku. Najważniejsze wydarzenie to chyba &lt;span style="color: red;"&gt;obłóczyny&lt;/span&gt;. Na nie wyczekiwałem od dawna i będę do niego wracał pewnie do końca życia… Piękna chwila – uwierzcie!&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TSGgI64ylQI/AAAAAAAADAw/AF3ulvGR67M/s1600/wyplyn+na+glebie.jpg" imageanchor="1" style="cssfloat: right; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" n4="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TSGgI64ylQI/AAAAAAAADAw/AF3ulvGR67M/s400/wyplyn+na+glebie.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Dużo myślę o ludziach, których spotkałem w minionym roku. Do telefonu przybyło kilkadziesiąt nazwisk. To miłe i równocześnie potrzebne. Relacje często &lt;span style="color: red;"&gt;zakręcone&lt;/span&gt; albo na &lt;span style="color: red;"&gt;odległość&lt;/span&gt;, albo &lt;span style="color: red;"&gt;spontaniczne&lt;/span&gt;, z których nie spodziewałbym się, że przetrwają, albo &lt;span style="color: red;"&gt;odnowione&lt;/span&gt; po latach przez przypadkowe zatrzymanie się samochodu na przystanku w drodze na pogrzeb, albo przez dofinansowanie kolonii, albo ze szkolnych ławek, albo z kursów i szkoleń… &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;No i oczywiście z bloga ;p&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Tak więc, jest za co dziękować! T&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;o był dobry rok, choć jego dni skazane bywały często na spontaniczność. Zauważyłem, że trudno wszystko zaplanować. To mi trochę nie pasuje. Walczę z tym. &lt;/span&gt;Jestem wdzięczny za to, że Bóg zaprosił mnie do &lt;span style="color: red;"&gt;Przygody,&lt;/span&gt;&lt;span style="color: black;"&gt; za&lt;/span&gt; to, że ta Przygoda, mnie przerosła, sama zaczęła pisać scenariusz. Jestem wdzięczny za każde Słowo, które w tej przygodzie zostało już wypowiedziane, i nie zostało wypowiedziane. To był niesamowity, niepowtarzalny rok - sam się dziwię, że to moje życie... Dzięki za wszystko!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Postanowienia noworoczne? Są! Głównie to &lt;span style="font-size: large;"&gt;optymizm&lt;/span&gt;, dobra &lt;span style="font-size: large;"&gt;organizacja&lt;/span&gt; i dalsze &lt;span style="font-size: large;"&gt;zarzucanie sieci&lt;/span&gt; na Słowo Chrystusa. Jak to będzie, to drobnostki też się ułożą. Np. postanowiłem więcej chodzić w koszulach, dbać o kręgosłup, jeździć na nartach, czytać więcej książek no i zacząć pisać mgr ;D&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Jeśli zastanawiasz się, co mi kupić na urodziny &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(w połowie kwietnia),&lt;/span&gt; proszę o klepsydrę wydłużającą czas doby. Chciałbym mieć czas na spokojne wypicie kawy (ekspres do kawy też mile widziany), bez obaw, że czegoś nie zdążę albo powinienem robić coś innego. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ale – jak już mówiłem – grunt to optymizm!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=2ZNIz5p5zkq&amp;amp;login=limonkaa&amp;amp;width=300&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-4281857962799390490?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/4281857962799390490/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/01/juz-nowy.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/4281857962799390490'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/4281857962799390490'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2011/01/juz-nowy.html' title='Już Nowy??'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TSGgI64ylQI/AAAAAAAADAw/AF3ulvGR67M/s72-c/wyplyn+na+glebie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-4841694249590209600</id><published>2010-12-31T00:39:00.000-08:00</published><updated>2010-12-31T00:40:23.333-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='autobiografia'/><title type='text'>Narty - part 1</title><content type='html'>&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TR2QevhDBtI/AAAAAAAADAI/DBwtTEdtlFs/s1600/DSC_6114.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" n4="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TR2QevhDBtI/AAAAAAAADAI/DBwtTEdtlFs/s200/DSC_6114.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Pierwsze "kroki"&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Po ciężkim półroczu, bieganinie przedświąteczno-świątecznej &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(ostatnie prezenty kupowałem, jak to ja, jeszcze w Wigilię) &lt;/span&gt;no i sztuce &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(o której już nie mówmy)&lt;/span&gt; - wyjechałem! Pierwszy raz w życiu założyłem narty i miałem 3 dni, żeby jako tako nauczyć się zjeżdżać. &lt;span style="color: red;"&gt;Wyjazd naprawdę udany!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Drugiego dnia byłem &lt;span style="background-color: black; color: white;"&gt;cały obolały&lt;/span&gt;, ale taki wysiłek to dobra rzecz. Zmęczenie fizyczne spotęgowało tylko &lt;span style="background-color: black; color: white;"&gt;odpoczynek psychiczny&lt;/span&gt;. Był czas na modlitwę, na pobycie ze sobą, grzane piwo no&amp;nbsp;i narty. Jeździliśmy głównie w Witowie. Cieszę się, że chłopaki mnie namówili na ten wyjazd!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TR2Qj7hRFuI/AAAAAAAADAM/ji1dAc2wBSA/s1600/DSC_6135.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="149" n4="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TR2Qj7hRFuI/AAAAAAAADAM/ji1dAc2wBSA/s200/DSC_6135.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Zdjęcie powołaniowe ;)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TR2QqE8xXJI/AAAAAAAADAQ/qD0PYnuwfR4/s1600/DSC_6157.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="133" n4="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TR2QqE8xXJI/AAAAAAAADAQ/qD0PYnuwfR4/s200/DSC_6157.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Zbieramy się na stok!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Muszę przyznać, że nie jest łatwo nauczyć się jeździć. Dzieci mają lepiej. Nie mają wyobraźni, co może się za chwilkę stać. Skręcają nartami jak chcą i kiedy chcą. A ja miałem &lt;span style="background-color: black; color: white;"&gt;mnóstwo wizji&lt;/span&gt; lampy, na którą wpadam, twardego lodu na stromym odcinku, na który na pewno się wywrócę, prędkości, której nie opanuję albo jakiegoś szaleńca gnającego z zawrotną szybkością, z którym nieuniknione jest zderzenie. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;span style="background-color: black; color: white; font-size: large;"&gt;Udało się!&lt;/span&gt; Wbrew zdziwionym pytaniom, żyję, nic sobie nie złamałem i&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: black; color: white; font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: large;"&gt;zabawa była przednia!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TR2QwyS3iPI/AAAAAAAADAU/L6R-uokQT1c/s1600/narty+12+2010.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" n4="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TR2QwyS3iPI/AAAAAAAADAU/L6R-uokQT1c/s400/narty+12+2010.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-4841694249590209600?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/4841694249590209600/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/12/narty-part-1.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/4841694249590209600'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/4841694249590209600'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/12/narty-part-1.html' title='Narty - part 1'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TR2QevhDBtI/AAAAAAAADAI/DBwtTEdtlFs/s72-c/DSC_6114.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-4659023253700531878</id><published>2010-12-20T07:26:00.000-08:00</published><updated>2010-12-20T07:50:00.378-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='seminarium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='demaskowanie'/><title type='text'>deKONSPIRACJA</title><content type='html'>&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TQ90D3jcC1I/AAAAAAAAC-Y/lM7SCEBnnQc/s1600/plki.bmp" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" n4="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TQ90D3jcC1I/AAAAAAAAC-Y/lM7SCEBnnQc/s400/plki.bmp" width="285" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;Być może każdy z nas jest pacjentem, na którym – bez jego wiedzy – dokonują się działania konspiracyjne? Na każdym z nas zależy Panu Bogu. Jednak Szatan nie śpi i walczy o nas! Zło jest bardzo uzdolnione i czyha w rodzinie, w domu, w kościele, wśród przyjaciół... Kogo słuchamy?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;Rady udzielone przez Krętacza, podsekretarza stanu w piekle, mają za zadanie nauczyć niedoświadczonego Diabła skutecznie wyprowadzać na manowce pacjentów – zwykłych, nieuświadomionych śmiertelników. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;Zadziwiające, jak wiele diabły wiedzą o człowieku: jego psychice, słabościach, mechanizmach działania, ale i sile. Czy Twoja wiara jest autentyczna i mocna? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;Clive Staples Lewis to brytyjski pisarz, historyk, filozof i teolog. Znany jest z esejów religijno-filozoficznych. &lt;em&gt;Listy&lt;/em&gt; zostały wydane w 1942 r. W Oksfordzie poznał Tolkiena. Pod jego wpływem rozpoczął się proces powrotu Lewisa do chrześcijaństwa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;Doprawdy, najpewniejszą drogą do Piekła jest droga stopniowa –&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;&amp;nbsp;łagodna, miękko usłana, bez nagłych zakrętów, bez kamieni milowych, bez drogowskazów.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;Konspiracja Krętacza zostaje rozszyfrowana. Poznajmy jego sposoby kuszenia…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Tekst przemówienia znam już na pamięć. Poznaliśmy sposoby kuszenia. Odetchnąłem z ulgą, że to wielkie dzieło już się wreszcie skończyło. To był dobry czas! Udało nam się zrobić coś, czego nie mieliśmy prawa zrealizować. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Po pierwsze – razem, wspólnymi siłami, każdy ze swoimi „pięcioma groszami”, co niejednokrotnie było przyczyną spięć. Trzeba było uznać wartość tych innych i jakoś się z nimi dogadać. Nauczyło mnie to trochę dyplomatyzmu i ogarniania całości, co nie zawsze było idealne. Wiem już także, że już nigdy nie będę „ojcem dyrektorem” dla swoich kursowych.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Można to uznać za rekolekcje adwentowe, świetne dla człowieka XXI wieku. Bardzo nowoczesna formuła przekazu i dzisiejsze probelmy związane z zachwianiem wiary.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;A jaki był Wasz odbiór?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-4659023253700531878?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/4659023253700531878/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/12/dekonspiracja.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/4659023253700531878'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/4659023253700531878'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/12/dekonspiracja.html' title='deKONSPIRACJA'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TQ90D3jcC1I/AAAAAAAAC-Y/lM7SCEBnnQc/s72-c/plki.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-2432281805526304189</id><published>2010-12-11T23:43:00.000-08:00</published><updated>2010-12-13T00:36:08.435-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jezus w życiu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='modlitwa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaufanie'/><title type='text'>Gaudete!!!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TQR9unqcbVI/AAAAAAAAC9Y/0ufmYvr84lU/s1600/pan+cie+strze%25C5%25BCe.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" n4="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TQR9unqcbVI/AAAAAAAAC9Y/0ufmYvr84lU/s320/pan+cie+strze%25C5%25BCe.jpg" width="212" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Marana Tha!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Przyjdź, Panie Jezu&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Przyjdź i zamieszkaj we mnie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;i ze mną.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Bądź w moich myślach, &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;pragnieniach i czynach.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Bądź mi radością i pocieszeniem,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;umocnieniem i inspiracją.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Niech każde moje działanie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;od Ciebie się zaczyna i w Tobie ma dopełnienie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Spraw, abym natychmiast podejmował Twoje inspiracje,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;z wiarą, ufnością, bez zbytniego lęku i fałszywej pokory,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;ze świadomością, że jestem glinianym naczyniem,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;w którym znajduje się niewyobrażalny Skarb.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Na Twoje słowo zarzucam sieci.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Wszystko bowiem mogę w Tym, który mnie umacnia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Daj mi łaskę dostrzegania Ciebie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;w innych ludziach - tych braciach.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Pomóż mi być dla nich dobry&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;jak chleb.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Przyjdź, Panie, i lecz to, co słabe i złe,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;umacniaj nadzieję; przymnóż wiarę;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;rozlewaj miłość.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Spraw, abym potrafił cierpliwie słuchać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Przyjdź, Panie, do małych, fajnych spraw codziennego życia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Niech każdego dnia dostrzegam Cię w małych rzeczach.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Rozpal we mnie radość, Twoją radość.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Niespokojne jest serce moje&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;dopóki nie spocznie w Tobie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;A więc: przyjdź, Panie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=1rrjTz8HXkW&amp;amp;login=landryna28&amp;amp;width=220&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-2432281805526304189?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/2432281805526304189/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/12/gaudete.html#comment-form' title='Komentarze (23)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2432281805526304189'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2432281805526304189'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/12/gaudete.html' title='Gaudete!!!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TQR9unqcbVI/AAAAAAAAC9Y/0ufmYvr84lU/s72-c/pan+cie+strze%25C5%25BCe.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>23</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-8537083233730427631</id><published>2010-12-01T00:13:00.000-08:00</published><updated>2010-12-01T00:13:46.883-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='demaskowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>Adwent</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Kolejny adwent nadszedł nieoszekiwanie. Papież polecił pamięci modlitewnej sprawę życia - obronę jego wartości i prawa. Do późnych godzin w sobotę wieczorem adorowaliśmy Najświętszy Sakrament, prosząc za małżeństwa spodziewajace się dziecka, osoby, które chcą dokonać aborcji, dzieci z domu dziecka, sambójców... Wartość życia... Można je zrozumieć tylko w odniesieniu do tego, który wciąż dla nas się rodzi...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Media straszą &lt;em&gt;Cywilizacją śmierci&lt;/em&gt;, natomiast na co dzień widać przyozdobione w bożonarodzeniowym klimacie wystawy sklepowe, ludzi chcą sztucznego zapłodnienia, technika medyczna jest w stanie wydłużyć życie przynajmniej dwukrotnie. Gdzież jest ta &lt;em&gt;cywilizacja śmierci?&lt;/em&gt; Chociaż średnia życia w ostatnich wiekach gwałtownie wzrosła i wiele zmieniło się na lepsze odnośnie standardu życia, to żadne statystyki nie uwzględniają, tych których życie przerywa się jeszcze przed narodzeniem. Dzisiejszy świat starcił nadzieję na wartość dobrego życia i radość z niego. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Przeczytałem ostatnio: &lt;em&gt;Uciec od prawdy się nie da&lt;/em&gt;. A jaka jest prawda mojego życia, mojego powołania, mojej osobowości, moich działań, moich motywacji?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Nim świt Bożego Narodzenia nadejdzie, przyjdź Panie i oświeć mroki mojego życia...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=981jDwup7DE&amp;amp;login=wlodek2&amp;amp;width=300&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-8537083233730427631?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/8537083233730427631/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/12/adwent.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8537083233730427631'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8537083233730427631'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/12/adwent.html' title='Adwent'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-1793072463158093004</id><published>2010-11-23T02:30:00.000-08:00</published><updated>2010-11-25T04:29:55.624-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaufanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nocne przemyślenia'/><title type='text'>Dobrze, że On jest!</title><content type='html'>&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TOuXofWzQnI/AAAAAAAAC9M/lAlMj1VHqPg/s1600/maska%252520teatr.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" ox="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TOuXofWzQnI/AAAAAAAAC9M/lAlMj1VHqPg/s200/maska%252520teatr.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Co dobrego? Wszystko dobrze. Choć czasem bywa ciężko...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chcę wierzyć, że &lt;span style="color: red;"&gt;moc w słabości się doskonali&lt;/span&gt; (&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;2 Kor 12,9b)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;A ja jestem tylko glinianym naczyniem, w którym jest skarb Boży. I tylko dzięki niemu może być OK. (por. 2 Kor 4,7). Dla św. Pawła służba Chrystusowi jest jak drogocenny skarb, a swoje możliwości predyspozycje w wypełnianiu tej służby porównuje do glinianego naczynia. Dzięki mocy Boga mogę dzielnie znieść trudy i cierpienia towarzyszącej pracy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;W zeszły piątek miałem doła. Totalnie nie chciałem zajmować się już tym, co robię dotychczas. Zniechęcenie, smutek, złość, niechęć, kompleksy, czułem, że jestem sam, przygnieciony wszystkim...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Najważniejsze, żeby się nie poddawać. &lt;span style="color: red;"&gt;Nigdy w życiu!&lt;/span&gt; No i polubić to, co się robi - z zapałem i pasją. Poza tym, każdego (nawet tego totalnie nieznośnego) dnia możemy znaleźć dobro i trzeba za nie błogosławić Boga. To, że jest bywa trudniej, nie znaczy gorzej. &lt;span style="color: red;"&gt;Co nie zabije, to wzmocni! &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Gdzieś ostatnio wyczytałem, że &lt;span style="color: red;"&gt;to pycha każe się nam zamartwiać słabościami. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wtedy oddalamy się od Boga, mamy do Niego pretensje, że mimo modlitwy i Eucharystii,&amp;nbsp;znowu coś nie wyszło. Pan nas nigdy nie zostawia i nie zostawi. &lt;span style="color: red;"&gt;Jest&lt;/span&gt;, czuwa. Nie zniechęci się w walce o nas. Pytanie: &lt;em&gt;czy ja nie zrezygnuję, czy się nie poddam? &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;On jest najlepszym Przyjacielem, choć ja nie do końca... Ja zawodzę. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Dobrze, że on jest. I nie odchodzi. I nie obraża się...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: red; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;em&gt;Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia!&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: red; font-family: Arial;"&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/5id6cjrAaAM?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/5id6cjrAaAM?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial;"&gt;Dziękujemy&amp;nbsp;Ci, że&amp;nbsp;Twoja miłosć to nie jest teoria, idea, &lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial;"&gt;ale rzeczywistość, której można doświadczyć.&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial;"&gt;Dziękujemy Ci za każde doświadczenie Twojej obecności, &lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial;"&gt;Twojej miłości,&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial;"&gt;za to, że jesteś Drogą, &lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial;"&gt;dla nas Drogą,&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial;"&gt;za to, że Twoja łaska się nie kończy, &lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial;"&gt;dla nas nie kończy.&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial;"&gt;Dziękujemy Ci, że Twojej miłości, łaski, mozemy doświadczać każdego dnia.&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial;"&gt;Dziękujemy Ci, że jesteś tak blisko nas.&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial;"&gt;Dziękujemy Ci za to, że na Twoją łaskę nie trzeba zasługiwać.&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-1793072463158093004?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/1793072463158093004/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/11/dobrze-ze-on-jest.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/1793072463158093004'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/1793072463158093004'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/11/dobrze-ze-on-jest.html' title='Dobrze, że On jest!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TOuXofWzQnI/AAAAAAAAC9M/lAlMj1VHqPg/s72-c/maska%252520teatr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-424580805575147689</id><published>2010-11-14T10:39:00.000-08:00</published><updated>2010-11-14T11:53:15.713-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prześladowania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jezus w życiu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>Nie bójcie się!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TOAsfHee3mI/AAAAAAAAC9E/xP0ek-JBI_o/s1600/f43170b50278762bbd61a23294ca8011%252C34%252C29%252C26-46-548-334-0.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="194" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TOAsfHee3mI/AAAAAAAAC9E/xP0ek-JBI_o/s320/f43170b50278762bbd61a23294ca8011%252C34%252C29%252C26-46-548-334-0.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;I znowu to samo: &lt;em&gt;Dajcie spokój, nie zastanawiajcie się, kiedy będzie koniec świata. Jeszcze nie raz pojawi się jakiś cwaniak, który powie: jutro będzie paruzja - chodźcie za mną to się zbawicie.&lt;/em&gt; Chrystus ostrzega, że życie chrześcijanina nie będzie łatwe: będą nas tłuc, gnębić psychicznie, może nawet niektórych zabiją. No i jak śmieszne znaczenie ma narzekanie na szarą codzienność i nasze ogromniaste &lt;em&gt;problemy egzystencjalne&lt;/em&gt;. &lt;em&gt;To musi się stać, ale nie od razu będzie koniec. &lt;/em&gt;Złe myśli, złe czyny, złe słowa... to tylko etap do nawrócenia, do przebaczenia... Tylko etap, nie koniec. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;W Iraku od 2003 do 2010 roku zginęło ok. 3 tys. chrześcijan. Co trzy minuty gdzieś na świecie jest zabijany jeden chrześcijanin. Tylko za to, że jest chrześcijaninem. Takie sytuacje powtarzają się. Choćby ubiegłotygodniowy zamach na katedrę w Bagdadzie, kiedy zginęły 52 osoby. W Iraku ludzie giną, są wyrzucani z domów, muszą emigrować z Iraku, tylko, dlatego, że wyznają tego samego Boga, którego my nazywamy Ojcem (za TVN).&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Za wiarę giną realni ludzie! Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Prawdziwa wiara nie ma nic wspólnego ze schematami, spokojem ducha, klepaniem paciorków w pierwszych ławkach kościoła. To wyjście do świata. Drapieżnego świata... Dlatego potrzeba tego radykalizmu, musimy wiedzieć, w co się angażujemy, a co olewamy, w co chcemy inwestowac, nawet za wielką cenę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=0ZexUJGGUx1&amp;amp;login=kasiuulka03&amp;amp;width=300&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;em&gt;Nie bójcie się!&lt;/em&gt; &lt;em&gt;Włos z głowy wam nie spadnie&lt;/em&gt;. Panie, ale przecież spadają. I to nie tylko włosy, ale całe głowy. Wszystkie te sytuacje, które nas przerastają, nie są po to, by nas pognębić. Są wyzwaniem, aby dać świadectwo, by przez nie spróbować pokazać, że Bóg jest Kimś, Kogo warto się trzymać. Z Nim da się przeżyć! &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Nie ma sensu na zapas się martwić co będzie, jak zaczną nas &lt;em&gt;kamienować&lt;/em&gt;. Duch pomoże. Przecież ciągle pomaga...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-424580805575147689?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/424580805575147689/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/11/nie-bojcie-sie.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/424580805575147689'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/424580805575147689'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/11/nie-bojcie-sie.html' title='Nie bójcie się!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TOAsfHee3mI/AAAAAAAAC9E/xP0ek-JBI_o/s72-c/f43170b50278762bbd61a23294ca8011%252C34%252C29%252C26-46-548-334-0.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-5796723496185228033</id><published>2010-11-11T00:17:00.000-08:00</published><updated>2010-11-11T00:17:39.176-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='luźne refleksje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nocne przemyślenia'/><title type='text'>Victoria!</title><content type='html'>W minionym stuleciu były liczne ddkrycia, postęp cywilizacyjny, uwrażliwienie artystyczne, przebudzenia duchowe. Z drugiej strony, to był także czas równie wielkiej niesprawiedliwości, głupoty, płytkiej dewocji i krwawych wojen.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś powie, że w naszych warunkach nadal tak jest. Oczywiście, podziały i niesprawiedliwość były zawsze. Jak przypomina historia, głębokimi korzeniami kryzysów są egoizm i chciwość! Tylko komu chcę się zmieniać samego siebie? Każdy toczy swoją walkę o kawałek dobra i szczęścia. Czy potrafimy współpracować? A szanować granicę wolności drugiego człowieka?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/hY3_lROd2bw?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/hY3_lROd2bw?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="long-title" dir="ltr" id="eow-title" title="Sabaton - Primo victoria (Saving Private Ryan) NEW HQ + Lyrics"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Through the gates of hell&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;As we make our way to heaven&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Through the nazi lines&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Primo victoria&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;We've been training for years&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Now we're ready to strike&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;As the great operation begins&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;We're the first wave on the shore&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;We're the first ones to fall&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Yet soldiers have fallen before&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;In the dawn they will pay&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;With their lives as the price&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;History's written today&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;In this burning inferno&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Know that nothing remains&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;As our forces advance on the beach&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Aiming for heaven though serving in hell&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Victory is ours their forces will fall&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Through the gates of hell&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;As we make our way to heaven&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Through the nazi lines&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Primo victoria&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;On the 6th of june&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;On the shores of western europe 1944&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;D-day upon us&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;We've been here before&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Used to this kind of war&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Crossfire grind through the sand&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Our orders were easy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;It's kill or be killed&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Blood on both sides will be spilled&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;In the dawn they will pay&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;With their lives as the price&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;History's written today&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Now that we are at war&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;With the axis again&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;This time we know what will come&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;6th of june 1944&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Allies are turning the war&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Normandy state of anarchy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Overlord&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Przez bramy piekła&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Kiedy torujemy naszą drogę do nieba przez linie Nazistów&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Pierwsze zwycięstwo&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Trenowaliśmy przez lata&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Teraz jesteśmy gotowi do uderzenia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Kiedy rozpoczyna się wielka operacja&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Jesteśmy pierwszą falą na brzeg&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Jesteśmy pierwszymi którzy mają zginąć&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Mimo że żołnierze ginęli już wcześniej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;O wschodzie zapłacą&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Ich życiami jako ceną&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Dziś pisana jest historia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;W tym płonącym piekle&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Wiedz, że nic nie zostanie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Kiedy nasze siły natrą na plażę&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Zdążając do nieba mimo służenia w piekle&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Zwycięstwo jest nasze, ich siły upadną&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Przez bramy piekła&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Kiedy torujemy naszą drogę do nieba przez linie Nazistów&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Pierwsze zwycięstwo&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Byliśmy tu wcześniej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Przyzwyczajeni do tego rodzaju wojny&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Ogień krzyżowy siecze przez piasek&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Nasze rozkazy były proste&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Zabij albo zostań zabity&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Krew zostanie przelana po obu stronach&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;O wschodzie zapłacą&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Ich życiami jako ceną&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Dziś pisana jest historia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Teraz kiedy jesteśmy na wojnie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Po raz kolejny z Osią&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Tym razem wiemy co się stanie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;6 czerwca 1944&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Alianci odwracają losy wojny&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Normandia, stan anarchii&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/L%C4%85dowanie_w_Normandii"&gt;Overlord&lt;/a&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-5796723496185228033?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/5796723496185228033/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/11/victoria.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5796723496185228033'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5796723496185228033'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/11/victoria.html' title='Victoria!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-8547068448557994309</id><published>2010-11-07T11:06:00.000-08:00</published><updated>2010-11-07T11:11:41.890-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='seminarium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>Łapać minuty na szybką kawę</title><content type='html'>Ostatni raz byłem tu daaawno. I powiedziałem tylko, że wpadłem w wir różności i zalatania. Na szczęscie - nic się nie zmieniło. Po krótce warto nakreślić, co umnie dobrego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1) Jestem po pierwszych wykładach z liturgiki w ramach &lt;span style="background-color: lime;"&gt;Kursu lektorskiego&lt;/span&gt;. Fajna grupa. Dziś sprawiali wrażenie zainteresowanych i wielu z nich całkiem sensownie wchodziło w dialog. Oczywiście, nie obeszło się bez rzutniczka. Ale dzisiaj to chyba nic nowego. Przygotowując te zajęcia złapałem się na tym, że jakoś od razu było dla mnie oczywiste, jakie gadżety mi posłużą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2) Jutro mam kolejne &lt;span style="background-color: lime;"&gt;kolokwium z treści ksiąg&lt;/span&gt; ST. Cierpliwość, pokora i ostry upór sprawiają, że da się codziennie czytać kilka roziałów księgi. I do tego robić jeszcze notatki. I tak do końca...&amp;nbsp;roku?&amp;nbsp;Dziś skończę Wj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3) Razem z Kursem jestem w trakcie &lt;span style="background-color: lime; color: black;"&gt;prób teatralnych do sztuki&lt;/span&gt;, którą wystawimy. Tytuł? Tajemnica do 1 grudnia. Powiem tylko, że sztuka będzie z rozmachem. Kawał dobrej roboty robimy! Przede wszystkim dzięki spięciu się wszystkich. Coś z tego będzie. Choć teraz, przyznaję, sztuka rzeczywiście jest na pierwszym miejscu. Dobra obsada, przesłanie, sztuka współczesna, oparta na codzienności, z elementem niecodzienności i na dodatek zapowiadają się super efekty specjalne (oklaski dla takiego jednego szaleńca, który to wymyślił, a jeszcze większe, kiedy to naprawdę zrobi!). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4) Czytam Pinckaersa, Wojtyłę, atzingera i innych. Ciekawe to, nie ma co. Nie wiem, czy już mówiłem (wszak chwalić to chyba złe słowo) &lt;span style="background-color: lime;"&gt;zmieniłem seminarium&lt;/span&gt; naukowe. Chcę pisać z moralnej... Koniec życia, dobrowolne zakończenie życia, koniec nadziei, brak perspektyw, motywacje samobójstw i eutanazji, rola cierpienia i oczekiwania w życiu.... To taki ogólny zasrys...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5) Zaczynam zajęcia sportowe. Co poniedziałek &lt;span style="background-color: lime;"&gt;ścianka wspinaczkowa&lt;/span&gt;. Jutro pierwszy raz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6) Próbuję łapać minuty na &lt;span style="background-color: lime;"&gt;szybką kawę&lt;/span&gt;. Dobrze, że są duże przerwy. Najbliższa już jutro..... ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/bDbeRbFdDE8?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/bDbeRbFdDE8?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;em&gt;Wpada w ucho ;p&lt;/em&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-8547068448557994309?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/8547068448557994309/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/11/apac-minuty-na-szybka-kawe.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8547068448557994309'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8547068448557994309'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/11/apac-minuty-na-szybka-kawe.html' title='Łapać minuty na szybką kawę'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-5520392975456651109</id><published>2010-10-18T05:11:00.000-07:00</published><updated>2010-10-18T05:11:58.098-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='no i tak'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>Co dobrego?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="background-color: yellow;"&gt;Rok akademicki&lt;/span&gt; trwa. Każdy profesor – tuż po przywitaniu się – poinformował nas o lekturach i eseju zaliczeniowym. Zapowiada się ciekawie, &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;pomyślałem&lt;/span&gt;. Nie dość, że ambitnie, to jeszcze sporo pracy się szykuje. Cóż – zacząłem od początku, co by od razu zbyt wiele zaległości nie mieć (w końcu po wakacjach najwięcej gorliwości jeszcze). Byłem w sobotę w czytelni i przesiedziałem tam o wiele za długo, jak na mnie ;p Póki co – czytam, czytam, czytam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Jestem na III roku. Już niedługo chcę przeciąć połowę czasu przeznaczonego na rozeznanie drogi życiowej i przygotowania się do kapłaństwa. Zacząłem &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;studium teologii&lt;/span&gt;. Nie ukrywam, że jest to bardziej fascynujące – w końcu coś konkretniejszego niż te filozoficzne. Teologia moralna, dogmatyczna, fundamentalna, patrologia, Stary i Nowy Testament no i oczywiście nieśmiertelna łacina &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(jeszcze kilka miesięcy).&lt;/span&gt; Mam spoko mieszkanie, fajny kurs i znośne wyżywienie. Ogólnie – &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;nie narzekam&lt;/span&gt;. Z Bożą pomocą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Zmienił się prefekt mojego kursu i tym samym zmieniła się nieco &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;atmosfera na kursie&lt;/span&gt; &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(z kolegami z mojego roku). &lt;/span&gt;Postanowiłem postawić wszystko na szczerość i jeszcze większe zaangażowanie w otwartość w tym gronie. Poza tym, muszę zacząć z dystansem roztropnym patrzeć na to, co się dzieje. Z jednej strony chcę się angażować w życie seminaryjne, co by było choć namiastką Królestwa, które mamy na ziemi budować, a z drugiej chcę wieść życie ciche i spokojne, ładując akumulatory. Jestem jednak pozytywnie nastawiony do tych Dwunastu różnych kolesi, z których każdy jest inny i nigdy wszystkim na raz się nie dogodzi &lt;span style="color: red;"&gt;;-)&lt;/span&gt;. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;We wtorki jeżdżę na &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;praktyki pastoralne&lt;/span&gt; do DPS na Syreny. Mieszkają tam ludzie starsi, schorowani, czekający na śmierć. Póki co byłem raz i poznałem głownie towarzystwo przychodzące do kaplicy. Cóż, wolałbym świetlice albo oratorium dla dzieci, ale jak mają być starsi – damy radę. Z Bożą pomocą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Niezmienialną praktyką cieszy się &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;tradycja wyjść czwartkowych&lt;/span&gt;, podejmowanych z powszechnym entuzjazmem. Bardzo lubię te wyjścia. I tu mały wkręt: ostatnio zostałem trochę „oskarżony”, że wmsd nie traktuję do końca jak „domu”, a po wyznaniu, że lubię wychodzić z seminarium już w ogóle zostanę „spalony na stosie”. Otóż kocham seminarium, ale uwielbiam z niego wychodzić, by móc np. spotkać się z kumplami, posłuchać muzyki w empiku, przejść się ruchliwą Świętokrzyską albo wyskoczyć na kebaba z takim jednym z Ursusa. Dzięki wszystkim, którzy o mnie pamiętają… Tak więc – czekam na kolejne wyjście czwartkowe. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Od dzisiaj prowadzę nowy &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;Kurs lektorski&lt;/span&gt;. Zakres: liturgika. Chciałbym bardzo zafascynować liturgią tych chłopaków, kandydatów na lektorów. Mam idealistyczne plany – jak zwykle. Mam nadzieję, że chociaż połowę uda się zrealizować. Z Bożą pomocą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;A tak poza tym, czy Syn Człowieczy &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;znajdzie wiarę&lt;/span&gt; na ziemi, gdy nagle przyjdzie?&lt;span style="color: red;"&gt;?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-5520392975456651109?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/5520392975456651109/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/10/co-dobrego.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5520392975456651109'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5520392975456651109'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/10/co-dobrego.html' title='Co dobrego?'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-4801006953783513777</id><published>2010-10-03T00:54:00.000-07:00</published><updated>2010-10-03T01:02:24.687-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='seminarium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powołanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><title type='text'>Come back</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wakacje &lt;span style="font-size: large;"&gt;dobiegły&lt;/span&gt; końca. &lt;span style="font-size: large;"&gt;Wróciłem&lt;/span&gt; do seminarium. Wprowadzka do odmalowanego pokoju, nowy człowiek w mieszkaniu, rekolekcje, które ledwie się skończy, wpadliśmy w wir nowych wieści obwieszczających zmiany organizacyjne w zakładzie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Każda podróż wakacyjna daje kolejną &lt;span style="font-size: large;"&gt;porcję&lt;/span&gt; przemyśleń i doświadczeń. Wyjątkowy czas koncentracji i zachwytu nad obcym, odmiennym czasem, niecodziennym. W samym tylko &lt;span style="color: #38761d;"&gt;lipcu&lt;/span&gt; byłem na kolonii w Czarnej Górze &lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;(last minute, last time)&lt;/span&gt;, w Parafii, w Kołobrzegu &lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;(super&amp;nbsp;odpoczynek i niezapomniane zachody słońca)&lt;/span&gt;&amp;nbsp;i na działce &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;(5 dni nic-nie-robienia).&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt; &lt;span style="color: #38761d;"&gt;Sierpień&lt;/span&gt; trochę spokojniejszy: kolonia z Parafii &lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;(kameralnie, ale fajnie),&lt;/span&gt; dyżur w Parafii &lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;(naprawdę lepiej niż w zeszłym roku &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;- pierwsze koty za płoty&lt;/span&gt;)&lt;/span&gt; i kurs duszpasterski w Zakroczymiu. Niesamowite! Życie… Spotkania, wyjazdy, rozmowy, wypady, dyscyplina w regularnej modlitwie i spotkaniu z Tym Wyjątkowym.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Większość planów &lt;span style="font-size: large;"&gt;wypaliła&lt;/span&gt;. I to bardzo dobrze. Kilka nie wyszło, jak choćby wyjazd do Czerni. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Cóż – może następnym razem&lt;/span&gt;. Zdałem sobie ostatnio sprawę, że to nie jest tylko tak, że to&lt;em&gt; JA&lt;/em&gt; wyjeżdżam z kimś, &lt;em&gt;JA&lt;/em&gt; organizuję kolonie.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&amp;nbsp;Prawdą jest też, że &lt;em&gt;JA&lt;/em&gt; wiele zawdzięczam ludziom, z którymi mogłem spędzać mniejsze czy większe fragmenty wakacji. Praca z młodzieżą wiele pokazuje, dzieci jak zwykle wymagają. Człowiek musi się &lt;span style="font-size: large;"&gt;przełamywać.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;﻿ &lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TKg1S8N_JKI/AAAAAAAAC64/VV6bagYzhb0/s1600/wakacje+2010.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="300" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TKg1S8N_JKI/AAAAAAAAC64/VV6bagYzhb0/s400/wakacje+2010.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Skrótowe urywki wspomnień z lata&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;﻿ &lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Tych z Ursusa długo będę pamiętać (może kiedyś jeszcze powtórzymy nocne kino akcji).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Jednak super czas przygód i najlepszego czasu formacji się skończył i czas wrócić do formacji w seminarium &lt;span style="color: #38761d;"&gt;:-)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Rekolekcje na start bardzo ciekawe. Sporo na temat adoracji i motywacji powołania. Tematy zawsze aktualne. Wziąłem się też za najnowszą książkę &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;od x. Arkadiusza&lt;/span&gt;. &lt;em&gt;Być mężczyzną&lt;/em&gt; &lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;(Larry Richard, wyd. św. Wojciech)&lt;/span&gt; to niezwykłe omówienie najistotniejszych spraw w strategii duchowego rozwoju faceta. Inspirująca do działania, głębokiego współczucia i spójnej osobowości, a przede wszystkim – zrozumienia tajemnic męskiej duszy. &lt;span style="font-size: large;"&gt;Polecam&lt;/span&gt; każdemu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TKg2hSEV4dI/AAAAAAAAC68/JgkEcduWm6o/s1600/tylko+w+twoich+oczach+wiem+kim+jestem.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" px="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TKg2hSEV4dI/AAAAAAAAC68/JgkEcduWm6o/s400/tylko+w+twoich+oczach+wiem+kim+jestem.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Poza tym, zdałem sobie sprawę z bardzo oczywistego faktu. Mianowicie, że jestem cenny w oczach Boga… O nic więcej nie muszę się już martwić -&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;szkoda czasu&lt;/span&gt;. Mocne doświadczenie. Nieopisywalne. Tajemnicze. Bezcenne!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: x-small;"&gt;PS&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: x-small;"&gt;Mogę mieć w seminarium komórkę. Kilka chwil zastanawiałem się czy o tym pisać. Ale cóż – uważam, że nie jestem uzależniony od telefonu, który zawsze można przecież wyłączyć. Tak na serio, to jestem dostępny do 21.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-4801006953783513777?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/4801006953783513777/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/10/come-back.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/4801006953783513777'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/4801006953783513777'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/10/come-back.html' title='Come back'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TKg1S8N_JKI/AAAAAAAAC64/VV6bagYzhb0/s72-c/wakacje+2010.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-355573228727350970</id><published>2010-09-14T14:55:00.000-07:00</published><updated>2010-09-15T06:25:19.819-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='demaskowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><title type='text'>Drzewo krzyża surowe</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: large;"&gt;Co dla mnie znaczy krzyż?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Dwie belki, często oświetlone i okadzane, bardzo często zostawione w ciszy, cierpliwie czekające na tego, kto zechce je ucałować.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Izraelici &lt;span style="font-size: large;"&gt;szemrali&lt;/span&gt; przeciw Bogu. To było początkiem działania Złego, który tak podsyca nasze patrzenie na rzeczywistość, abyśmy zobaczyli tylko zło, słabość i brak. Przestaję być cierpliwy, łatwo wpadam w gniew, z jednej strony czuję się zraniony, a z drugiej chcę kąsać; zamykam się na ludzi i na Niego. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TI_vSMrROnI/AAAAAAAAC6Y/5Si_4VxrkFc/s1600/drzewo.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" qx="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TI_vSMrROnI/AAAAAAAAC6Y/5Si_4VxrkFc/s320/drzewo.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Dla nich (i dla nas, kilka pokoleń później) Bóg daje podobny znak - Dzewo. Najpierw zawisa na nim miedziany wąż, na którego spoglądający odzyskiwali zdrowie. Później wykorzystał inne Drzewo - Drzewo krzyża. Nie zawiesza już na nim węża, ale Syna. Kto spojrzy na to Dzewo odzyskuje życie wieczne. Jest to tym samym moc do przerwania tajemncizego szemrana, oddzielenia się od Boga, innych i samego siebie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;A nie jest łatwo spojrzeć w górę, na Drzewo, &lt;span style="font-size: large;"&gt;odrywając wzrok&lt;/span&gt; od ziemskich problemów i tułaczek. &lt;em&gt;Będę się chlubił tylko z moich słabości... Tobie ufam i bać się nie będę...&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Na każdym krzyżu są słabości i problemy - każdy je ma. Dziś krzyż zostaje podwyższony. A co z moim krzyżem, który dostałem od Chrystusa? Czy ja potrafię go podwyższyć? &lt;em&gt;Spójrz, oto krzyż, który mi dałeś - z wszystkimi słabościami i talentami, które otrzymałem.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="background-color: yellow; color: black; font-size: large;"&gt;Stat crux, dum volvitur orbis!&lt;/span&gt;&lt;/em&gt; &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;Krzyż stoi, podczas gdy świat się kręci.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt; Ten sam od 2 tys. lat. Zawsze były z nim &lt;em&gt;problemy&lt;/em&gt;, zawsze dla jednych był głupstwem, dla innych powodem do pośmiewiska, a dla jeszcze innych znakiem przynależności do Mistrza. Od zawsze kojarzony z cierpieniem, męką i znakiem zwycięstwa tegoż Mistrza, Chrystusa. Wiele wydarzyło się przez wieki: wojny, narodziny dzieci, prześladowania, udzielanie sakramentów, tortury, nieustanna liturgia odprawiana na&amp;nbsp;kuli ziemskiej, demaskowanie siebie, klęski żywiołowe...&amp;nbsp;A on stał niewzruszenie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wiele zmienia się w moim życiu, a on stoi niewzruszenie...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Nie sposób pominąć &lt;em&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;problemu krzyża z Krakowskiego Przedmieścia&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;. Wiele felietonów już o tym powstało. Ja chciałem dodać tylko jedno. Przy Krzyżu - tym na Golgocie i tym przed Pałacem Prezydenckim znajdują się&lt;span style="background-color: yellow;"&gt; 3 grupy&lt;/span&gt;. Dwie krzyczą - jedni &lt;em&gt;za&lt;/em&gt;, drudzy &lt;em&gt;przeciw&lt;/em&gt;. Podobnie jak na Golgocie, jest i trzecia ekipa. Ludzie wierzący. Oni nic nie mówią, nie są nawet obecni fizycznie. Nie walczą o dwie belki. Walczą o &lt;strong&gt;wierność&lt;/strong&gt; Krzyżowi, a raczej Chrystusowi, w codzienności. Tej grupie jest najtrudniej. Nie są pewni siebie, że wygrają. Patrzą z ufnością,, że dadzą radę żyć jak ludzie - ze swoimi słabościami i talentami, w obronie wartości, za któe warto umrzeć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;object height="405" width="500"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/MJjAdyBfDuo?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0&amp;amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/MJjAdyBfDuo?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="400" height="405"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-355573228727350970?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/355573228727350970/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/09/drzewo-krzyza-surowe.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/355573228727350970'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/355573228727350970'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/09/drzewo-krzyza-surowe.html' title='Drzewo krzyża surowe'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TI_vSMrROnI/AAAAAAAAC6Y/5Si_4VxrkFc/s72-c/drzewo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-8917696566411061370</id><published>2010-09-13T09:01:00.000-07:00</published><updated>2010-09-13T09:08:58.856-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='luźne refleksje'/><title type='text'>Siła przebicia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TI5Luy7mXiI/AAAAAAAAC6E/bJ4X6_Eq0Pk/s1600/john-paul-ii.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="153" ox="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TI5Luy7mXiI/AAAAAAAAC6E/bJ4X6_Eq0Pk/s200/john-paul-ii.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;JP2: &lt;em&gt;W jaki sposób człowiek, zwłaszcza młody, musi być &lt;span style="font-size: large;"&gt;silniejszy od warunków&lt;/span&gt;? Żadne warunki nie potrafią go wytrącić. On potrafi się przez te warunki przebić. Wiem, że ta &lt;span style="font-size: large;"&gt;siła przebicia&lt;/span&gt; bywa czasem rozumiana jako, powiedzmy, &lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;talent kombinowania,&lt;/span&gt; ale jest taka siła przebicia, która tkwi w człowieku i wynika z jego &lt;strong&gt;wartości&lt;/strong&gt;, i wobec której wszyscy muszą zamilknąć.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;Jest taka siła, taka siła przebicia!&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wiele słyszy się w Kościele o pokorze i skromności. A równoczesnie wiele polityki oglądamy na tej samej scenie Kościoła Chrystusa. Wyszedłem ostatnio w sutannie przed Pałac. Facet, który nas zaczepił, pytał prowokacyjnie c&lt;em&gt;zy widzimy w Kościele duchowego przywódcę, na miarę Wyszyńskiego albo Piłsudskiego. &lt;/em&gt;Dalsza dyskusja skłoniła go do zapytania, &lt;em&gt;czy my chcemy mieć wpływ na to, co się dzieje w Kościele, będąc szarymi, zwyczajnymi czarnymi.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ciekawa to dyskusja i mimo wszystko wartościowa. Próbowaliśmy spokojnie wytłumaczyć, że autorytetem duchowym jest ksiądz, który porządnie udziela sakramentów, gorliwie się modli i &amp;nbsp;po ludzku jest z ludźmi. On twierdził, że sami nic przy tym nie zdziałamy, a owieczki wolą mieć poczucie bezpieczeństwa przy odważnym pasterzu. Co to znaczy być odważnym pasterzem? Czy można przy tym zachować pokorę, skromność autentyczną? A może jest to po prostu krzykacz, wrzeszczący i robiący to, na co akurat lokalna społeczność ma ochotę usłyszeć? &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;A siła przebicia ma być silniejsza od warunków...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TI5KhEzifpI/AAAAAAAAC50/RldbOjNi4LE/s1600/brother_roger_at_prayer.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TI5KhEzifpI/AAAAAAAAC50/RldbOjNi4LE/s320/brother_roger_at_prayer.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;W życiu kleryka jest różnie. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Bardzo mi się podoba to ubogie, a jednak bogate zdanie, będące najlepszą odpowiedzią na pytanie jak żyje kleryk&lt;/span&gt; :-) . Można się nie wychylać i robić tylko swoje. Można być z kolei nad-aktywnym, zaciekle broniącym swojego zdania i w konsekwencji narażając się na: niezrozumienie, wykorzystanie etc. Można też po prostu leserować... Talent kombinowania.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Widać to na wyjazdach kolonijnych, w pracy na parafii, współpracy seminaryjnej. Swego czasu myślałem: za rok nie będę się tak angażował, koniec z wyjazdami, na których odwalam całą robotę. &lt;span style="color: red;"&gt;Ale czy po to powołał mnie Pan?&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;A siła przebicia tkwi w człowieku i wynika z jego wartości...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;I tu pojawia się termin &lt;em&gt;siła przebicia&lt;/em&gt;, czyli zachowanie odpowiednich proporcji, dystansu i poziomu zaangażowania. W gimnazjum wpadła mi w ręce książka o tym tytule - chyba jedna z pierwszych w rodzaju poradników życiowych (zaraz po &lt;em&gt;7 nawykach skutecznego...).&lt;/em&gt; Psychologia w książce i oklepane przykłady nie zawsze przekładają się na życie. A siłą przebicia trzeba wykazywać się na co dzień. Biorąc pod uwagę swoje mozliwości, ograniczenia, czas znajomości no i oczywiscie plany Boże odczytane na modlitwie. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wobec tego wszyscy muszą zamilknąć... Z tej perspektywy wszystko jest już jasne: jak bardoz się angażować, na ile być z drugim szczery, na ile sobie mogę pozwolić i jak bardzo muszę walczyć, aby to osiągnąć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TI5KuynztsI/AAAAAAAAC58/zfg3TnQ-kKg/s1600/wiadomosci4.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TI5KuynztsI/AAAAAAAAC58/zfg3TnQ-kKg/s320/wiadomosci4.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;A jak wygląda sprawa siły przebicia u młodych? Najczęściej to kombinowanie. Niestety. Polak słynie - z wielu rzeczy - z nieuczciwości, pracy przy najmniejszym zaangażowaniu. Szaleńców, gotowych poświęcać się dla innych jest u nas jak na lekarstwo. A może w Polsce prawdziwe talenty i autentyczne społeczniaki nie mogą się "przebić"?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Dziś zaczynamy Święto. Dla mnie bardzo ważne...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;cdn...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-8917696566411061370?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/8917696566411061370/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/09/sia-przebicia.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8917696566411061370'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8917696566411061370'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/09/sia-przebicia.html' title='Siła przebicia'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TI5Luy7mXiI/AAAAAAAAC6E/bJ4X6_Eq0Pk/s72-c/john-paul-ii.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-1545584012793030857</id><published>2010-09-01T11:35:00.000-07:00</published><updated>2010-09-01T11:35:18.422-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sutanna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praktyki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>Pierwsza miłość</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TH6cqcww0-I/AAAAAAAAC5Y/oPgQC0I344M/s1600/10_WYJ~1.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TH6cqcww0-I/AAAAAAAAC5Y/oPgQC0I344M/s320/10_WYJ~1.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Fota z obłóczyn&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Proboszcz przedstawia na Mszy św. nowego wikarego, dodając takie albo podobne zdanie: &lt;em&gt;Witamy nowego wikariusza, jest młody, zapał &lt;strong&gt;jeszcze&lt;/strong&gt; jest, ma na pewno sporo &lt;strong&gt;nowych &lt;/strong&gt;pomysłów, &lt;strong&gt;gorliwy&lt;/strong&gt; bo to jego dopiero druga parafia.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Zawahałem się. Czy pełnia kapłańskiej gorliwości jest tylko i wyłącznie z powodu młodości, świeżości po Święceniach? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Czy w życiu kleryckim też można mówić o &lt;em&gt;świeżości&lt;/em&gt; - bo to tuż po przyjściu do seminarium, pełnia idei i dobrych chęci? Jeśli tak, to znaczy, że istnieje coś takiego jak &lt;em&gt;kleryckie wypalenie&lt;/em&gt;. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Widzę w sobie, że wiele moich idei uległo przemianie. Wiele z nich spłyciłem, czyniąc je &lt;em&gt;bardziej życiowymi&lt;/em&gt; - czasem tylko z pozoru. Chodzenie w sutannie to pierwszy wyraźny znak. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Spotkałem się ostatnio z kumplem (19 lat, idzie do Redemtorystów). Jechaliśmy zwrócić złe naboje do pióra i wybrać mu walizkę na wyjazd. Odruchowo schowałem kolaratkę. W sklepie przecież niekoniecznie trzeba się rzucać w oczy - pomyślałem. Do porządku przyprowadził mnie Piotrek. Cóż, dostałem tę sutannę &lt;em&gt;po coś&lt;/em&gt;. To nie jest tylko strój przebierańczy. Wstydzisz się? - zapytał...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Zobaczyłem siebie kilka lat temu. Jak będę miał koloratkę, z radością będę w niej zawsze, pełno będzie we mnie entuzjazmu z tego, że przygotowuję się do kapłaństwa. Teraz, emocje opadły. Przyszło życie. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chcę jak najczęściej powracać do tych pięknych idei, planów, marzeń, pomysłów, aspiracji. Nawet, jeśli to czasami nie jest łatwe.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Swoją drogą, już chyba jestem zmęczony tą pracą w parafii. Może przemęczenie, może poczucie niepotrzebności, może magazyn cierpliwości już się wyładował... Sam nie wiem...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-1545584012793030857?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/1545584012793030857/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/09/pierwsza-miosc.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/1545584012793030857'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/1545584012793030857'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/09/pierwsza-miosc.html' title='Pierwsza miłość'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TH6cqcww0-I/AAAAAAAAC5Y/oPgQC0I344M/s72-c/10_WYJ~1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-3061272533394282562</id><published>2010-08-28T13:33:00.000-07:00</published><updated>2010-08-28T13:35:20.279-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praktyki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><title type='text'>Kurs Duszpasterstwa Trzeźwości</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/THlxZIVS7bI/AAAAAAAAC4s/HOdW0MmxznE/s1600/aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="132" ox="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/THlxZIVS7bI/AAAAAAAAC4s/HOdW0MmxznE/s200/aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wróciłem z Zakroczymia. Tygodniowy kurs w&amp;nbsp; &lt;span style="background-color: white;"&gt;Ośrodku Apostolstwa Trzeźwości&lt;/span&gt; to super sprawa! &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Pierwszy stopień; w przyszłym roku drugi - z certyfikatem.&lt;/span&gt; Naprawdę ciekawe wykłady, doświadczeni ludzie i atmosfera wśród kleryków - przegląd alumnatu polskiego &lt;span style="color: lime;"&gt;xD&lt;/span&gt; Fajni ludzie, trzeźwo patrzący na świat i wędrujący przez swoje powołanie z Panem. Rozmowy z wieloma z nich bardzo mnie umocniły. Cóż, może w przyszłe wakacje skorzystam z któregoś zaproszenia w odległe strony sąsiedniego seminarium ;d&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;A tak poważnie to poznałem, &lt;span style="font-size: large;"&gt;na czym polega uzależnienie&lt;/span&gt;, głownie alkoholizm i&amp;nbsp;w jaki sposób reagować, gdy przyjdzie alkoholik albo osoba z jego najbliższego otoczenia. 95 % alkoholików nie ujawnia się w społeczeństwie jako uzależnieni. Natomiast samych uzależnionych jest w gruncie rzeczy niewielu. Ogromną rzeszę stanowią natomiast osoby pijące ryzykownie - one wyrządzają więcej szkód i są nieprzewidywalni. Większość osób z tym problemem potrafi się na tyle dobrze &lt;em&gt;zamaskować&lt;/em&gt;, że ich problemy życiowe wiążemy z różnymi sprawami, tylko nie z alkoholem... Uzależnienie to wierzchołek góry lodowej: pijani kierowcy, rozboje, wypadki w pracy, budżet strat, zerwanie więzi, złe towarzystwo, samobojstwo, bezrobocie i w końcu: &lt;strong&gt;utrata zbawienia&lt;/strong&gt;. I to jest główny powód (paradoksalnie najrzadziej zauważany) dla którego księża winni tym ludziom jeszcze gorliwiej pomagać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/THlyGy_691I/AAAAAAAAC40/hYUydrDpMdI/s1600/assasasasassasasas.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="132" ox="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/THlyGy_691I/AAAAAAAAC40/hYUydrDpMdI/s200/assasasasassasasas.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Chcąc czy nie, styl podejścia do alkoholu &lt;span style="font-size: large;"&gt;odniosłem także do siebie&lt;/span&gt;. Wiem, że w tym miejscu nie jest bezpiecznie pisać o wszystkim, a więc nie będę opowiadał wszystkiego. Jedno jest pewne - przekonałem się, że jako ksiądz nie ma dla mnie &lt;em&gt;picia towarzyskiego&lt;/em&gt; - regularnie &lt;em&gt;do obiadu&lt;/em&gt;. Picie ryzykowne, szkodliwe no i uzależniające to &lt;em&gt;stopnie wtajemniczenia&lt;/em&gt; dla ludzi, którzy nie decydowali się podjąć &lt;span style="background-color: yellow;"&gt;ducha ofiary!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;W najbliższym czasie wrzucę linka do skryptu z wykładów, na które już dziś &lt;strong&gt;namawiam moich braci alumnów&lt;/strong&gt; &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;:]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-3061272533394282562?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/3061272533394282562/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/08/kurs-duszpasterstwa-trzezwosci.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3061272533394282562'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3061272533394282562'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/08/kurs-duszpasterstwa-trzezwosci.html' title='Kurs Duszpasterstwa Trzeźwości'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/THlxZIVS7bI/AAAAAAAAC4s/HOdW0MmxznE/s72-c/aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-7415930846760585013</id><published>2010-08-16T03:15:00.000-07:00</published><updated>2010-08-18T07:08:41.668-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>Im wyższa góra, tym piękniejsze widoki</title><content type='html'>Wakacje toczą się w zawrotnym tempie. Kalendarz pęka w szwach. W końcu czas na nadrobienie zaległości towarzyskich i odświeżenie starych kontaktów. Piękny czas. Tylko gdyby tak temperatura opadła o kilka kresek byłoby już zupełnie bosko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Długo nie pisałem. Nie skłamię, gdy powiem, że nie było czasu. &lt;span style="color: lime;"&gt;Wróciłem z kolonii w Poroninie&lt;/span&gt; z dziećmi ze swojej parafii. Było super! &lt;span style="background-color: lime; color: black;"&gt;Kameralnie, ale bardzo fajnie&lt;/span&gt; - o! i wyszło hasło kolonijne :p Wiele przemyślałem na tym wyjeździe, tym bardziej, że przed kolonią byłem trochę zmęczony i do końca wypoczęty tam nie jechałem. Tymczasem kadra kontaktowa, towarzyska i skora do współpracy; dzieciaki - fajne, jak zwykle, choć trudne - jak zwykle. Ale dość wytrzymali - Morskie Oko - dystans: 2 h. Pogoda dopisała, nowe wyzwania podjęte, z niektórych udało się zrobić &lt;em&gt;prawdziwych mężczyzn &lt;/em&gt;i doświadczenie się pogłębiło.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TGkPHDH6lZI/AAAAAAAAC3E/2TORXAmG1fE/s1600/Poronin.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" ox="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TGkPHDH6lZI/AAAAAAAAC3E/2TORXAmG1fE/s400/Poronin.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TGkPiK5hN2I/AAAAAAAAC3M/U-zyWsWrv-U/s1600/P10-08-10_15.28.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" ox="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TGkPiK5hN2I/AAAAAAAAC3M/U-zyWsWrv-U/s200/P10-08-10_15.28.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Kawa w ekskluzywnym zajeździe&lt;br /&gt;W tle - dziki dzik&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;W &lt;em&gt;między czasie&lt;/em&gt; &lt;span style="color: lime;"&gt;Przemienienie Pańskie&lt;/span&gt;. &lt;em&gt;Panie, dobrze, że tu jesteśmy&lt;/em&gt;, pomyślałem za Apostołami. Na kolonii ma się po kilku dniach ciekawe doświadczenie: dzień z nocą trochę się zamazuje, a tuż po przebudzeniu zaczyna się nowy dzień - nowe nieoczekiwane sytuacje i radosne problemy tuż po otwarciu drzwi od pokoju. Rano tak sobie myślałem: co też dzisiaj się wydarzy, kto pierwszy przyjdzie z narzekaniem albo z litanią &lt;em&gt;100 pytań do wychowawcy&lt;/em&gt;. &lt;span style="background-color: lime;"&gt;W życiu jest jak w górach&lt;/span&gt; - zawsze powtarzałem. Codziennie nowe, niepowtarzalne wędrówki, nieoczekiwane sytuacje, trud, znój i radość, no i najważniejsze: każdego dnia na nowo trzeba się przemieniać...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Teraz &lt;span style="color: lime;"&gt;tydzień pracy w parafii&lt;/span&gt;. Zapraszam do kancelarii ;p&lt;br /&gt;Wczoraj &lt;span style="color: lime;"&gt;spotkanie klasowe&lt;/span&gt;. Długo oczekiwane! Fajnie w końcu spotkać się prawie w całym składzie na raz. Większość nic się nie zmieniła. Powspominaliśmy najfajniejsze aspekty KZE. Lekcje pol, niem no i oczywiscie nasza wychowawczynia to już legendy, które żyć będą jeszcze dłuuuuugo :D&lt;br /&gt;Na pytanie, kto jest zadowolony ze swoich studiów, czułem się dumny mogąc podnieść rękę...&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TGvo6sgQ4aI/AAAAAAAAC3Y/OCwXrNw0ZPE/s1600/Spotk+klasowe+Sphinx+Rotunda.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="300" ox="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TGvo6sgQ4aI/AAAAAAAAC3Y/OCwXrNw0ZPE/s400/Spotk+klasowe+Sphinx+Rotunda.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Spotkanie klasowe 20:00-23:59&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-7415930846760585013?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/7415930846760585013/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/08/im-wyzsza-gora-tym-piekniejsze-widoki.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7415930846760585013'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/7415930846760585013'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/08/im-wyzsza-gora-tym-piekniejsze-widoki.html' title='Im wyższa góra, tym piękniejsze widoki'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TGkPHDH6lZI/AAAAAAAAC3E/2TORXAmG1fE/s72-c/Poronin.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-1343879020218370747</id><published>2010-07-30T13:45:00.000-07:00</published><updated>2010-07-30T13:48:03.343-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praktyki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><title type='text'>5 dni na działce</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TFM5nR_s8TI/AAAAAAAACsI/xlE6Nc-jG1g/s1600/dzialka.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" bx="true" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TFM5nR_s8TI/AAAAAAAACsI/xlE6Nc-jG1g/s320/dzialka.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wróciłem z działki. Wypocząłem - rozleniwiłem się, poczytałem - na słowo honoru, filmy pooglądałem - po nocach, popisałem - troszkę. Ale było fajnie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Jutro zaczynam kolonię. Dopiero się zacznie... Jadę do Poronina.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-1343879020218370747?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/1343879020218370747/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/07/5-dni-na-dziace.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/1343879020218370747'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/1343879020218370747'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/07/5-dni-na-dziace.html' title='5 dni na działce'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TFM5nR_s8TI/AAAAAAAACsI/xlE6Nc-jG1g/s72-c/dzialka.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-530398721952493658</id><published>2010-07-24T04:29:00.000-07:00</published><updated>2010-07-24T08:16:31.418-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>Morze było. Veni, vidi... ODPOCZĄŁEM :)</title><content type='html'>&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErL79AbmaI/AAAAAAAACq0/hVF1NyER4K0/s1600/1.2.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" hw="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErL79AbmaI/AAAAAAAACq0/hVF1NyER4K0/s320/1.2.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Zachód słońca z pierwszego dnia&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wszystko, co fajne - szybko się kończy. Dziś rano wylądowałem PKS na Zachodnim, gdzie skończyła się &lt;span style="color: orange; font-size: large;"&gt;moja wyprawa nad Morze&lt;/span&gt;, &lt;em&gt;po ośmiu latach&lt;/em&gt;, &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;jak to już wszyscy dodają&lt;/span&gt; ;) Bardzo &lt;span style="color: orange; font-size: large;"&gt;jestem zadowolony!&lt;/span&gt; Zgrabnie połączyłem &lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;wypoczynek, &lt;em&gt;rekolekcje&lt;/em&gt; i poznanie trochę świata&lt;/span&gt;. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Droga na Zachodni. Zaczyna padać. Dochodzę na Dworzec - leje. Pieknie, pomyślałem, ale to nic - nic mi nie zepsuje humoru, że jadę!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Niesamowity jest dojazd na Wybrzeże. Jedziesz busem pośród pól i wąskich dróg i zastanawiasz się, &lt;span style="color: orange;"&gt;czy przypadkiem nie wjechałeś w ślepą uliczkę&lt;/span&gt;, po czym staje przed oczami bogaty w turystyczne kąski Kołobrzeg! Zupelnie inaczej niż poludnie kraju, gdzie już długo, długo przed kwaterą można podziwiać pagórki, górki i brdy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErNLjX0F3I/AAAAAAAACrE/luGVxNHocFQ/s1600/P1010151.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" hw="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErNLjX0F3I/AAAAAAAACrE/luGVxNHocFQ/s200/P1010151.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Tu mieszkałem&lt;br /&gt;- miałem klucz do pokoju i do wejścia &lt;br /&gt;- full wypas&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Dojechałem. Spałem w domu Felicjanek, w budynku xx. emerytów. Piękny apartament, miłe towarzystwo zakonnic i sąsiedzi, którzy nie hałasowali po nocach ;p&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErNlu8ObcI/AAAAAAAACrM/HUqWoKR62R0/s1600/4.1.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" hw="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErNlu8ObcI/AAAAAAAACrM/HUqWoKR62R0/s200/4.1.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Fragment mojego pokoju&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Pojadłem &lt;span style="color: orange; font-size: large;"&gt;ryby z frytkami&lt;/span&gt;, przejrzałem tegoroczne trendy pamiątkowe i jak&amp;nbsp; podpowiada nowa tradycja, nabyłem &lt;span style="color: orange; font-size: large;"&gt;nową koszulkę&lt;/span&gt;. Tak na marginesie, ryb to mi już na razie wystarczy :) &lt;span style="color: orange;"&gt;Gofry&lt;/span&gt; dobre jak zwykle w takich miejscach &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(tylko w jednym miejscu bita&amp;nbsp;śmietana była taka nijaka).&lt;/span&gt; &lt;span style="color: orange;"&gt;Kebab&lt;/span&gt; też był, &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;podkreślam ku uciesze takich jednych z U-R-S =)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErMkxkcCjI/AAAAAAAACq8/8uzDG4jJ7f4/s1600/2.29.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" hw="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErMkxkcCjI/AAAAAAAACq8/8uzDG4jJ7f4/s320/2.29.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Widoki ze statku&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;span style="color: orange; font-size: large;"&gt;Zachody słonca&lt;/span&gt; pięęęęekne. Od razu przypominał mi się baner mojego bloga. Tak się zastanawiam, że tak piękne zachody to tylko &lt;em&gt;skutek uboczny&lt;/em&gt; stworzonego przez Pana dnia! Na czym polega więc jego wyjątkowość? Człowiek go dostrzegł. Gdyby tak umieć zachwycić się innymi &lt;em&gt;skutkami ubocznymi&lt;/em&gt; dzieła stworzenia... Księżyc, ulewa,&amp;nbsp;piasek, upał...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Raz wybraliśmy się na &lt;span style="color: orange; font-size: large;"&gt;rejs statkiem&lt;/span&gt;. &lt;em&gt;Wiking&lt;/em&gt; nie śmigał wprawdzie na morskich falach jak na &lt;em&gt;Piratach z Karaibów&lt;/em&gt;, ale byl to zalążek radości pływania. No i zachód slonca widzi sie inaczej. To zawsze &lt;em&gt;ciut bliżej&lt;/em&gt;... Chyba trzeba by kogoś wyciągnąć i zrobić patent żeglarski albo przynajmniej swobodnie pożeglować w przyszlym roku. Wypływasz i czujesz się wolnym człowiekiem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErOblMj4UI/AAAAAAAACrc/XhSdMAhhQ2Y/s1600/1.4.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" hw="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErOblMj4UI/AAAAAAAACrc/XhSdMAhhQ2Y/s320/1.4.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Zdjęcie podobno nijakie&lt;br /&gt;- mnie się podoba :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;To było niesamowite doświadczenie - &lt;span style="color: orange;"&gt;planować dzień&lt;/span&gt;, spotkania, wyjścia dopiero rano, &lt;span style="color: orange;"&gt;na spokojnie&lt;/span&gt;, czy to przez facebook'a czy z pogodą za oknem. Idziesz przez plażę i "martwisz się" tylko o to, żeby zdążyć na 17.oo na Mszę św. do Katedry.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Na wyjeździe skończyłem czytać &lt;em&gt;&lt;span style="color: orange;"&gt;Tajemnice męskiej duszy&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;, bardzo interesująca, wiele rzeczy wyjaśniająca. Napiszę o niej wkrótce. Zapomniałem powiedzieć, że caly czas miałem laptopa z netem, więc nie tylko bylem na bieżąco z nowinkami na facebook'u, ale też codziennie wrzucałem nowe foty.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Miałem możliwość chodzenia na Mszę św. do &lt;span style="color: orange;"&gt;Bazyliki Kołobrzeskiej&lt;/span&gt; - piękna i dostojna świątynia, prosta w środku, a jednak doniosła. Poznałem trochę tamtejszego prezbiterium i braci alumnów :) Zwyczajni i wartościowi ludzie. &lt;em&gt;Bracia&lt;/em&gt;... (?)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="background-color: black;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErOFKJbo4I/AAAAAAAACrU/qudnLeqqBwk/s1600/P1010154.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="300" hw="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErOFKJbo4I/AAAAAAAACrU/qudnLeqqBwk/s400/P1010154.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;10 przykazan szczęśliwego człowieka&lt;br /&gt;- będzie co studiować jak zdejmę sutannę :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TEsB8l5Hg2I/AAAAAAAACrk/_gpf5Yui5k8/s1600/2.20.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hw="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TEsB8l5Hg2I/AAAAAAAACrk/_gpf5Yui5k8/s320/2.20.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Doszedłem do kilku wniosków na tym &lt;em&gt;wypoczynku&lt;/em&gt;. Przede wszystkim stwierdziłem, że &lt;span style="background-color: orange;"&gt;wyjazd nad Morze po 8 latach to trafiony pomysł&lt;/span&gt;! Trzeba odświeżać ciekawe miejsca. Po całym roku pracy, studiow, zabiegania, zaczytania i dogadzania każdemu na wyjazdach,&amp;nbsp;tydzień spędzony na 100% odpoczynku jest naprawdę świetną sprawą &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(krzywiłem się, jak co jakiś czas widziałem gdzieś w pobliżu kolonię).&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/donkamillo7/MorzePo8Latach#"&gt;Więcej zdjęć tutaj.&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-530398721952493658?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/530398721952493658/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/07/morze-byo-veni-vidi-odpoczaem.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/530398721952493658'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/530398721952493658'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/07/morze-byo-veni-vidi-odpoczaem.html' title='Morze było. Veni, vidi... ODPOCZĄŁEM :)'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TErL79AbmaI/AAAAAAAACq0/hVF1NyER4K0/s72-c/1.2.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-2089940120485238898</id><published>2010-07-18T09:50:00.000-07:00</published><updated>2010-07-18T09:58:45.041-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>Odpocząć...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wakacje trwają. Kolonia minęła, dyżur w parafii zaczęty - teraz &lt;span style="font-size: large;"&gt;czas wyjechać&lt;/span&gt; i odpocząć! Jadę do &lt;span style="color: red;"&gt;Kołobrzegu&lt;/span&gt;. Nie byłem tam wieki temu &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(ostatni raz to chyba z 8 lat temu, jeszcze z rodzicami).&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Nigdy nie lubiłem wyjeżdżać na północ kraju. Leżenie na plaży, wciąż te same deptaki i ryby z ośćmi nie wyryły w mojej pamięci dobrych wspomnień. Dziś jednak &lt;span style="color: red; font-size: large;"&gt;cieszę się&lt;/span&gt;, że tam wracam. Może potrzeba trochę się zatrzymać? Może trzeba po ludzku odpocząć? Może trzeba gdzieś wyjechać samemu, bez ferajny? &lt;span style="color: blue;"&gt;Cisza i halas morza&lt;/span&gt;...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Tak czy siak, to będzie wspaniały tydzień! Jak mi się uda to coś napiszę w trakcie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TEMux6x_72I/AAAAAAAACgw/MDnJNhwu7JU/s1600/NA_TWO~1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="246" hw="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TEMux6x_72I/AAAAAAAACgw/MDnJNhwu7JU/s400/NA_TWO~1.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Widzicie ten &lt;span style="color: orange;"&gt;image&lt;/span&gt;? Jak zakładałem bloga nie chcialem, aby był poświęcony Bogu. Nie chciałem, aby z góry był zaklasyfikowany do działu: &lt;em&gt;religijne katechezy&lt;/em&gt;. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Jak jest naprawdę - sami ocenicie.&lt;/span&gt; Spodobał mi się widok zachodzącego słońca. Na pierwszym planie Chrystus, który patrzy z wysoka i... mówi... wciąż mówi. A jaka jest moja odpowiedź na Jego wołanie? Życie pokazuje &lt;em&gt;różne modele&lt;/em&gt; moich decyzji - o części z nich wciąż piszę. &lt;em&gt;Na Twoje słowo zarzucam sieci&lt;/em&gt;. Codziennie od nowa, mimo upadków albo przynajmniej potknięć, mimo radosnego słońca i groźnych grzmotów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;span style="color: red; font-size: large;"&gt;Nie mogę się już doczekać&lt;/span&gt; jutrzejszego zachodu słońca....&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="340" width="560"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/e1EzreIsaVI&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/e1EzreIsaVI&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Poza tym, wczoraj doszedłem do ciekawego wniosku, że &lt;strong&gt;mam wokół siebie naprawdę spoko ludzi.&lt;/strong&gt; Nie będę ich tu wymieniał - &lt;span style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;zapomnijcie!&lt;/span&gt; - ale uświadomienie sobie tego faktu dodaje radości!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: red; font-family: Georgia;"&gt;Niech moc bedzie z Wami!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace; font-size: x-small;"&gt;Jak podaliście adres to może doczekacie się pocztówki :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-2089940120485238898?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/2089940120485238898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/07/odpoczac.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2089940120485238898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2089940120485238898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/07/odpoczac.html' title='Odpocząć...'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TEMux6x_72I/AAAAAAAACgw/MDnJNhwu7JU/s72-c/NA_TWO~1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-8427709176118323114</id><published>2010-07-04T12:46:00.000-07:00</published><updated>2010-07-09T13:55:07.536-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='demaskowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><title type='text'>Czarna Góra forever!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TDDj9CE9MlI/AAAAAAAACb8/au79LHir6zM/s1600/5stawow_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TDDj9CE9MlI/AAAAAAAACb8/au79LHir6zM/s320/5stawow_1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; text-align: justify;"&gt;Jestem na kolonii w Czarnej Górze. Minął półmetek, a ja&lt;span style="color: lime;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; jestem z niej szczęśliwy&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; :D&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Serio! Pogoda dopisuje, dzieciaki znośne (no dobra, nawet bardzo fajne, ale lepiej ich za bardzo nie zachwalać), kadra zgrana etc... Gospodarze znani od trzech lat - sprawdzone miejsce.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TDDkRFwfb4I/AAAAAAAACcE/kJZbo0pidBk/s1600/5stawow_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TDDkRFwfb4I/AAAAAAAACcE/kJZbo0pidBk/s320/5stawow_2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;Wczoraj byłem w dolinie Pięciu Stawów. Piękne widoki, niesamowite doświadczenie &lt;span style="color: lime;"&gt;wielkości Boga &lt;/span&gt;i &lt;span style="color: lime;"&gt;własnej małości&lt;/span&gt;. To kolejna okazja, żeby sobie zdać sprawę, jaki jestem mały wobec tego, co zaplanował Pan. Widząc wielkość gór pomyślałem: &lt;i&gt;Zaprawdę, święty jesteś Boże, Źródło wszelkiej świętości.&amp;nbsp; &lt;/i&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Pierwszy raz wyjechałem z inną parafią (tzn. na kolonię, na której ja nie znam ludzi, a oni znaja się wysmienicie). Muszę powiedzieć, że także na to nie mogę narzekać. Dzieciaki były zgrane i otwarte - niezapomniane chwile nocnych seansów, rozmów etc...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TDDkt-T431I/AAAAAAAACcM/6oIGirblNOI/s1600/grupa.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TDDkt-T431I/AAAAAAAACcM/6oIGirblNOI/s320/grupa.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Spacery po wzgórzach nie tyko poprawiają kondycję, ale skłaniają do refleksji nad sobą i życiem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;W obliczu trudów na szlaku skuteczniej ocenić codzienne niepowodzenia.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Na szlaku łatwiej wytyczyć sobie &lt;span style="color: lime;"&gt;nowe szlaki&lt;/span&gt; do pokonania tuż po powrocie do domu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/donkamillo7/CzarnaGora2010#"&gt;Galeria&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=a2SgTVEDFmO&amp;amp;login=mechanik88&amp;amp;width=400&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: lime; font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;Chociaż to nie Bieszczady... ;p&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-8427709176118323114?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/8427709176118323114/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/07/czarna-gora-forever.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8427709176118323114'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8427709176118323114'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/07/czarna-gora-forever.html' title='Czarna Góra forever!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TDDj9CE9MlI/AAAAAAAACb8/au79LHir6zM/s72-c/5stawow_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-2304134469975442343</id><published>2010-06-23T02:19:00.000-07:00</published><updated>2010-06-23T02:19:50.502-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><title type='text'>Koniec roku!!</title><content type='html'>&lt;span style="color: #38761d; font-size: large;"&gt;Nareszcie nadszedł ten upragniony moment!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Niektórym gratuluję &lt;span style="color: red; font-size: large;"&gt;dobrych ocen na świadectwie&lt;/span&gt;, innym - &lt;span style="color: red; font-size: large;"&gt;pomyślnie wypełnionych indeksów&lt;/span&gt; :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="364" width="445"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9gnX1QgXK08&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00&amp;amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/9gnX1QgXK08&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="445" height="364"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-2304134469975442343?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/2304134469975442343/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/koniec-roku.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2304134469975442343'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2304134469975442343'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/koniec-roku.html' title='Koniec roku!!'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-5050629049003217656</id><published>2010-06-21T00:53:00.000-07:00</published><updated>2010-06-21T00:55:29.416-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>To już lato...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zbliżają się wakacje. Wczoraj było &lt;span style="color: #274e13;"&gt;spotkanie przedkolonijne&lt;/span&gt; rodziców z pewnej parafii... Pomimo różnych emocji i napięć towarzyszących organizacyjnym, zagmatwanym sprawom tejże kolonii, doszedłem do wniosku, że NIC / NIKT nie popsuje mi humoru wyjechania z dzieciakami na wakacje. Widziałem swoją grupę - wydaje się fajna, więc na pewno będzie fajnie. Na spokojnie zacząłem patrzeć na wieczny bałagan w kierowniczym segregatorze, nieskserowane ostatnie &lt;em&gt;papierki&lt;/em&gt;, ustalenia odłożone na ostatnią chwilę. Po raz kolejny przekonałem się, że &lt;span style="color: #38761d;"&gt;dystans&lt;/span&gt; jest najważniejszy...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=013gq0pdrJg&amp;amp;login=ninkos&amp;amp;width=300&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś owieram naszą-klasę i czytam maila: "Chłopie, kończy się definitywnie rok akademicki i zaczynają się wakacje!!". Pojutrze lato :-) Dziś przedostatni egzamin - &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;etyka&lt;/span&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciekawa chwila: jeszcze 9 miesięcy temu z drżeniem patrzyłem na trudny rok w seminarium: sutanna, monizm, więcej obowiązków to tylko niektóre wizje, które przytłaczały człowieka. A dziś? Wylatuję z &lt;em&gt;gniazda&lt;/em&gt; na wakacje. Czy formacja przyniesie owoce? Okaże się już za tydzień.... :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-5050629049003217656?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/5050629049003217656/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/to-juz-lato.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5050629049003217656'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5050629049003217656'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/to-juz-lato.html' title='To już lato...'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-319447326809936333</id><published>2010-06-16T23:56:00.000-07:00</published><updated>2010-06-17T00:01:05.514-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nocne przemyślenia'/><title type='text'>Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;To fragment &lt;em&gt;Pieśni Symeona&lt;/em&gt;, odmawianej w czasie &lt;strong&gt;Komplety&lt;/strong&gt; –&lt;span style="font-size: x-small;"&gt; wieczornej modlitwy brewiarzowej&lt;/span&gt;. Każdego dnia wieczorem dziękuje się w niej za miniony dzień. Jest to nie tylko podsumowanie dnia, lecz podsumowanie życia i przygotowanie do śmierci, która nadejdzie nagle.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wczoraj uderzyła mnie myśl: &lt;strong&gt;czy ja naprawdę dziękuję&lt;/strong&gt; Panu za miniony dzień, przeżyte chwile, napotkane doświadczenia etc.? Czy moje oczy ujrzały zbawienie, które Pan mi przygotował? Czy chce mi się jeszcze zadziwić się tym, co mi pokazuje?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;em&gt;Zbliżcie się do Pana, a On zbliży się do was&lt;/em&gt;. Zauważyłem, że im bardziej walczę o Pana, On obdarza mnie łaską i pokazuje mi się wyraźniej – którędy mam iść, żeby było OK. Otwiera mnie na ludzi, zmienia mnie i moje pomysły.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;object height="364" width="445"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/rPSAocmNFqk&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01&amp;amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/rPSAocmNFqk&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="445" height="364"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Są powody, aby dziękować:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;• Za dobre i bardzo dobre oceny w ostatnim czasie&lt;br /&gt;• Za środowisko, w którym jestem&lt;br /&gt;• Za superiora, z którym mieszkam&lt;br /&gt;• Za to, że znajduję czas na lody z siostrą&lt;br /&gt;• Za talenty, które mam&lt;br /&gt;• Za słabości, obawy i gniew&lt;br /&gt;• Za te kolonie, na które jadę&lt;br /&gt;• Za trudnych ludzi, którzy stają przede mną i kłócą się ze mną, z pewnością w jakimś celu&lt;br /&gt;• Za sutannę, która nie pali, a przyobleka mnie w nowego człowieka&lt;br /&gt;• Za serce, które choć trochę staje się podobne do Jego Serca&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-319447326809936333?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/319447326809936333/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/bo-moje-oczy-ujrzay-twoje-zbawienie.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/319447326809936333'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/319447326809936333'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/bo-moje-oczy-ujrzay-twoje-zbawienie.html' title='Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-8725815076319108471</id><published>2010-06-16T12:23:00.000-07:00</published><updated>2010-06-16T12:24:43.689-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='luźne refleksje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praktyki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='codzienność'/><title type='text'>Końcówka sesji</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ostatnio nie było czasu spokojnie przysiąść i popisać. Tyle się działo. Sesja to niewątpliwie najgorszy okres na studiach – i w seminarium! Przynajmniej dla mnie. Sporo egzaminów, no i każdemu trzeba poświęcić trochę czasu. Na szczęście widać już koniec tego mrocznego, a w dodatku wyniki całkiem pozytywne – myślałem, że będzie gorzej. Stąd też moja radość rośnie! Za tydzień o tej porze będę na pizzy :-).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Wkrótce wakacje i pierwsze wyjazdy kolonijne. Ogólnie rzecz biorąc, &lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;strasznie się z nich cieszę.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt; Wiem, że nie odpocznę, ale przynajmniej zmęczę się na swój, &lt;em&gt;inny sposób&lt;/em&gt;! &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Wszystko jest lepsze od kucia&lt;/span&gt;. Wszystko podopinane na ostatni guzik, pozgłaszane, zaplanowane. Pieniądze się znalazły, dzieci napływają, rodzice ufają, a ks. prob. &lt;em&gt;jest zadowolony&lt;/em&gt; &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;– jak twierdzi.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Czuję jednak, że coś &lt;strong&gt;wymyka się spod kontroli&lt;/strong&gt;, zwłaszcza z pierwszym wyjazdem. Skład kadry w większości ten sam od 2 lat (no właśnie – tutaj dochodzimy do zgrzytu i nieporozumień). Zapowiedziałem, że to już ostatni raz jadę z tymi ludźmi. Chyba potrzeba zmian, skoro coś nie gra i coraz częściej dochodzi do nieporozumień, sprzeczek, oburzenia… Jestem najmłodszy w tym gronie &lt;em&gt;(tak naprawdę nie pierwszy raz!).&lt;/em&gt; Coraz częściej czuję, że jest to argument, żeby nie traktować mnie do końca na serio. Strasznie mnie to wkurza! Tylko co, gdy okazuje się, że ja miałem rację?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Myślałem sobie wczoraj jak to pięknie będzie &lt;strong&gt;wyjechać nad Morze&lt;/strong&gt; w sierpniu. Urokliwe miejsce, dom nad samą plażą (&lt;em&gt;podobno&lt;/em&gt;) i słodkie lenistwo. Nie byłem w Kołobrzegu od 8, może 9 lat. Góry kojarzą mi się tylko z koloniami. A oto okazja powrotu nad Bałtyk! Nie mogę się doczekać! Może ktoś tam będzie w drugiej połowie lipca? :-)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial;"&gt;Tymczasem spokojnie odliczamy do zakończenia roku. Odliczasz ze mną???&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=aLGWfY4uSzB&amp;amp;login=belu94&amp;amp;width=450&amp;amp;bg=ffffff" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-8725815076319108471?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/8725815076319108471/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/koncowka-sesji.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8725815076319108471'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/8725815076319108471'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/koncowka-sesji.html' title='Końcówka sesji'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-3461112948611864672</id><published>2010-06-12T00:39:00.001-07:00</published><updated>2010-06-12T00:39:40.073-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='samobójstwo'/><title type='text'></title><content type='html'>&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/vOrxnOeKaqA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/vOrxnOeKaqA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-3461112948611864672?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/3461112948611864672/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/blog-post.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3461112948611864672'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/3461112948611864672'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/blog-post.html' title=''/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-2325099205603181675</id><published>2010-06-05T10:57:00.001-07:00</published><updated>2010-06-07T00:31:57.700-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prześladowania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='seminarium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powołanie'/><title type='text'>Bł. ks. Jerzy Popiełuszko - W tym seminarium mieszkał...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Przekraczając seminaryjną furtę, idziemy korytarzami, po których chodził &lt;span style="color: red;"&gt;kleryk Jerzy&lt;/span&gt;, uczymy się w tych samych salach, w których studiował &lt;span style="color: red;"&gt;przyszły Mę&lt;/span&gt;czennik, modlimy się w kościele, w którym przygotowywał się do Święceń &lt;span style="color: red;"&gt;zwyczajny Kapłan&lt;/span&gt;…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TAqP6hllgMI/AAAAAAAACY8/lwOihkrHXko/s1600/popieluszko_main.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TAqP6hllgMI/AAAAAAAACY8/lwOihkrHXko/s640/popieluszko_main.jpg" width="451" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Alfons Popiełuszko przychodzi na świat 14.09.1947 r. w Okopach, w Białostockiem. Wychowuje się w skromnej rodzinie, jako syn Władysława i Marianny. Od dzieciństwa kształtowane są w nim &lt;span style="font-size: large;"&gt;wartości&lt;/span&gt; religijne i potrzeba życia sakramentalnego.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;Po maturze&lt;/span&gt; wstępuje do &lt;strong&gt;W&lt;/strong&gt;yższego &lt;strong&gt;M&lt;/strong&gt;etropolitalnego &lt;strong&gt;S&lt;/strong&gt;eminarium &lt;strong&gt;D&lt;/strong&gt;uchownego w Warszawie &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(24.09.1965 r.)&lt;/span&gt;. Tu zmienia imię – z Alfonsa na Jurka. Jak wspominają koledzy kursowi, był zwyczajnym klerykiem, życzliwym kolegą. Zawsze &lt;span style="color: red;"&gt;można było na niego liczyć&lt;/span&gt;: czyścił buty, przynosił śniadanie, starał się sumiennie przykładać do studium, a przed snem śpiewał Godzinki ku czci NMP. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Będąc na drugim roku zostaje wcielony do jednostki specjalnej &lt;strong&gt;L&lt;/strong&gt;udowego &lt;strong&gt;W&lt;/strong&gt;ojska &lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;olskiego w Bartoszycach. Ma odwagę odmówić dowódcy, gdy ten zakazuje mu modlić się na różańcu. Bierze udział w zakazanych wspólnych modlitwach z klerykami. Jak się zwierzał, w czasie odbywania kar, modlił się za swoich prześladowców.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;28 maja 1972 r.&lt;/span&gt; w Katedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie, diakon Jerzy przyjmuje &lt;span style="color: red;"&gt;święcenia kapłańskie&lt;/span&gt; z rąk Prymasa Wyszyńskiego. Do świeżo wyświęconych kapłanów Prymas mówi: &lt;em&gt;Idziecie w teren bardzo pracowity, gdzie trzeba będzie włożyć ogromnie dużo wysiłku, poświęcenia i ofiary. Życie wasze nie będzie miękkie.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Ksiądz Popiełuszko odprawia Mszę świętą prymicyjną w kościele w Suchowoli. Na obrazku pamiątkowym umieszcza cytat z Ewangelii wg św. Łukasza: &lt;em&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;Posyła mnie Bóg, abym &lt;span style="font-size: large;"&gt;głosił&lt;/span&gt; Ewangelię i &lt;span style="font-size: large;"&gt;leczył&lt;/span&gt; rany zbolałych serc.&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Pracuje w Ząbkach, w Aninie i na warszawskim Żoliborzu. Z powodu słabego zdrowia zostaje nominowany na &lt;span style="color: red;"&gt;duszpasterza lekarzy i pielęgniarek&lt;/span&gt;. Sprawował Msze święte dla &lt;span style="color: red;"&gt;strajkujących robotników&lt;/span&gt; w Hucie Warszawa. Jak przyznają koledzy, &lt;em&gt;&lt;span style="color: red; font-size: large;"&gt;nie był gwiazdorem&lt;/span&gt;, bo i orłem nie był.&lt;/em&gt; Nie rwał się do głoszenia kazań i wystąpień publicznych, był skromny, choć po jakimś czasie znany. Rozgłos przyniosły mu comiesięczne &lt;span style="color: red;"&gt;msze święte za Ojczyznę&lt;/span&gt;, odprawiane w kościele św. Stanisława Kostki. Jeden z księży powiedział wtedy księdzu Jerzemu: &lt;em&gt;Słuchaj, ty jesteś mały papież, a ten plac będzie nazwany twoim imieniem...&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Podczas jednej z tych mszy, za zgodą władz kościelnych, przeprowadził &lt;span style="color: red;"&gt;egzorcyzm wypędzający zło z Ojczyzny, Kościoła i świata&lt;/span&gt;, podczas którego zwrócił się do wiernych o modlitewne wsparcie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;19 października 1984 r. odprawia ostatnią Mszę świętą w bydgoskiej parafii Polskich Braci Męczenników. W czasie rozważań bolesnych tajemnic różańca mówi słowa, które uważane są za jego &lt;span style="color: red;"&gt;duchowy testament&lt;/span&gt;: &lt;em&gt;Módlmy się, byśmy byli &lt;span style="color: red; font-size: large;"&gt;wolni od lęku&lt;/span&gt;, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy.&lt;/em&gt; W czasie powrotu do Warszawy, nocą, zostaje uprowadzony i zamordowany przez funkcjonariuszy Departamentu MSW…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Uroczystości pogrzebowe celebruje Prymas Polski Kardynał Józef Glemp, Arcybiskup Metreopolita Warszawski i Gnieźnieński, biskupi i kapłani wraz z kilkuset tysiącami wiernych z całej Polski. Na mocy specjalnego Dekretu, ks. Popełuszko zostaje pochowany przy kościele św. Stanisława Kostki. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Jeden z księży wspomina: &lt;em&gt;Jurek cierpiał na niską krzepliwość krwi. Podczas jego operacji modliliśmy się, aby swoją krew &lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;przelał jako męczennik&lt;/span&gt;…&lt;/em&gt; Personel Szpitala Ginekologicznego występuje do Prymasa Polski z pisemną prośbą o wszczęcie procesu beatyfikacyjnego ich kapelana. Kardynał Glemp najpierw powołuje Komisję Historyczną celem zebrania i oceny materiałów dowodowych, a w 1997 r. inicjuje etap krajowy procesu beatyfikacyjnego. W czerwcu ur. zostaje złożone &lt;em&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;Positio super martyrio Servi Dei Georgii Popiełuszko&lt;/span&gt;&lt;/em&gt; w watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych do dyskusji teologicznej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;W maju 2002 r. kard. Joseph Ratzinger, odwiedzając grób ks. Jerzego, wpisuje w księdze pamiątkowej następujące słowa: &lt;span style="color: red;"&gt;&lt;em&gt;Niech Pan błogosławi Polskę, dając jej kapłanów w duchu ewangelicznym Popiełuszki.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Na zakończenie tegorocznego dnia otwartego w seminarium, arcybiskup Kazimierz Nycz odsłania tablicę pamiątkową ku czci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Padają przy tym wymowne słowa skierowane do alumnów: &lt;em&gt;(...) żebyście wiedzieli, że w tym domu mieszkał kleryk, który - będąc księdzem - umarł za wiarę. Żebyście wiedzieli, że w tym miejscu można się przygotować do świętego kapłaństwa. &lt;span style="color: red;"&gt;On dobrze się do tego przygotował...&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-2325099205603181675?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/2325099205603181675/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/b-ks-jerzy-popieuszko.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2325099205603181675'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2325099205603181675'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/b-ks-jerzy-popieuszko.html' title='Bł. ks. Jerzy Popiełuszko - W tym seminarium mieszkał...'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TAqP6hllgMI/AAAAAAAACY8/lwOihkrHXko/s72-c/popieluszko_main.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-5848431447157541482</id><published>2010-06-01T09:38:00.000-07:00</published><updated>2010-06-01T09:38:26.362-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='seminarium'/><title type='text'>Wiara w człowieka i codzienne przygody</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TAU3NagWouI/AAAAAAAACY0/PM7vEQE1TF4/s1600/Ecce+Homo.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TAU3NagWouI/AAAAAAAACY0/PM7vEQE1TF4/s320/Ecce+Homo.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;W niedzielę po raz kolejny można było się przejść po &lt;span style="color: red; font-size: large;"&gt;Mieście Miłosierdzia&lt;/span&gt; (Krakowskie Przedmieście). Ciekawa inicjatywa łącząca &lt;span style="color: red;"&gt;ludzi dobrej woli&lt;/span&gt;, wolontariuszy, stowarzyszenia i fundacje pomagające ludziom. Tak wiele zależy od człowieka, który&amp;nbsp;- jeśli tylko chce - może dać coś z siebie, wyjść do innych, zaoferować przede wszystkim swój jakże cenny czas. Pieniądze to sprawa drugorzędna - sam się o tym przekonałem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Fajnie było zobaczyć starych znajomych, a jeszcze fajniej zobaczyć, że każdy z nich wciąż się angażuje w życie. To dodaje power'a i &lt;span style="color: red;"&gt;wiary w człowieka&lt;/span&gt;. Przy okazji odnowiłem trochę zaniedbanych &lt;em&gt;znajomości&lt;/em&gt;. Marsz dla Życia i Rodziny, Bractwa, Stowarzyszenia, Fundacje...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Dałem sobie pobrac trochę krwi (rejestracja potencjalnych dawców szpiku). Nawet nie bolało - chyba ze strachu przed igłą da się wyleczyć, o czym zaświadczyć moga nie tylko koledzy oddający regularnie krew, ale i tacy, którzy coś tam sobie do tych żył wstrzykują. W każdym razie, zdecydowałem, że jeśli tylko do mnie zadzwonią i okaże się,&amp;nbsp; że moje komórki tkankowe są zgodne z komórkami biorcy, &lt;span style="color: red;"&gt;chcę pomóc&lt;/span&gt; w uratowaniu człowieka. Różne rzeczy o przeszczepie szpiku słyszałem. Najczęściej straszyli &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(ba! nawet na &lt;em&gt;Doktorze Housie&lt;/em&gt; i w &lt;em&gt;Szeregowym Chłoniaku &lt;/em&gt;wyglądało to drastycznie).&lt;/span&gt; Okazuje się, że jest to (&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;całkiem&lt;/span&gt;) przyjemne badanie...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;Planuję wakacje&lt;/span&gt;. Już właściwie skończyłem planować - teraz trzeba się postarać, żeby wszystko wyszło. Czas wolny... trochę go będzie ;-). Tak naprawdę trochę z drżeniem na to patrzę. Mam nadzieję, że i Pan doda mi mocy, i ludzie okażą się fajni we współpracy... Z drugiej strony, cieszę się z tych kolonii, wyjazdów, spotkań, okazji do odpoczynku i miłych chwil, które tak naprawdę rekompensują zmęczenie fizyczne.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Teraz trwa &lt;span style="background-color: black; color: white; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif; font-size: large;"&gt;sesja&lt;/span&gt;. W tym miejscu należałoby uszanować to &lt;span style="background-color: black; color: white;"&gt;minutą ciszy&lt;/span&gt;... Nie lubię się uczyć, wiadomo nie od dziś. Do egzaminów dochodzą też inne akcje &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(przygotowywanie kolonii - poza seminarium i asysty kleryckie)&lt;/span&gt;. No, ale wstaję godzinę później!!!! Jutro mam Biblię, w piątek historię Kościoła, a następnie psychologię, etykę, antropologię, historię filozofii, teologię życia wewnętrznego (TŻW), teodyceę. Chyba o niczym nie zapomniałem. &lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;Proszę o modlitwę&amp;nbsp;&lt;/span&gt;- nie tylko za mnie, ale za wszystkich kleryków - coby Duch Święty wspomógł i tym razem...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-5848431447157541482?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/5848431447157541482/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/wiara-w-czowieka-i-codzienne-przygody.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5848431447157541482'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/5848431447157541482'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/06/wiara-w-czowieka-i-codzienne-przygody.html' title='Wiara w człowieka i codzienne przygody'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/TAU3NagWouI/AAAAAAAACY0/PM7vEQE1TF4/s72-c/Ecce+Homo.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-2870672023923538523</id><published>2010-05-29T00:44:00.000-07:00</published><updated>2010-05-29T00:47:12.500-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaufanie'/><title type='text'>Być radosnym</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;kładam życzenia z okazji trzeciej rocznicy święceń kapłańskich. Życzę m. in. ciągłej radości z tego, że jesteś już szczęśliwym człowiekiem, osiągając to, do czego zostałeś powołany.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;A on mi na to: &lt;em&gt;Ale przecież Ty też jesteś szczęśliwym człowiekiem – jesteś w seminarium, przygotowujesz się do przyjęcia największego daru od Pana…&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Często w rozmowach wychodzi, iż na moment święceń, zostania (w końcu) księdzem i opuszczenia seminarium czekamy z nieopisaną niecierpliwością, a moment ten wydaje się najszczęśliwszym w życiu. Tymczasem teraz siedzimy w komórce.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;To prawda! Przyjęcie największego daru od Pana jest najszczęśliwszym momentem w życiu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Ale tak sobie myślę, czy ja potrafię być radosny już dzisiaj – nie tylko w oczekiwaniu na dzień święceń, ale będąc w tej konkretnej rzeczywistości, w codzienności życia, która wcale nie musi być poszarzała.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Codziennie mam kontakt z Panem (adoracja, msza św.), chodzę na wykłady (które da się jakoś przełknąć), mogę podejmować działania, które chcę, dogaduję się z kolegami, mam (w miarę) wygodne łóżko, na którym mogę spać...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Umieć dziękować za całą mozaikę życia, wszystko, co spotyka mnie na co dzień...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;&lt;em&gt;Kim jestem, Panie, że doprowadziłeś mnie aż dotąd???&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Jestem szczęśliwym człowiekiem!!!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="360" width="580"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/lmCh4bMtobI&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/lmCh4bMtobI&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="580" height="360"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/971095028659876191-2870672023923538523?l=kamfal7.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kamfal7.blogspot.com/feeds/2870672023923538523/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/05/byc-radosnym.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2870672023923538523'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/971095028659876191/posts/default/2870672023923538523'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kamfal7.blogspot.com/2010/05/byc-radosnym.html' title='Być radosnym'/><author><name>Kamil Falkowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14499157051084892349</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-OVbO1Gy3yfc/TjKFeH4DKyI/AAAAAAAAD60/RXNkb74iFAI/s220/DSCN0370.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-971095028659876191.post-5642996624711174776</id><published>2010-05-21T03:33:00.000-07:00</published><updated>2010-05-21T10:50:24.533-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='demaskowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fascynacja Bogiem'/><title type='text'>The meaning of life is discovered in the experience</title><content type='html'>&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&amp;nbsp;niedzielę byłem pokazie filmu &lt;em&gt;The Human experience&lt;/em&gt;. Grupa amerykańskich nastolatków chce wyjść poza świat codziennej szarzyzny wygodnego życia. Podejmują &lt;span style="color: red; font-size: large;"&gt;3 doświadczenia&lt;/span&gt;, aby dowiedzieć się, kim są i jaki jest cel ich życia. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/S_ZgBw7n6II/AAAAAAAACXg/p506WPJffe4/s1600/Ja+z+Jasiem.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/_krUxnmZfGHA/S_ZgBw7n6II/AAAAAAAACXg/p506WPJffe4/s200/Ja+z+Jasiem.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Przez tydzień mieszkają na uli
